Do dziś pamiętam, jak babcia gotowała zupę botwinkową. Najpierw zrywała w ogrodzie młodą botwinę, myła ją i kroiła na kawałki. U babci w kuchni nic się nie marnowało. Do zupy wrzucała ona zarówno łodygi, jak i liście oraz małe buraczki. Zupa pachniała masłem, świeżym koperkiem i śmietaną. Teraz ja robię zupę z botwiny dokładnie tak samo jak babcia Kasia. Smakuje jak za dawnych lat, a moja rodzina ją uwielbia.

Maślany trik babci na pyszną zupę

Babcia Kasia robiła z botwiną i warzywami jedną rzecz, która sprawiała, że w całym domu unosił się zapach masła. Rozpuszczała je na patelni i podsmażała na nim botwinę razem z pozostałymi warzywami. Ten prosty maślany trik sprawiał, że warzywa lekko się karmelizowały i nabierały aromatu, a zupa smakowała obłędnie, mimo że nie babcia nie dodawała do niej wielu przypraw.

Podsmażone warzywa babcia zalewała bulionem. Ten zawsze był w domu, szczególnie po niedzieli, i wtedy najczęściej powstawała botwinkowa. Jedliśmy ją z kromką domowego chleba (babcia sama go piekła) i gotowanymi na twardo jajkami, choć dziś najbardziej lubię ją w wersji bez dodatków. Jest lekka, wiosenna i świeża, pełna smaku i aromatu.

Przepis na zupę botwinkową babci Kasi

Składniki:

  • 2 pęczki botwinki (z buraczkami)
  • 2 marchewki
  • 4 ziemniaki
  • pół cebuli
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 pęczek świeżego koperku
  • 50 ml śmietanki 30%
  • 1,5 l bulionu warzywnego lub mięsnego
  • 1 łyżka masła
  • 4 ziarenka ziela angielskiego
  • 2 liście laurowe
  • 4 łyżki soku z cytryny
  • sól i pieprz do smaku
  • gotowane na twardo jajka do podania

Sposób przygotowania:

  1. Przygotuj warzywa. Marchewki, ziemniaki, cebulę i czosnek obierz i umyj. Pokrój je w kostkę razem z botwiną (liście, łodygi i buraczki). Cebulę i czosnek posiekaj bardzo drobno.
  2. W dużym garnku roztop masło. Włóż do niego pokrojone warzywa i smaż przez 5 minut, od czasu do czasu mieszając. Dodaj przyprawy (liście laurowe i ziele angielskie) i dosmażaj jeszcze przez 2 minuty, aż zaczną intensywnie pachnieć.
  3. Zalej warzywa gorącym bulionem. Przykryj garnek i gotuj na niewielkim ogniu przez ok. 10 minut, aż warzywa zmiękną. Jeśli chcesz uzyskać lżejszą zupę, użyj bulionu warzywnego, jeśli bardziej treściwą, wybierz drobiowy.
  4. Śmietanę przełóż do miseczki. Zahartują ją dwiema łyżkami gorącej zupy. Wymieszaj i wlej do garnka z warzywami. 
  5. Dopraw zupę do smaku sokiem z cytryny, solą i pieprzem. Babcia czasami dodawała kapkę octu, ale ja wolę delikatniejszą cytrynę.
  6. Podawaj udekorowaną posiekanym koperkiem. Nie żałuj, powinno go być naprawdę dużo.