To jedno z tych dań, które zawsze wzbudzają zainteresowanie, kiedy pojawią się na stole. Pachnie wędzonką, czosnkiem i przyprawami, wygląda bardzo swojsko i domowo, a po pierwszej łyżce nie da się już przestać jeść. Idealnie sprawdza się w zimniejsze dni, kiedy każdy marzy o czymś ciepłym i porządnym do zjedzenia. Najlepsze jest to, że robi się je w jednym garnku, więc jest minimum zmywania. A jeśli zrobisz od razu większą porcję, to drugiego dnia będzie smakować jeszcze lepiej.
Jak zrobić chłopski garnek z resztek po świętach?
Chłopski garnek przygotujesz na jednej patelni typu wok albo w dużym garnku. Wystarczy podsmażyć cebulę z czosnkiem, wrzucić pokrojone różne kawałki mięsa, chwilę przesmażyć i zalać wodą albo bulionem. Potem dodajesz warzywa, przyprawy i na końcu pomidory. Wszystko razem gotuje się, aż smaki się połączą, a ziemniaki będą miękkie. To danie typu “wrzuć i zapomnij”. Nie musisz go ciągle mieszać ani pilnować.
Ten jednogarnkowy obiad to idealne rozwiązanie po świętach, kiedy w lodówce zostaje sporo różnych kawałków mięs i wędlin. Tak naprawdę skład tej potrawy zależy od ciebie i tego, co akurat masz pod ręką. Nic się nie zmarnuje, a rodzina zje wszystko ze smakiem.
Zamiast boczku możesz tutaj użyć szynki, pieczonego mięsa (wołowiny lub wieprzowiny), a nawet kawałków kurczaka. Ważne, żeby miały trochę tłuszczu, bo to on daje smak. Warzywa też weź takie, jakie masz. Na przykład zamiast papryki, możesz użyć selera, pora albo cukinii. Pomidory w każdej postaci sprawdzą się dobrze. Koncentrat jest najintensywniejszy, passata da bardziej delikatny smak, a pomidory z puszki nadadzą nieco kwasku. Użyj tego, co akurat masz otwarte w lodówce.
Możesz dodać też fasolę z puszki lub czerwoną soczewicę, jeśli stoją w twojej kuchennej szafce i czekają na swoją kolej. Uzyskasz jeszcze bardziej treściwą wersję chłopskiego garnka z resztek. A jeżeli szukasz podobnych pomysłów na poświąteczne przysmaki, zapraszam cię na nasz redakcyjny kanał messenger. Znajdziesz tam wiele pysznych przepisów oraz kulinarnych podpowiedzi.
Fot. Getty/iStock, robynmac
Przepis na chłopski garnek mięsno-warzywny
Składniki:
- 300 g wędzonego boczku
- 300 g kiełbasy oraz innych kawałków mięsa, które zalega po świętach w lodówce (np. kawałki wołowiny, wieprzowiny lub drobiu)
- 4 średnie ziemniaki
- 2 średnie marchewki
- 1 cebula
- 1 papryka (dowolny kolor)
- 4 ząbki czosnku
- 3 łyżki passaty, koncentratu pomidorowego albo pomidorów z puszki
- 400 ml bulionu lub wody
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- ½ łyżeczki soli
- ½ łyżeczki majeranku
- ½ łyżeczki czarnego pieprzu
- olej lub oliwa do smażenia
Sposób przygotowania:
- Rozgrzej olej na dużej patelni lub w głębokim garnku.
- Cebulę pokrój w piórka i podsmaż, aż zrobi się szklista i lekko złota.
- Dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek i wymieszaj.
- Mięso pokrój w kostkę i dorzuć do cebuli. Smaż przez kilka minut, aż się zarumieni.
- Wlej wodę lub bulion i doprowadź do wrzenia.
- W tym czasie obierz i pokrój ziemniaki oraz marchewkę w kostkę. Paprykę pokrój w paski lub kostkę.
- Wrzuć warzywa do garnka, dodaj przyprawy i gotuj na średnim ogniu, aż ziemniaki będą miękkie.
- Dodaj passatę, koncentrat lub pomidory z puszki i duś jeszcze przez około 10 minut.
Na koniec dopraw danie do smaku. Możesz je posypać świeżą natką pietruszki, koperkiem albo szczypiorkiem.
Na ile osób wystarcza ten przepis?
Z podanych proporcji wyjdzie potrawa, którą spokojnie nakarmisz cztery dorosłe głodne osoby. Jeśli dołożysz kromkę chleba albo ugotujesz kaszę, może wystarczyć i dla sześciu. W razie potrzeby łatwo zwiększysz proporcje, o ile twój garnek czy wok pomieści więcej.
Chłopski garnek na różne okazje
To danie świetnie sprawdza się nie tylko po świętach, ale też na weekendowy obiad, który ma wystarczyć na dwa dni. Możesz też zapakować je do pojemników i zabrać do pracy, bo dobrze się odgrzewa i nie traci smaku. Jeśli masz w domu gości, którzy lubią na obiad konkrety, chłopski garnek ich zadowoli.
















