Przepisów na placki ziemniaczane jest tyle, że w ich gąszczu można się łatwo pogubić. W końcu skąd wiadomo, które wyjdą najlepsze? Dla mnie placki ziemniaczane muszą spełniać 3 warunki: po pierwsze, muszą być smaczne (to oczywiste), po drugie, łatwe do przygotowania i po trzecie, chrupiące. I takie właśnie są placki ziemniaczane po belgijsku. Przepis jest bardzo prosty, a cały ich smak zaczyna się od patelni.
Sekret smaku belgijskich placków ziemniaczanych
Belgijskie placki ziemniaczane znane są jako vôtes al rapèye. Robi się je podobnie do polskich, jednak jedna rzecz sprawia, że smakują całkiem inaczej.
Zanim zabierzesz się za obieranie i tarcie ziemniaków, wyjmij z lodówki boczek. To on odgrywa główną rolę w tych plackach. Nadaje im niepowtarzalny smak i aromat. Jednak nie wystarczy pokroić go w kostkę i dodać do kartoflanej masy.
Najpierw trzeba go podsmażyć na suchej patelni, aż się zrumieni. Podsmażony smakuje całkiem inaczej niż surowy. Pachnie na kilometr i przyjemnie chrupie. Gdy już uzyskasz chrupiący boczek, masz dwa wyjścia. Możesz zostawić go na patelni i na niego wykładać masę ziemniaczaną lub wmieszać go do ziemniaków. Powiem ci, że ten drugi sposób jest moim zdanie zdecydowanie lepszy. Dzięki niemu w każdym placku znajdą się jego chrupiące kawałki.
Przepis na placki ziemniaczane po belgijsku
Składniki:
- 85 ml mleka
- 500 g ziemniaków
- 125 g boczku
- 1 jajko
- zioła prowansalskie
- 50 g mąki
- 50 g masła
Sposób przygotowania:
- Boczek bez skóry pokrój w kostkę. Przełóż go na suchą patelnię i podsmażaj przez kilka minut, aż stanie się chrupiący i pachnący. Mieszaj go, co jakiś czas, by zrumienił się równomiernie. Usmażony boczek zdejmij z patelni i pozostaw do ostygnięcia.
- Ziemniaki obierz i zetrzyj na drobnych oczkach tarki. Odciśnij je z nadmiaru wody i przełóż do miski. Wymieszaj je z mlekiem, jajkiem i mąką. Dopraw masę solą, pieprzem i odrobiną ziół prowansalskich.
- Do ziemniaczanej masy dodaj podsmażony i ostudzony boczek. Wymieszaj. Ciasto będzie nieco rzadsze niż zazwyczaj przez dodatek mleka, jednak nie próbuj go dodatkowo zagęszczać mąką. Na patelni i tak ładnie się usmaży.
- Na patelni roztop masło. Gdy będzie gorące wyłóż na nie ziemniaczaną masę, tworząc zgrabne placki. Smaż, aż się zrumienią. Obróć je na drugą stronę i dosmażaj przez kilka minut.
Belgowie podają placki ziemniaczane nieco inaczej niż my. Z dodatkiem gulaszu lub sosu (świetnie zastępują popularne u nich frytki), z kawałkami bekonu lub posypane cukrem (zazwyczaj brązowym), ze śmietaną albo twardym serem. Ja najbardziej lubię je zjadać bez dodatków. Są wystarczająco konkretne i sycące.


Obserwuj nas na Google














