Jeśli robisz ogórki co sezon, pewnie nieraz trafiłaś na partię, która zamiast chrupać, jest miękka i sflaczała. Albo pojawia się ten gorzkawy posmak. W takich momentach łatwo zwalić winę na same ogórki, ale prawda jest taka, że ogromne znaczenie ma sposób ich przygotowania jeszcze zanim trafią do zalewy.

Na czym polega trik Strzelczyka i dlaczego działa?

Sekret Tomasza Strzelczyka jest banalny, ale często pomijany: zanim zaczniesz kisić, włóż ogórki do bardzo zimnej wody na 2-3 godziny. Ten etap robi ogromną różnicę. Dzięki temu ogórki „napijają się” wody, odzyskują jędrność i stają się bardziej odporne na działanie gorącej zalewy.

Jeśli pomijasz moczenie, ogórki, zwłaszcza te już lekko przywiędłe, mogą szybciej mięknąć i tracić swoją strukturę. W efekcie wychodzą sflaczałe. Namaczanie sprawia, że miąższ pozostaje zwarty i sprężysty, a to przekłada się bezpośrednio na chrupkość po ukiszeniu.

Druga kwestia to goryczka. Często bierze się ona właśnie z ogórków, które były przechowywane zbyt długo albo straciły świeżość. Zimna kąpiel pomaga ją częściowo „wypłukać”, dzięki czemu smak jest łagodniejszy i bardziej świeży.

Przepis na ogórki małosolne Tomasza Strzelczyka

Składniki:

  • 2 kg ogórków gruntowych
  • 4 l przegotowanej gorącej wody
  • 4 czubate łyżki soli + 1 mała
  • 1 główka czosnku
  • łodygi kopru
  • liście chrzanu
  • korzeń chrzanu
  • opcjonalnie kilka ziaren czarnego pieprzu

Sposób przygotowania:

  1. Zacznij od ogórków. Dokładnie je umyj i włóż do bardzo zimnej wody na 2-3 godziny. Po tym czasie odetnij końcówki.
  2. W międzyczasie zagotuj wodę i odstaw ją na 10-15 minut. Dodaj sól i dokładnie wymieszaj, aż całkowicie się rozpuści.
  3. Na dnie garnka (najlepiej kamionkowego) lub dużego słoja ułóż pierwszą warstwę ogórków. Dodaj liść chrzanu, kawałek obranego korzenia chrzanu, kilka ząbków czosnku (lekko zgniecionych) i trochę kopru.
  4. Układaj kolejne warstwy w ten sam sposób, przekładając ogórki dodatkami. Na końcu zalej wszystko przygotowaną, jeszcze gorącą zalewą.
  5. Odstaw w temperaturze pokojowej na około 2 dni. Już po pierwszym dniu będą lekko małosolne, ale pełnię smaku osiągną właśnie po dwóch dniach.

Co jeszcze wpływa na chrupkość i smak ogórków

Poza moczeniem i dobrą zalewą, znaczenie ma też jakość samych ogórków. Wybieraj twarde, świeże, bez miękkich końcówek i przebarwień. Najlepsze są te prosto z targu albo od sprawdzonego dostawcy.

Ważne jest też naczynie. Kamionka albo szkło to najlepszy wybór, metalowe garnki mogą wchodzić w reakcję z zalewą i psuć smak.

Zwróć uwagę na temperaturę przechowywania. Jeśli zostawisz ogórki w zbyt ciepłym miejscu na dłużej, szybko przejdą z fazy małosolnych do kiszonych i stracą swoją delikatność. Jeśli lubisz je lekko chrupiące i świeże, po osiągnięciu odpowiedniego smaku przenieś je do lodówki.

I jeszcze jeden drobiazg: nie ściskaj ogórków na siłę w naczyniu. Powinny być ułożone ciasno, ale nie upchane, wtedy zalewa lepiej je otacza i równomiernie działa.