Dobry pasztet powinien być gładziutki i wilgotny, a te moje zawsze wychodziły suche jak wiór. Długo nie potrafiłam zrozumieć, co robię źle i wciąż testowałam nowe przepisy, a okazało się, że wystarczyło tylko dorzucić 1 składnik ekstra. To właśnie dzięki niemu masa mięsna staje się idealnie kremowa i perfekcyjnie rozsmarowuje się na kromce świeżego chleba. Przy tym jednak nic nie rozpada się podczas krojenia, a wystarczą już 2 łyżki tego produktu. Zobacz, o czym mowa i koniecznie wypróbuj taką wersję wielkanocnego klasyka. Z pewnością nie pożałujesz.
Jak zrobić pasztet, żeby był kremowy i wilgotny?
Do rej pory przygotowywałam pasztet według tradycyjnego przepisu, czyli wybierałam dobrej jakości mięsa (zawsze kilka, bo tak nauczyła mnie moja mama) i pilnowałam, aby ubić wcześniej pianę z białek, jednak mimo wszystko coś szło nie tak. Po upieczeniu pasztet był co prawda smaczny, ale zdecydowanie brakowało mi kremowości. W końcu trafiłam na jedną poradę, która odmieniła wszystko i rozwiała moje wątpliwości. Chodziło o to, aby dodać do mięsnej masy 2 łyżki śmietany, która nie tylko sprawia, że masa na pasztet staje się wilgotna, ale także niezwykle aksamitna.
Taki pasztet dosłownie rozpływa się w ustach, ale przy krojeniu nic się nie rozpada i tworzą się idealne plasterki. Wszystko to właśnie zasługa odrobiny śmietany, która pomaga wiązać tłuszcze i białka. Warto więc dorzucić trochę tego nabiału przy każdym szykowaniu pasztetu, niezależnie od tego, jakie rodzaje mięsa i dodatki znajdą się finalnie w masie. Jeśli chodzi o rodzaj śmietany, to wszystko zależy właśnie od rodzaju mięsa i do pasztetów drobiowych najlepiej sprawdzi się gęsta śmietana 18%, a do tych z dziczyzny słodka śmietanka 30%.
Do tego oczywiście ważne są też przyprawy i dodatki, a szczególnie pysznie wychodzą pasztety ze słodkim akcentem w postaci suszonej żurawiny czy śliwek. Warto więc kombinować z różnymi smakami i zawsze pamiętać o odrobinie śmietany dla idealnej konsystencji.

Fot. AdobeStock, foodandcook
Co zrobić, żeby pasztet był wilgotny? Inne cenne porady
Dodatek śmietany to bardzo pomocny trik w osiągnięciu upragnionej konsystencji pasztetu, ale bądźmy szczerzy - nawet najlepsza śmietana nie uratuje sytuacji gdy popełnia się błędy w pieczeniu. Bardzo ważne jest więc to, aby zawsze piec pasztety w temperaturze 170-180 stopni, ponieważ wyższa sprzyja wysychaniu, a tego przecież nie chcemy. Tutaj liczy się cierpliwość i zdecydowanie lepiej jest piec mięsną masę dłużej i w niższej temperaturze, niż cokolwiek przyspieszać.
Dobrze jest też postawić w piekarniku dodatkowe naczynie żaroodporne z odrobiną wody, a dzięki takiemu pieczeniu pasztet z pewnością będzie idealnie wilgotny i kremowy. Najlepiej ustawić je na dodatkowej blaszce poniżej naczynia, z którym piecze się pasztet.
A jeśli chcesz mieć absolutną pewność i gwarancję, że pasztet nie wyschnie, możesz dodatkowo obłożyć go przed pieczeniem plasterkami boczku. Tłuszcz z nich będzie stopniowo wytapiał się podczas pieczenia i nawilżał pasztet z każdej strony, a przy okazji dodawał mu mnóstwo smaku i aromatu.

















