W sezonie na paprykę lubię przygotowywać z niej rumuńską pastę do chleba. Zacusca jest gęsta, lekko słodka i pełna aromatu pieczonych warzyw, a pomidory dodają jej przyjemnej, wyważonej kwaskowatości. Świetnie smakuje na kanapkach z chrupiącym pieczywem. Dwa słoiczki zawsze znikają od razu, a resztę staram się schować w spiżarni na zimę.

Rumuński smarowidło do chleba

Zacusca wywodzi się z kuchni rumuńskiej, choć dobrze znają ją także mieszkańcy Mołdawii i innych krajów regionu. Jest jedną z tych past, które powstawały pod koniec lata z warzyw zebranych w ogrodzie. Duże garnki stawiano na kuchni, gdy papryka, bakłażany i pomidory były najdorodniejsze, a gotową pastę zamykano w słoikach na jesień i zimę.

Klasyczna zacusca nie ma jednego sztywnego przepisu, bo w wielu domach przygotowuje się ją trochę inaczej. W jednych słoikach więcej jest bakłażana, w innych dominuje papryka. Spotyka się także wersje z fasolą, grzybami, marchewką, a w niektórych regionach nawet z rybą. Najbardziej rozpoznawalna pozostaje jednak zacusca z pieczonego bakłażana i czerwonej papryki, gotowana powoli z pomidorami.

Przepis na rumuńskie smarowidło do chleba z papryki

Składniki:

  • 1 kg czerwonej słodkiej papryki
  • 1 kg bakłażanów
  • 2 średnie cebule
  • 500 ml przecieru pomidorowego
  • 220 ml oleju słonecznikowego lub rzepakowego
  • 2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu
  • 1 łyżka cukru
  • 3 liście laurowe

Sposób przygotowania:

  1. Nagrzej piekarnik do 220 stopni C. Bakłażany i paprykę nakłuj w kilku miejscach widelcem, a następnie ułóż na blasze wyłożonej folią aluminiową lub papierem do pieczenia.
  2. Paprykę piecz około 40 minut, obracając ją po 20 minutach. Gdy skórka mocno się przypiecze, przełóż warzywa do miski i przykryj. Bakłażany piecz łącznie około 55-60 minut, obracając je w połowie czasu.
  3. Ostudzoną paprykę obierz ze skórki, usuń gniazda nasienne i pestki. Bakłażany przekrój, wybierz łyżką miękki miąższ, a skórki wyrzuć.
  4. Paprykę i bakłażany drobno posiekaj nożem albo rozdrobnij pulsacyjnie w malakserze. Warzywa powinny utworzyć nierówną, gęstą masę.
  5. W szerokim garnku podsmaż na niewielkiej ilości oleju drobno posiekaną cebulę. Gdy zmięknie, dodaj paprykę, bakłażany, przecier pomidorowy, pozostały olej, sól, pieprz, cukier i liście laurowe.
  6. Doprowadź całość do wrzenia, zmniejsz ogień i gotuj bez pokrywki około 90 minut. Mieszaj często, szczególnie pod koniec, gdy pasta wyraźnie gęstnieje. Jeśli zacznie być zbyt sucha, dolej kilka łyżek wody.
  7. Wyjmij liście laurowe, spróbuj pastę i w razie potrzeby ją dopraw. Gotową zacuskę przełóż do wyparzonych słoików. Szczelnie zakręć i pasteryzuj przez ok. 20 minut w garnku z wodą.

Najczęściej podaję ją na kromce wiejskiego chleba, lekko podpieczonego w tosterze. Ciepłe pieczywo dobrze trzyma gęstą pastę, a jego chrupiąca powierzchnia przyjemnie kontrastuje z miękkimi warzywami. Zacusca pasuje też do pieczonych ziemniaków, grillowanego mięsa i deski serów. Możesz posmarować nią bułkę, dodać plaster sera owczego i kilka krążków świeżej cebuli.