Jeśli zależy Ci na tym, by tort komunijny nie tylko smakował, ale też pięknie wyglądał i wpisywał się w obecne trendy – postaw na pistacje i maliny. Połączenie jasnego biszkoptu, kremu z pasty pistacjowej i świeżych owoców to propozycja, która zawsze robi wrażenie. Kolorystyka tortu (pastelowa z zielenią, bielą i odrobiną różu) doskonale wpisuje się w styl przyjęć komunijnych w 2025 roku - naturalny, elegancki, bez zbędnej przesady. Taki tort nie tylko zachwyci podniebienia, ale też pięknie zaprezentuje się na stole.
Jak zrobić prosty tort pistacjowy?
Pistacjowe słodkości to absolutny hit tego roku, więc warto przenieść ten trend również na sezon komunijny. Tort pistacjowy będzie pysznym i bardzo efektownym pomysłem na taką uroczystość, a wbrew pozorom wcale nie jest trudny w przygotowaniu. Wystarczy tylko upiec najprostszy biszkopt z 4 jaj, a w oddzielnej misce ubić śmietankę kremówkę z mascarpone i pastą pistacjową. Na koniec wszystko przekłada się świeżymi owocami, a najlepiej sprawdzą się tu maliny, które genialnie przełamują słodycz kremu. Dodatkową nutkę świeżości daje limonka, a opcjonalnie całość można też przybrać świeżymi listkami mięty.
Co ważne, taki tort możesz spokojnie zacząć przygotowywać wcześniej. Wieczorem upiecz biszkopt oraz przygotuj krem pistacjowy i przechowuj go w lodówce, a rano w dniu uroczystości tylko przełóż tort i go udekoruj. Zobacz poniżej dokładny przepis i koniecznie spróbuj.
Przepis na tort pistacjowy z malinami
Składniki:
na biszkopt:
- 4 szt. jajka
- 90 g mąki pszennej
- 50 g mąki ziemniaczanej
- 230 g cukru pudru
- 3 g proszku do pieczenia
na krem pistacjowy:
- 200 g pasty pistacjowej
- 250 g mascarpone
- 250 ml śmietanki 30%
dodatkowo:
- 500 g malin
- 50 g pistacji
- 1 duża limonka
Przygotowanie:
- Wyjmij jajka z lodówki co najmniej 30 minut wcześniej. Piekarnik nagrzej do 180°C (góra-dół, bez termoobiegu). Tortownicę o średnicy 22 cm wyłóż papierem do pieczenia tylko na spodzie – boki zostaw suche.
- Rozdziel żółtka od białek. Mąkę pszenną i ziemniaczaną przesiej razem z proszkiem do pieczenia. Ubij białka na sztywno z połową cukru.
- W osobnej misce ubij żółtka z resztą cukru na jasną, puszystą masę – powinno to zająć ok. 5 minut. Połącz delikatnie obie masy, a następnie wsyp suche składniki i mieszaj powoli, tylko do połączenia.
- Gotowe ciasto przelej do formy i wygładź powierzchnię. Włóż całość do rozgrzanego piekarnika i piecz biszkopt przez przez około 40 minut. Po upieczeniu nie wyjmuj ciasta od razu, tylko uchyl drzwiczki piekarnika i pozwól mu powoli ostygnąć.
- Teraz przygotuj krem. W schłodzonej misce ubij śmietankę mascarpone oraz pastę pistacjową. Na koniec stopniowo wsypuj 30 g cukru pudru. Jeśli masz wątpliwości co do konsystencji – dodaj łyżeczkę żelatyny rozpuszczoną wcześniej w 2 łyżkach ciepłej wody. Dobrze wystudź przed dodaniem do kremu.
- Ostudzony biszkopt przekrój na 3 równe blaty. Jeśli chcesz, możesz nasączyć je mieszanką wody i soku z limonki – wystarczy 3–4 łyżki płynu na każdy blat. Pierwszy blat połóż na paterze, posmaruj kremem, ułóż warstwę malin i przykryj kolejną porcją kremu. Przykryj drugim blatem i powtórz te same kroki. Ostatni blat połóż gładką stroną do góry i pokryj cały tort kremem – także boki.
- Na koniec obierz pistacje (łupiny też możesz sprytnie wykorzystać) i drobno je posiekaj, a limonkę sparz, osusz i pokrój w cienkie plasterki lub ćwiartki. Udekoruj wierzch świeżymi malinami, kawałkami limonki i posyp pistacjami.
- Jeśli chcesz uzyskać jeszcze bardziej efektowny wygląd, dodaj kilka listków mięty. Dobrym pomysłem będzie też użycie białej wstążki wokół podstawy lub topperów z napisem „Pierwsza Komunia Święta”.
Jak można zmodyfikować składniki?
Nie musisz trzymać się sztywno listy składników. Zamiast malin możesz użyć świeżych truskawek albo borówek – ważne, żeby były jędrne i nie puszczały zbyt dużo soku. Z mascarpone możesz zastąpić serkiem Philadelphia, ale wtedy warto dodać więcej śmietanki – nawet do 300 ml.
Pamiętaj też, że pasta pistacjowa może być bardziej lub mniej słodka, więc najpierw jej spróbuj i ewentualnie dosyp nieco więcej cukru. A jeśli nie masz dostępu do dobrej jakości pasty pistacjowej, przygotuj ją samodzielnie:
- Zalej obrane pistacje wrzątkiem i odstaw na 5 minut.
- Odsącz, osusz i zdejmij z nich skórkę (pocierając orzechy w ściereczce).
- Miksuj orzechy na wysokich obrotach aż do uzyskania kremowej konsystencji (ok. 10–15 minut).
- Taki domowy krem przechowuj w lodówce do tygodnia.


















