Moja babcia pewnie wytrąciłaby mi z ręki łyżkę z przerażeniem, gdyby zobaczyła, co próbuję wrzucić do ciasta na racuchy. W jej kuchni królowały sprawdzone przepisy przekazywane z pokolenia na pokolenie, a wszelkie kulinarne eksperymenty budziły niemałe podejrzenia. Dziś jednak coraz częściej okazuje się, że niektóre nieoczywiste dodatki potrafią zdziałać cuda. Właśnie tak jest z połączeniem majonezu i wody gazowanej. Choć brzmi nietypowo, ten duet sprawia, że racuchy wychodzą wyjątkowo lekkie, miękkie i puszyste. Jeśli udało ci się dołączyć do naszego kanału nadawczego i myślisz, że znasz już wszystkie patenty, czeka cię zaskoczenie. 

Dlaczego składnik ze słoiczka sprawdza się w racuchach?

Na samą myśl o dodaniu majonezu do słodkich racuchów wiele osób reaguje niedowierzaniem, a niejedna babcia złapałaby się za głowę. Tymczasem ten produkt składa się głównie z oleju i jajek, czyli składników, które i tak często trafiają do różnych ciast. Majonez pełni więc rolę nie tylko dodatku smakowego, ale przede wszystkim ulepsza strukturę.

Kiedy dodasz kilka łyżek majonezu do ciasta na racuchy, zauważysz, że masa staje się bardziej kremowa i jednolita. Tłuszcz zawarty w majonezie otacza cząsteczki mąki, dzięki czemu gotowe placuszki pozostają miękkie przez dłuższy czas. Nie wysychają tak szybko i zachowują przyjemną wilgotność również po ostygnięciu. Wiele osób wykorzystuje podobny trik podczas pieczenia biszkoptów i ciast ucieranych, więc zastosowanie go tutaj jest całkowicie uzasadnione.

Nie musisz obawiać się charakterystycznego smaku majonezu. W gotowych racuchach nie jest on wyczuwalny. Po usmażeniu pozostaje jedynie przyjemna miękkość i delikatność ciasta. 

Sekret wyjątkowej lekkości i napowietrzenia

Drugim składnikiem, który potrafi odmienić racuchy, jest zwykła woda gazowana. Ten trik od lat stosują osoby przygotowujące naleśniki, faworki czy ciasto do panierowania ryb. W przypadku racuchów działa równie skutecznie.

Tajemnica tkwi w dwutlenku węgla znajdującym się w wodzie. Pęcherzyki gazu pomagają napowietrzyć ciasto i sprawiają, że podczas smażenia racuchy stają się pulchniejsze

Najlepsze efekty uzyskasz, gdy użyjesz mocno gazowanej, dobrze schłodzonej wody. Dodaj ją do ciasta tuż przed smażeniem. W ten sposób zachowasz najwięcej bąbelków odpowiedzialnych za puszystość. 

Woda gazowana także rozluźnia konsystencję ciasta, dzięki czemu łatwiej je nakładać na patelnię. Razem z majonezem tworzy duet, który może całkowicie zmienić sposób, w jaki przygotowujesz domowe racuchy.

Jak przygotować ciasto, żeby racuchy były naprawdę puszyste?

Najpierw połącz suche składniki. Do miski wsyp 1 szklankę mąki pszennej, 2 łyżeczki cukru, szczyptę soli i 1 łyżeczkę sody oczyszczonej. Dokładne wymieszanie suchych produktów pozwala równomiernie rozprowadzić sodę w całej masie. W osobnym naczyniu umieść 1/2 szklanki jogurtu greckiego oraz 3 łyżki majonezu. 

Stopniowo wsypuj suche składniki do mokrych. Nie mieszaj zbyt długo. W przypadku racuchów bez drożdży nadmierne mieszanie może sprawić, że ciasto stanie się bardziej zwarte. Wystarczy połączyć składniki do momentu, aż nie będzie widocznej smug mąki.

Na końcu dodaj około 1/3 szklanki wody gazowanej. Delikatnie wymieszaj ciasto i nakładaj je na rozgrzaną, lekko natłuszczoną patelnię. Staraj się formować racuchy podobnej wielkości. Dzięki temu wszystkie usmażą się równomiernie.