Galaretka kojarzy się z deserem, którego właściwie nie da się zepsuć. Wystarczy wsypać proszek do gorącej wody, wymieszać i poczekać. W praktyce okazuje się jednak, że właśnie na tym etapie wiele osób popełnia błędy. Efekt jest frustrujący, bo deser pozostaje płynny, nie nadaje się do podania, a przygotowane ciasto z galaretką trzeba odłożyć na później. Dobra wiadomość jest jednak taka, że w większości przypadków problem da się łatwo wyeliminować. Wystarczy wiedzieć, na co zwrócić uwagę.
Dlaczego galaretka nie tężeje? Najczęściej chodzi 1 błąd
Jeśli zastanawiasz się, dlaczego galaretka nie tężeje, najpierw sprawdź, ile wody zostało użyte do jej przygotowania. To właśnie ten błąd zdarza się najczęściej, ponieważ wiele osób dolewa wody "na oko" lub wykorzystuje do odmierzania szklankę lub kubek, a niestety nie każde takie naczynie ma pojemność dokładnie 250 ml. Ja sama kiedyś odmierzałam wodę do galaretki na kubki czy szklanki, ale po kilku kulinarnych katastrofach teraz sięgam od razu po wagę lub precyzyjną miarkę.
Producent podaje na opakowaniu konkretną ilość wody nie bez powodu. Proporcje zostały dobrane tak, aby zawarta w proszku żelatyna mogła prawidłowo związać płyn i nawet dodatkowe 100 ml może sprawić, że proces tężenia znacznie się wydłuży albo w ogóle nie zakończy się sukcesem. A jeżeli zależy ci na zwartej galaretce do ciast, deserów lub owoców, możesz nawet lekko zmniejszyć ilość wody. Zamiast standardowych 500 ml użyj około 400-450 ml, a dzięki temu galaretka będzie sztywniejsza i szybciej osiągnie odpowiednią konsystencję.
Nie tylko proporcje. Uważaj na niektóre owoce
To jeden z mniej znanych powodów, dla których galaretka nie tężeje, mimo że została przygotowana zgodnie z instrukcją. Problemem mogą być niektóre świeże owoce. Szczególnie dotyczy to świeżego ananasa, kiwi, papai, fig oraz mango. Owoce te zawierają naturalne enzymy, które rozkładają białka. Ponieważ żelatyna również jest białkiem, enzymy utrudniają jej stworzenie zwartej struktury. W efekcie galaretka przez długi czas pozostaje płynna lub tężeje tylko częściowo.
Nie oznacza to jednak, że trzeba całkowicie rezygnować z tych owoców. Wystarczy je wcześniej krótko podgrzać. Gotowanie lub blanszowanie dezaktywuje enzymy odpowiedzialne za ten problem i wtedy galaretka bez przeszkód stężeje. Warto jednak pamiętać, aby owoce były dobrze osuszone, ponieważ nadmiar soku lub wody z mycia może delikatnie rozrzedzić deser, szczególnie gdy owoców jest bardzo dużo.
Co zrobić, gdy galaretka nadal jest płynna? Jest sposób na uratowanie deseru
Minęło kilka godzin, a galaretka nadal przypomina sok? Wszystko zależy od przyczyny problemu. Jeżeli została przygotowana zbyt dużą ilością wody, możesz ją delikatnie podgrzać, ale nie doprowadzaj do wrzenia. Następnie dodaj wcześniej namoczoną i rozpuszczoną żelatynę. Całość dokładnie wymieszaj i ponownie odstaw do ostudzenia oraz schłodzenia. Podobnie można postąpić wtedy, gdy galaretka była przeznaczona do ciasta i okazała się zbyt rzadka. Dodatkowa niewielka ilość żelatyny zwykle rozwiązuje problem.
Nigdy nie próbuj natomiast przyspieszać tężenia poprzez długie mrożenie. Zamrażarka może wydawać się dobrym rozwiązaniem, ale często prowadzi do pogorszenia konsystencji. Po rozmrożeniu galaretka staje się wodnista i mniej apetyczna.


Obserwuj nas na Google














