Robiłam ten sernik w tamtym roku i smakował wszystkim tak bardzo, że teraz bliscy już dopytują, czy znowu pojawi się na stole 1 listopada. Wcale mnie to nie dziwi. Jest delikatny, ale nie mdły, dobrze się kroi i smakuje inaczej niż serniki, które zwykle przygotowujesz z twarogu. Do tego wykorzystujesz produkt typowo jesienny, który właśnie teraz pojawia się w sklepach. W Hiszpanii takie sezonowe słodkości szczególnie dobrze wpisują się w przełom października i listopada.
Hiszpański sernik kasztanowy
Tak naprawdę inspiracją dla tego deseru jest hiszpańska tarta de castañas, czyli ciasto kasztanowe. Nie jest to sernik w polskim rozumieniu, bo nie znajdziesz w nim twarogu. Konsystencja jest jednak tak kremowa, gładka i zwarta, że po schłodzeniu deser przypomina klasyczny sernik na zimno.
Całą robotę robią tutaj jadalne kasztany. To właśnie one nadają masie lekko orzechowy, słodkawy smak i charakterystyczną gęstość. W Hiszpanii kasztany są jednym z mocno kojarzonych z jesienią produktów. Pod koniec października i na początku listopada pojawiają się w deserach, kremach oraz pieczonych przekąskach, a w wielu miejscach odbywają się wtedy lokalne święta związane z kasztanami. Hiszpańskie serwisy kulinarne wskazują tartę kasztanową jako typowy deser na sezon jesienno-zimowy.
Nie przejmuj się też dostępnością kasztanów. Nie musisz szukać ich w specjalistycznych delikatesach. Jesienią pojawiają się również w popularnych marketach, na przykład w ofercie Lidla.
Getty/iStock, manyakotic
Przepis na sernik kasztanowy po hiszpańsku
Składniki:
- 180 g słodkich herbatników, ciastek korzennych albo maślanych
- 80 g roztopionego masła
- 400 ml śmietanki kremówki 30 lub 36 proc.
- 125 ml mleka
- 300 g kremu kasztanowego (przygotowanie poniżej)
- 10 g żelatyny w proszku, czyli około 2,5 łyżeczki
- 2 łyżki cukru
Na krem kasztanowy:
- 400 g jadalnych kasztanów
- 400 ml mleka do kremu kasztanowego
- 150 g cukru
- 1 łyżka ekstraktu lub aromatu waniliowego
- 1 szczypta soli
- odrobina karmelu do dekoracji, opcjonalnie
Sposób przygotowania:
- Najpierw przygotuj spód. Pokrusz herbatniki bardzo drobno w malakserze. Jeśli go nie masz, włóż ciastka do mocnego woreczka i rozgnieć wałkiem. Dodaj roztopione masło i dokładnie wymieszaj. Powinna powstać wilgotna, zwarta masa przypominająca mokry piasek.
- Wyłóż masą dno tortownicy o średnicy około 20 cm. Mocno dociśnij ją łyżką albo dnem szklanki, szczególnie przy brzegach. Wstaw formę do lodówki i zostaw ją tam podczas przygotowywania kremu.
- Zrób krem kasztanowy. Natnij skórkę każdego kasztana ostrym nożem. Wrzuć kasztany do wrzątku i gotuj około 5 minut. Odcedź je, lekko przestudź i obierz ze skorupki oraz cienkiej skórki znajdującej się pod nią. Najłatwiej zrobisz to, gdy kasztany są jeszcze ciepłe.
- Przełóż obrane kasztany do garnka. Dodaj mleko, cukier, wanilię oraz szczyptę soli. Gotuj na małym ogniu około 20 minut, aż kasztany będą bardzo miękkie. Pilnuj garnka i mieszaj od czasu do czasu, żeby mleko nie przywarło do dna.
- Zmiksuj zawartość garnka na możliwie gładki krem. Jeśli masa jest bardzo gęsta, dodaj odrobinę mleka. Odmierz 300 g gotowego kremu do przygotowania deseru.
- Wsyp żelatynę do małej miseczki i zalej ją kilkoma łyżkami zimnego mleka odmierzonego z 125 ml podanych w składnikach. Wymieszaj i odstaw na kilka minut, aż napęcznieje.
- Wlej śmietankę do rondla. Dodaj 2 łyżki cukru i zacznij podgrzewać na średnim ogniu. Mieszaj, aż cukier się rozpuści. Nie doprowadzaj śmietanki do wrzenia.
- Dodaj 300 g kremu kasztanowego. Wlej również pozostałe mleko i dokładnie wymieszaj trzepaczką. Podgrzewaj całość jeszcze chwilę, aż masa będzie gorąca i jednolita, ale jej nie gotuj.
- Zdejmij rondel z ognia. Dodaj napęczniałą żelatynę i mieszaj, aż całkowicie się rozpuści. Nie zagotowuj masy po dodaniu żelatyny, bo może wtedy gorzej związać deser.
- Zostaw krem na kilka minut, żeby lekko przestygł, ale nie czekaj, aż zacznie tężeć. Wyjmij z lodówki tortownicę i powoli wylej masę na schłodzony spód. Rób to delikatnie, aby nie naruszyć warstwy ciastek.
- Zostaw deser na blacie, aż przestanie być ciepły. Następnie włóż go do lodówki na minimum 4-6 godzin. Najlepiej zostaw go na całą noc.
- Przed podaniem delikatnie oddziel brzegi deseru od obręczy cienkim nożem. Zdejmij obręcz tortownicy i udekoruj niewielką ilością karmelu.
Jeżeli nie chcesz samodzielnie gotować i obierać kasztanów, sięgnij po gotowy krem kasztanowy. Sprawdź jednak jego skład i słodycz. Jeśli krem zawiera dużo cukru, zmniejsz ilość cukru dodawanego później do śmietanki. Możesz też kupić już ugotowane, obrane kasztany pakowane próżniowo i przygotować z nich własny krem. To rozwiązanie znacznie skraca pracę.
Po inne pyszne sezonowe przepisy, np. na cynamonki, zajrzyj na nasz kanał nadawczy.


Obserwuj nas na Google














