Wiosna zachwyca wieloma pięknymi roślinami, ale te mają w sobie coś absolutnie wyjątkowego. Różowe i białe kwiaty obsypują drzewa już w marcu i zdobią je do czerwca, ale większość Polaków podziwia je tylko z daleka i nawet nie wie, że można zrobić z nich coś więcej. Okazuje się jednak, że ich płatki można kisić podobnie jak ogórki i w takiej wersji są przepysznym dodatkiem do wszystkiego. Idealnie sprawdzą się zarówno na kanapki, jak i do sałatki czy na deskę serów i wędlin.
Genialna wiosenna kiszonka za półdarmo
Magnolie większości z was kojarzą się pewnie z ogrodem, spacerem i początkiem wiosny. Ich duże, mięsiste płatki wyglądają dekoracyjnie, ale nie wszyscy wiedzą, że wiele odmian magnolii bywa wykorzystywana kulinarnie. Tymczasem płatki magnolii mają ciekawy, lekko imbirowo-korzenny smak i po ukiszeniu mogą zastąpić pikle, cebulkę albo ostre dodatki do kanapek.
W smaku są zupełnie inne niż klasyczne kiszonki. Nie przypominają ogórków ani kapusty, ale mają podobną kwaśno-słoną nutę, która świetnie podbija smak prostych dań. Najciekawsze jest to, że świeże płatki magnolii mają naturalny korzenny aromat, który często porównuje się do zapachu imbiru, kardamonu, goździków i anyżu. Po ukiszeniu ten zapach staje się łagodniejszy, ale nadal wyczuwalny. Dzięki temu taki dodatek dobrze pasuje do jajek, twarogu, wędlin, pieczonych warzyw, śledzi i sałatek ziemniaczanych.
Kiszone płatki magnolii nie są produktem, który jada się miskami, a raczej aromatyczna przyprawa i dodatek. Samo przygotowanie takiej kiszonki to pestka, ale trzeba pamiętać o kilku ważnych zasadach. Zobacz więc poniżej wytyczne, dzięki którym wszystko uda się perfekcyjnie.

Fot. Getty Images, Kristina Chizmar
Jak przygotować kiszone płatki magnolii?
Po pierwsze ważne jest to, by zbierać kwiaty z pewnego źródła, bez oprysków i z roślin, które poprawnie rozpoznasz. Liczy się też to, w jakiej kondycji są kwiaty, a do kuchni wybieraj tylko płatki świeże, jędrne i bez brązowych plam. Najlepiej sprawdzają się młode kwiaty, dopiero rozwijające się, bo starsze mogą być bardziej gorzkawe.
Jak każda domowa kiszonka, taki dodatek powstaje dzięki solance i fermentacji. Nie wymaga octu, cukru ani skomplikowanych przypraw, a proporcje do zalewy to 1:1, czyli 1 łyżka soli na każdy litr wody. Oczywiście woda powinna być przegotowana i całkowicie wystudzona, a najlepsza sól to ta kamienna. Trzeba też pilnować czystości słoików, używać przegotowanej i ostudzonej wody oraz całkowicie przykryć płatki zalewą. Tak przygotowane słoiczki szczelnie się zakręca i odstawia na kuchenny blat na 2 dni.
Tych parę zasad powinno wystarczyć, ale jeśli coś po drodze pójdzie nie tak i zauważysz, że kiszonka brzydko pachnie, spleśnieje albo gazuje w nienaturalny sposób, nie próbuj nawet jej ratować.
Sałatka ziemniaczana z kiszonymi płatkami magnolii - przepis
Składniki:
- 500 g ugotowanych ziemniaków,
- 3 jajka na twardo,
- 2 ogórki kiszone,
- 1 mała cebula,
- 2 łyżki majonezu,
- 1 łyżka jogurtu naturalnego,
- kilka kiszonych płatków magnolii,
- świeży koperek,
- sól i pieprz do smaku.
Sposób przygotowania:
- Ziemniaki pokrój w kostkę, a j ugotowane jajka, ogórki i cebulę posiekaj.
- Wymieszaj w dużej misce majonez z jogurtem, solą i pieprzem.
- Dorzuć do sosu pokrojone składniki i połącz wszystkie składniki w misce. Na koniec dodaj kiszone płatki magnolii i posiekany koperek.
- Ostatni raz delikatnie wymieszaj całość i odstaw sałatkę na 20 minut, żeby smaki się połączyły.

















