Odkąd w ten sposób przygotowuję kluseczki ziemniaczane, jeszcze częściej słyszę prośby o dokładki. Gotowe kopytka podsmażam na odrobinie masła i posypuję drobno posiekaną natką. Są pełnowartościowym daniem i nic więcej już im nie potrzeba.
Jak zrobić wyjątkowe w smaku kopytka?
Ten myk podpatrzyłam na Instagramie i od razu wiedziałam, że będzie strzałem w 10. Zamiast podsmażać boczek i cebulkę na patelni, a potem okraszać tym kluski, zrobiłam odwrotnie i wyszło proste, sycące danie pełne smaku.
Na początek kawałek boczku (ok. 100 g) włożyłam na ok. 3 h do zamrażarki. Gdy był już porządnie zmrożony, starłam go na tarce na najmniejszych oczkach. Dzięki temu, że mięso było twarde, dało się je bardzo łatwo i szybko zetrzeć na maleńkie kawałeczki (na tej samej zasadzie jak zamrożone ciasto na kruszonkę).
Tak przygotowany boczek od razu wrzuciłam na gorącą patelnię i pozwoliłam mu się smażyć bez mieszania (jeśli go zamieszasz, zacznie się gotować, a ma się wysmażyć z tłuszczu). Następnie szybko starłam cebulę i dorzuciłam na wytopiony z boczku tłuszcz. Całość tak pięknie pachniała na patelni, że rodzina zbiegła się do kuchni, zwabiona aromatem, ale to był dopiero początek przygotowań.
Po lekkim przestudzeniu boczek z cebulą dodałam do masy na kopytka. Dzięki temu moje kluseczki wyszły jeszcze pyszniejsze niż zwykle i pełne dobroci w środku. Nikt nawet się nie zająknął, że przydałby się jakiś sos. Pracy przy tym wyszło niewiele, a efekt = rewelacja!
Przepis na kopytka z boczkiem i cebulą
Składniki:
- 800 g obranych ziemniaków
- ok. 250 g mąki pszennej
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 1 jajko
- 100 g mrożonego boczku
- 1 cebula
- sól i świeżo mielony pieprz do smaku
Sposób przygotowania:
- Ziemniaki obierz, pokrój.
- Ugotuj je w osolonej wodzie 15-20 minut, a następnie dobrze odparuj (wysusz).
- Zamrożony boczek zetrzyj na drobnych oczkach tarki, od razu wrzuć na rozgrzaną patelnię i podsmaż.
- Do podsmażonego boczku dodaj startą na tej samej tarce (lub drobniutko pokrojoną) cebulkę i przez chwilę razem przesmaż. Następnie odstaw do ostygnięcia.
- Ugotowane ziemniaki przeciśnij przez praskę.
- Do kartofli dodaj jajko, sól, mąkę pszenną i ziemniaczaną oraz przestudzony boczek z cebulką.
- Z masy zagnieć miękkie ciasto, następnie uformuj z niego wałeczki i krój je ukośnie na kopytka.
- Tak przygotowane kluseczki gotuj w osolonym wrzątku przez 2 minuty od ich wypłynięcia na powierzchnię.
Gotowe kopytka z boczkiem i cebulką podawaj na gorąco, najlepiej podsmażone na maśle. Są tak dobre i aromatyczne same w sobie, że nie potrzebują już żadnego sosu, żeby można było zjeść je ze smakiem i wielką przyjemnością. A jeśli chcesz zobaczyć, jak dokładnie przygotować masę na te kopytka, zajrzyj na Instagram użytkowniczki @blyskawiczne_przepisy do filmiku z przepisem, którym się zainspirowałam.















