Gromperekichelcher to prawdziwy łamaniec językowy. Kto bez zawahania wypowie tę nazwę, zasługuje na medal ze smażonego ziemniaka. Sam przepis jest znacznie prostszy niż oryginalna nazwa tych placków, na szczęście. To jedno z najbardziej charakterystycznych luksemburskich dań, które spotkasz na tamtejszych festynach i jarmarkach.
Gromperekichelcher - luksemburskie placki z charakterem
Mieszkańcy Luksemburga traktują te placki raczej jako przekąskę niż pełny obiad. Są nieodłącznym elementem jarmarków bożonarodzeniowych oraz Schueberfouer, czyli dużego, trwającego około trzech tygodni festynu organizowanego pod koniec lata. Zwykle na straganie kupisz porcję trzech placków, z kompotem jabłkowym do popicia dla chętnych (najbardziej tradycyjna wersja), lub bez.
Gromperekichelcher podawane są też z musem jabłkowym, najczęściej słodkim, choć sprawdzi się też bardziej wytrawna wersja przypominająca chutney. Niektórzy jedzą je też z luksemburską musztardą. To łagodniejsza, kremowa musztarda o wyraźnej kwasowości i pikantności, ale bez ostrego „uderzenia” znanego z mocnych musztard.
Jeśli wolisz wytrawne dodatki do placków, podaj do placków zamiast jabłek taką właśnie musztardę. Jeśli jednak chcesz przetestować najbardziej zaskakujące połączenie, wybierz mus z jabłek.
Jak zrobić chrupiące luksemburskie placki ziemniaczane?
Gromperekichelcher przygotujesz z tartych ziemniaków, cebuli, jajka i mąki. Koniecznie dodaj natkę pietruszki - jest typowa dla luksemburskiej wersji placków. Wnosi świeży, lekko ziołowy smak i sprawia, że tłuste, chrupiące placki nie wydają się ciężkie w smaku. Nie możesz też zapomnieć o gałce muszkatołowej. Dobrze podkreśla ziemniaki i cebulę, a przy okazji pasuje do jabłkowego dodatku. Wszystko to zaskakująco dobrze ze sobą współgra.
Wybierz duże ziemniaki. Łatwiej zetrzesz je na dłuższe wiórki, które po usmażeniu utworzą apetyczne, chrupiące brzegi. Nie pomijaj też wyciskania. Im więcej płynu usuniesz z ziemniaków, tym lepszą konsystencję będzie miała masa i tym bardziej chrupkie będą placki.
Przepis na chrupiące placki ziemniaczane po luksembursku
Składniki:
- 500 g ziemniaków typu C, najlepiej dużych
- 1 duża biała cebula
- 2 łyżki mąki
- 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
- 1 jajko
- 1-2 łyżki posiekanej natki pietruszki
- 1 łyżeczka soli
- olej do smażenia
Dodatkowo: mus jabłkowy lub kompot jabłkowy do podania oraz gruboziarnista sól lub sól maldon do oprószenia.
Sposób przygotowania:
- Obierz ziemniaki i cebulę, a następnie zetrzyj je na tarce. Ziemniaki przełóż na gazę lub czystą ściereczkę i bardzo dokładnie odciśnij.
- Przełóż ziemniaki do miski. Dodaj cebulę, natkę, jajko, mąkę, gałkę muszkatołową i sól. Wymieszaj, aż wiórki dokładnie pokryją się masą.
- Wlej na dużą patelnię tyle oleju, żeby przykrył całe dno, i dobrze go rozgrzej. Tradycyjnie gromperekichelcher smaży się w głębszym tłuszczu, ale w domu wystarczy solidna warstwa oleju - jak do zwykłych placków ziemniaczanych.
- Nakładaj po 3-5 porcji masy na rozgrzany tłuszcz i lekko je pospłaszczaj. Smaż po 2-3 minuty z każdej strony, aż placki mocno się zezłocą i staną się chrupiące. Uważaj na pryskający tłuszcz.
- Przełóż placki na ręcznik papierowy. Oprósz gruboziarnistą solą, lub płatkami soli maldon i podawaj od razu, z musem jabłkowym obok lub kompotem do popicia.


Obserwuj nas na Google














