Ogórki małosolne przygotowywane na sucho są jędrne, wyraźnie chrupią i zachowują piękny zielony kolor. Mój mąż żartuje, ze wyraziste chrupnięcie słychać zawsze nawet przez zamknięte drzwi. Do tego takie małosolne smakują delikatniej niż klasyczne kiszone. Najbardziej lubię jednak to, że praktycznie nie da się ich zepsuć. Nawet wtedy, kiedy coś pójdzie niezgodnie z planem, tak jak u mojej szwagierki...
Ogórki małosolne na sucho robią się szybciej niż klasyczne
W tradycyjnym kiszeniu ogórki stoją w zalewie przez kilka dni. Tutaj wszystko działa trochę inaczej. Nie dolewasz wody, bo warzywa same puszczają sok pod wpływem soli. Dzięki temu proces przebiega szybciej, a ogórki zachowują przyjemną jędrność.
To właśnie dlatego ogórki małosolne na sucho są tak chrupiące. Nie nasiąkają długo płynem, nie miękną i nie tracą świeżości. Już po jednej dobie mają świetny smak i nadają się do jedzenia.
Duże znaczenie ma też wybór samych ogórków. Najlepiej sprawdzają się małe gruntowe sztuki z cienką skórką. Jeśli nie są bardzo świeże, dobrze wcześniej namoczyć je w lodowatej wodzie przez około 2 godziny. Po takim moczeniu odzyskują jędrność i dużo lepiej się kiszą.
Warto też pamiętać o odcięciu końcówek. Dzięki temu sól szybciej dostaje się do środka, a ogórki szybciej puszczają sok. To mały detal, ale naprawdę robi różnicę.
Ten sposób ma jeszcze jedną zaletę - jest wygodny. Wszystko przygotowujesz w jednym woreczku albo szczelnym pojemniku. Nic nie przecieka, nic się nie rozlewa i nie trzeba pilnować proporcji zalewy.
Trik szwagierki powstał przez przypadek. Miała włożyć ogórki do lodówki
Najlepsza wersja tych ogórków wygląda tak: najpierw wkładasz woreczek do lodówki na 4-6 godzin, a dopiero potem zostawiasz go w temperaturze pokojowej. Taki sposób daje najbardziej chrupiący efekt.
W lodówce ogórki spokojnie zaczynają puszczać sok, sól równomiernie się rozprowadza i fermentacja startuje łagodnie. Potem temperatura pokojowa przyspiesza cały proces i sprawia, że ogórki szybko nabierają smaku.
Tyle teoria. W praktyce trik szwagierki powstał trochę przez pomyłkę.
Któregoś dnia przygotowała ogórki wieczorem i planowała schować je na kilka godzin do lodówki. Wszystko było już gotowe - koper, czosnek, chrzan, sól i szczelnie zamknięty woreczek. Położyła go jednak na blacie „na chwilę” i zwyczajnie zapomniała.
Rano przypomniała sobie o ogórkach i była pewna, że nic z tego nie będzie. Tymczasem wyszły rewelacyjne. Chrupiące, aromatyczne i idealnie małosolne.
Od tamtej pory wiadomo już było, że nawet bez lodówki ta metoda świetnie działa. Mimo wszystko wersja „najpierw lodówka, potem blat” nadal daje najlepszy efekt. Ogórki są wtedy bardziej jędrne i mają wyjątkowo przyjemną chrupkość. Ale jeśli zapomnisz o lodówce, naprawdę nic strasznego się nie stanie.
Jak zrobić ogórki małosolne na sucho krok po kroku?
Składniki:
- 1 kg ogórków gruntowych,
- 5 ząbków czosnku,
- kawałek korzenia chrzanu albo 2 liście chrzanu,
- 2-3 baldachy kopru,
- płaska łyżki soli kamiennej niejodowanej,
- woreczek strunowy do żywności (np. przeznaczony do mrożenia).
Sposób przygotowania:
- Najpierw dokładnie umyj ogórki. Jeśli nie są świeżo zerwane, zalej je bardzo zimną wodą i mocz przez około 2 godziny.
- Potem odetnij końcówki z obu stron. Czosnek pokrój w plasterki, a chrzan w cienkie paski albo wiórki.
- Wszystko włóż do woreczka razem z koperkiem i solą. Staraj się wypchnąć jak najwięcej powietrza i dokładnie zamknij worek.
- Teraz energicznie potrząśnij całością. Sól oraz przyprawy powinny równomiernie pokryć wszystkie ogórki.
- Najlepiej włożyć woreczek najpierw do lodówki na 4-6 godzin. Potem wyjmij go i zostaw w temperaturze pokojowej.
- Już następnego dnia ogórki będą gotowe do jedzenia. Jeśli wolisz mocniej ukiszone, możesz zostawić je jeszcze na kilka godzin dłużej.


















