Przy schabowym można zmienić ziemniaki na purée, mizerię na kapustę, a smalec na olej. Ale panierka z bułki tartej wydaje się nietykalna. To ona ma zamknąć mięso w złotej, chrupiącej skorupce i przyjemnie zatrzeszczeć pod nożem. Okazuje się jednak, że można ją zastąpić czymś znacznie bardziej charakternym.

Ten produkt szczególnie upodobali sobie zwolennicy kuchni bezglutenowej oraz ograniczającej węglowodany. Nie chodzi jednak o wybiegi typu mąka migdałowa czy płatki kukurydziane. Zamiennik jest mięsny, słony i z natury stworzony do chrupania. Co więcej, ze schabem łączy go znacznie więcej niż kultową bułkę tartą. 

Panierka wieprzowa. Dziwne? Tylko do pierwszego kęsa

Tajemniczym składnikiem są drobno zmielone chrupiące skórki wieprzowe. Można kupić je jako gotową panierkę, zwykle pod nazwą pork rind crumbs. Wyglądem przypominają bułkę tartą, ale na tym podobieństwa właściwie się kończą.

Sam pomysł wyrósł między innymi z popularności produktów, które pozwalają ograniczyć węglowodany. Szybko okazało się jednak, że skórki są nie tylko rozwiązaniem dla tych, którzy szukają zamienników bezglutenowych lub keto. Mają własny, wyrazisty smak i po rozdrobnieniu tworzą bardzo chrupiącą skorupkę.

W przypadku kotletów pomysł jest zaskakująco logiczny. Schab zostaje otoczony panierką, która również powstała z wieprzowiny. Zamiast neutralnej otoczki dostajesz dodatkowy mięsny, lekko pieczony smak.

Warto pamiętać, że skórki są zazwyczaj już solone, często zawierają też inne przyprawy, więc mają do zaoferowania nie tylko podbicie mięsnego smaku.

Gdzie kupić taką panierkę? Możesz też zrobić ją w minutę

Gotowa panierka ze skórek wieprzowych to przede wszystkim produkt kojarzony z rynkiem amerykańskim. W Polsce najłatwiej szukać jej w sklepach internetowych z importowaną żywnością, produktami keto oraz w sklepach typu kuchnie świata. 

Jeśli jednak nie uda ci się upolować gotowych okruszków, na pewno z łatwością znajdziesz całe chrupiące skórki wieprzowe, sprzedawane jako chipsy (na zdjęciu poniżej). Z nich zrobisz panierkę samodzielnie.

Wybierz najlepiej wersję naturalną lub tylko soloną. Smaki barbecue, chili czy serowe zostaw na późniejsze eksperymenty. Przy pierwszej próbie dobrze sprawdzić, jak zachowują się same skórki i jak komponują się ze schabem.

Wrzuć je do malaksera i miksuj pulsacyjnie przez kilka sekund. Nie rób z nich mączki. Najlepsza będzie struktura przypominająca bułkę tartą z niewielką ilością większych kawałeczków. To one stworzą później najbardziej chrupiące fragmenty.

Fot. Getty/iStock, Freila

Nie tylko schabowe. Do czego jeszcze wykorzystać wieprzową panierkę?

Jeżeli produkt ci się spodoba, możliwości jest sporo. W takiej panierce możesz przygotować paski kurczaka, nuggetsy, polędwiczki, a nawet rybę. Przy delikatniejszych produktach pamiętaj jednak, że skórki mają własny mięsny smak i nie pozostają niezauważone tak jak zwykła bułka.

Dobrze sprawdzają się także przy pieczeniu. Panierowane kawałki mięsa możesz wrzucić do piekarnika lub air fryera. Zmielone skórki warto potraktować również jako wytrawną posypkę. Rozsyp je na zapiekance, faszerowanych pieczarkach albo warzywach. Możesz wymieszać je z parmezanem, czosnkiem lub papryką i stworzyć własną mieszankę.

Okruszki da się też dodawać do mas mięsnych, na przykład na klopsiki czy kotlety mielone, zamiast części bułki tartej. Zacznij jednak od niewielkiej ilości. Skórki zawierają tłuszcz, mają intensywny smak i zachowują się inaczej niż namoczona kajzerka.