Można sobie śmieszkować, że ta babka prawie odfruwa, ale w tej hiperboli jest ziarenko prawdy. Zawsze jest pięknie wyrośnięta, puszysta, bez żadnego zakalca, ale wcale nie przesuszona ani przesadnie „napompowana”. Niezwykłą lekkość zyskuje dzięki prostemu trikowi z zaparzaniem. Znasz go pewnie z innych ciast, ale wcześniej nie przyszło ci do głowy, że można wykorzystać go do typowo wielkanocnego wypieku. Tej babki nie zrobisz w 15 minut, ale za to zapamiętasz ją na lata, gdy już spróbujesz.
Na czym polega parzenie i co daje?
Tomasz Strzelczyk określa pączki na cieście zaparzanym najlepszymi, jakie zrobił i jadł w życiu. Na tzw. zaparce można przyrządzać także prześwietne bułki, chlebki i klasyczne placki drożdżowe. A w okresie świątecznym warto postawić właśnie na wielkanocną babkę parzoną. Wygląda i smakuje jak najlepsza baba drożdżowa, jaką pamiętasz z wypieków babci, ale jest jeszcze bardziej chmurkowa.
Zasada jest jedna. Zanim przyrządzisz tradycyjny zaczyn, musisz zalać mąkę wrzącym mlekiem. Podobnie jak robi się to do ciasta na pierogi, a niektórzy wykorzystują ten trik także do naleśników. Tutaj trzeba jednak pamiętać, by wykonać ten krok z wyprzedzeniem. Zaparka musi wystygnąć do temperatury, która nie będzie kolidować z pracą drożdży, czyli mniej więcej do 37°C. Potem wykonujesz kolejne kroki już jak zawsze – łączenie zaczynu z resztą składników, dodanie tłuszczu, wyrabianie, wyrastanie.
Co to daje? Babka wielkanocna na zaparce jest nie tylko leciutka i puszysta, ale także dłużej zachowuje świeżość. Nie stanie się sucha na wiór na drugi czy trzeci dzień. Nie ma intensywnego zapachu drożdży i prezentuje się jak najlepszy wypiek z cukierni przyrządzony przez profesjonalistę, choć trik jest prościutki.
I jeszcze jedna kwestia pamiętaj, by wykorzystać mąkę pszenną typ 500 lub 550 (zwaną też wrocławską lub luksusową). Z takiego składnika powstanie najlepsza babka drożdżowa, która pięknie rośnie.
Wielkanocna babka parzona – przepis
Składniki:
- 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1/2 szklanki mleka + 1–2 łyżki do zaczynu
- 3/4 szklanki cukru
- 3 żółtka
- 50 g masła
- 1 cukier waniliowy
- 25 g świeżych drożdży
- 1 szczypta soli
Przygotowanie:
- Zagotuj mleko. Zalej nim mąkę. Wymieszaj energicznie. Odstaw masę do ostudzenia. Niech jednak pozostanie lekko ciepła, wtedy drożdże w cieście będą sprawniej pracować.
- Przygotuj zaczyn. Wkrusz drożdże do miski. Dodaj letnie mleko oraz po łyżce mąki i cukru. Przykryj ściereczką i odstaw do wyrośnięcia.
- Połącz zaparkę z zaczynem. Dodaj żółtka utarte z pozostałym cukrem oraz cukier waniliowy i sól. Zagnieć wszystkie składniki.
- Na koniec dodaj roztopione i przestudzone masło. Wyrób jednolite, elastyczne ciasto. Odstaw je do wyrośnięcia na minimum godzinę.
- Gdy ciasto podwoi swoją objętość, ponownie wyrabiaj je przez chwilę, żeby pozbyć się pęcherzyków powietrza.
- Umieść je w natłuszczonej i obsypanej mąką lub bułką tartą formie do babki z kominem. Przykry je i poczekaj, aż ponownie wyrośnie.
- Piecz babką drożdżową parzoną przez około 40 minut w 180°C (tryb góra-dół).
Babkę możesz dekorować wedle uznania polewą czekoladową, lukrem lub cytrynowym kremem z serka śmietankowego. Warto obsypać ją kandyzowaną skórką pomarańczy (ulubione bakalie możesz dodać też do środka).
Fot. Adobe Stock, Paweł Kacperek

















