Ten jesienny deser pamiętam doskonale z czasów dzieciństwa. Robiła go dla mnie babcia Tola, która w ogródku miała dorodne krzewy dzikiej róży i chętnie korzystała z ich owoców. Ponieważ domowe kisiele od małego ceniłam dużo bardziej niż jakikolwiek budyń, taka słodycz sprawiała mi zawsze dużo przyjemności. Poza dziką różą babunia wykorzystywała przy tym swój ulubiony dodatek - świeżą melisę (po dziś dzień zapach herbatki z melisy kojarzy mi się z babciną kuchnią w Aninie). Do przygotowania sporej porcji kisielu wystarczy 1 łodyżka tego aromatycznego ziela.
Dlaczego trzeba usuwać pestki z owoców dzikiej róży i jak to zrobić?
Dojrzała dzika róża w środku ma sporo pestek (a właściwie nasion), które są otoczone maleńkimi, szorstkimi włoskami. Właśnie te drapiące, nieprzyjemne włoski są najważniejszym powodem, dla którego koniecznie trzeba usuwać nasiona przed użyciem samych owoców na przetwory. Dzięki temu twój domowy kisiel będzie mieć idealnie gładką konsystencję.
Jak najłatwiej pozbyć się pestek z dzikiej róży? Ja zazwyczaj robię to tak - zakładam jednorazowe rękawiczki przeznaczone do kontaktu z żywnością (żeby nie pofarbować sobie dłoni sokiem), przekrawam umyte owoce na pół i sprawnie wydrążam środki wąską, ząbkowaną łyżeczką do grejpfruta lub taką specjalną małą łyżeczką do robienia kulek z owoców. Do babcinego deseru wykorzystuję jedynie kwaskowy miąższ, który pozostał po całej akcji.
Fot. Getty/iStock, Anastasiia Stiahailo
Przepis na kisiel z owoców dzikiej róży z melisą
Składniki:
- 1 szklanka owoców dzikiej róży (najpierw pozbawionych pestek)
- 1 l wody
- 1 łodyżka świeżej melisy
- 5 łyżek cukru
- 2,5 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1/2 łyżeczki soku z cytryny
Sposób przygotowania:
- Owoce dzikiej róży pozbawione pestek przepłucz na sicie.
- Przełóż je do garnka razem z łodyżką świeżej melisy i zalej litrem zimnej wody.
- Gotuj owoce z melisą przez kwadrans, licząc od momentu zagotowania wody. W tym czasie spora część płynu powinna odparować.
- Po ugotowaniu owoców, zostaw je na ok. 5-6 godzin w resztce wody, w której się gotowały. Możesz też zostawić je na całą noc.
- Następnie przecedź płyn i jego 2/3 zagotuj z cukrem oraz sokiem z cytryny.
- Pozostałą 1/3 zimnego płynu bardzo dokładnie wymieszaj z mąką ziemniaczaną (tak, żeby nie było żadnych grudek).
- Następnie do zagotowanej, gorącej części płynu (tej z cukrem i sokiem z cytryny) cienką strużką i powoli wlej zimny płyn wymieszany z mąką ziemniaczaną, mieszając bez przerwy, żeby całość się połączyła.
- Mieszaninę ponownie doprowadź do wrzenia.
- Gorący kisiel ostrożnie rozlewaj do pucharków lub miseczek i odstaw do ostygnięcia.
Kisiel z owoców dzikiej róży w deserowej wersji fantastycznie smakuje podany z kleksem domowej bitej śmietany i posypany wiórkami mlecznej czekolady. Jest delikatnie kwaskowy i orzeźwiający, a zarazem przyjemnie słodki. A jeśli chcesz więcej inspiracji na jesienne desery lub sezonowe przetwory z owoców, zapraszam cię serdecznie na nasz redakcyjny kanał messenger. Znajdziesz tam m.in. przepis na kruche ciasteczka cynamonki, delikatne ciasto jogurtowe bez mąki czy konfiturę z nektarynek.


Obserwuj nas na Google














