Konserwy rybne często ratują sytuację, gdy nie masz czasu na gotowanie. Otwierasz puszkę, dodajesz kilka prostych składników i po paru minutach pasta do chleba albo sałatka jest gotowa. Zwykle wybór pada na tuńczyka lub makrelę. Tymczasem w Dino można znaleźć znacznie mniej oczywistą rybę, która kosztuje 6,99 zł za puszkę.
Mowa o srebrzyku w sosie własnym z dodatkiem oleju. Jeśli ta nazwa nic ci nie mówi, nie jesteś wyjątkiem. W polskiej kuchni srebrzyk pozostaje mało znany, choć pod względem kulinarnym daje całkiem sporo możliwości.
Srebrzyk czyli ryba o srebrnych łuskach
Srebrzyk to nazwa ryb należących do rodziny Argentinidae. Występują one w chłodniejszych wodach morskich. Jednym z gatunków poławianych w celach spożywczych jest srebrzyk wielki (Argentina silus), występujący w północnym Atlantyku.
Ryby te mają wydłużone ciało i charakterystyczne srebrzyste łuski, od których pochodzi ich polska nazwa. Nie są u nas tak rozpoznawalne jak dorsz, śledź czy makrela, dlatego puszka srebrzyka może wyglądać dość zagadkowo.
Redakcja MojeGotowanie.pl
Srebrzyk z puszki idealny do past i makaronu
Srebrzyk ma dość delikatne mięso, dlatego dobrze sprawdza się jako baza do potraw, w których ryba ma współgrać z innymi składnikami. W przypadku konserwy na smak wpływa oczywiście również zalewa. Srebrzyk w sosie własnym z dodatkiem oleju będzie smakował inaczej niż ryba w sosie pomidorowym czy zanurzona w dużej ilości oleju.
Po odsączeniu mięso możesz łatwo podzielić widelcem na mniejsze kawałki. Do pasty nie rozgniataj go jednak całkowicie. Zostaw trochę większych fragmentów, a całość będzie miała przyjemniejszą strukturę.
Do srebrzyka szczególnie dobrze pasują kwaśne i lekko ostre dodatki. Wypróbuj sok z cytryny, ogórka kiszonego, kapary, musztardę albo drobno pokrojoną cebulę. Nie dodawaj wszystkiego jednocześnie. Przy pierwszej puszce lepiej spróbować ryby z dwoma lub trzema dodatkami.
Dobrym połączeniem jest też jajko na twardo. Rozdrobnij srebrzyka, dodaj jajko, szczypiorek, łyżeczkę musztardy oraz trochę majonezu. Dopraw pieprzem. Z solą poczekaj do spróbowania gotowej pasty.
Do czego wykorzystać srebrzyka z puszki?
Największą zaletą takiej konserwy jest wygoda. Nie musisz uruchamiać patelni ani czekać, aż ryba się rozmrozi. Srebrzyk może więc być zapasem na szybką kolację, śniadanie albo obiad do pracy.
Możesz podać go na kilka prostych sposobów:
- pasta z jajkiem - dodaj jajko na twardo, szczypiorek, musztardę i odrobinę majonezu,
- pasta z ogórkiem kiszonym - wymieszaj rybę z ogórkiem, cebulą i majonezem,
- sałatka ziemniaczana - połącz srebrzyka z ugotowanymi ziemniakami, cebulą, ogórkiem i koperkiem,
- sałatka makaronowa - dodaj zimny makaron, kukurydzę, ogórka i szczypiorek,
- kanapki - połóż kawałki ryby na chlebie i dodaj ogórka, cebulę oraz pieprz,
- farsz do jajek - wymieszaj rybę z ugotowanymi żółtkami, majonezem i musztardą,
- wrap - zawiń srebrzyka w tortillę z sałatą, pomidorem, ogórkiem i sosem jogurtowym,
- makaron na ciepło - połącz go z makaronem, czosnkiem, natką pietruszki, oliwą i sokiem z cytryny.
Na początek wybrałabym prostą pastę. Na jedną puszkę wystarczy jajko na twardo, mały ogórek kiszony, kawałek cebuli oraz około łyżki majonezu. Całość rozgnieć widelcem i dopraw pieprzem oraz sokiem z cytryny.
Z czym najlepiej łączyć srebrzyka?
Srebrzyk nie potrzebuje skomplikowanych dodatków. Najlepiej pasują do niego produkty, które zwykle łączy się z tuńczykiem, makrelą czy sardynkami.
- Na pierwszym miejscu postawiłabym cytrynę. Kilka kropel soku odświeża smak ryby. Podobny efekt dadzą ogórki kiszone, kapary i marynowana cebula.
- Do past i kanapek wykorzystaj szczypiorek. Do ziemniaków świetnie pasuje koperek, natomiast do makaronu z czosnkiem i oliwą wybierz natkę pietruszki.
- Jeśli chcesz uzyskać kremową pastę, dodaj majonez, gęsty jogurt albo serek śmietankowy. Bardziej wyrazisty smak uzyskasz dzięki musztardzie, chrzanowi, cebuli lub świeżo mielonemu pieprzowi.
Srebrzykiem możesz też zastąpić tuńczyka w wielu znanych przepisach. Spróbuj takiej zamiany w sałatce makaronowej, paście jajecznej albo wrapie. Nie oczekuj identycznego efektu. Właśnie jego inny smak i struktura sprawiają, że ta niepozorna puszka może być ciekawym urozmaiceniem kuchennej szafki.


Obserwuj nas na Google














