Powiem szczerze: dyniowe „dżemy”, które wyglądają jak papka dla niemowlaka, nie są moim wymarzonym pomysłem na jesienne przetwory. A jednak szkoda nie zamknąć złocistopomarańczowego warzywa w słoikach na zimę w choć jednej wersji na słodko. I tu wkraczają kandyzowane paseczki w syropie. Wyglądają trochę jak cząstki pigwy albo skórki pomarańczy i na początku trudno uwierzyć, że miękka dynia nie rozpada się po obróbce i pobycie w spiżarni na purée, a jednak to możliwe. I dlatego ten przepis jest tak niezwykły.

100-letni sposób na dynię do słoików z amerykańskiego żurnala

Pomysł na przechowywanie dyni w ten sposób pochodzi z magazynu „American Cookery”, z wydania z 1924 roku. Co oznacza, że gdyby recepturę rozpatrywać w kategoriach ludzkich, byłaby już mocno leciwą staruszką z praprawnukami.

Technika jest bardzo ciekawa z dwóch powodów. Po pierwsze dynia nie trafia pod ostrza blendera, więc nie zmienia się w jednolity przecier. Tnie się ją w charakterystyczne paski, które wyglądają potem w słoiku prawie jak nasza poczciwa pigwa w syropie do herbaty.

Ważne jest, że cząstek warzywa nie gotuje się bez końca jak na dżem, w związku z czym miąższ się nie rozpada. Pierwszy etap odbywa się „na sucho”. Najpierw pokrojona dynia przełożona zostaje warstwami cukru, imbiru i skórki cytrynowej w dużym naczyniu, które trafia na 2–3 dni do lodówki. Ten etap maceracji sprawia, że warzywo przypomina potem kandyzowany owoc.

Obróbka trwa potem krótko, około 20 minut, żeby dynia zmiękła, syrop zgęstniał i dało się bezpiecznie zawekować gorące przetwory. W efekcie powstają słodkie „ciągutki” – lepkie i miękkie w środku, a jednocześnie stawiające opór zębom, nawet delikatnie chrupiące. Z wyraźnym cytrusowo-imbirowym posmakiem.

„American cookery”, 1924

Przetwory z dyni na słodko krok po kroku

Składniki:

  • około 1,2 kg dyni
  • 900 g cukru
  • 2 łyżeczki mielonego imbiru
  • skórka z 2 cytryn
  • sok z 4 cytryn
  • 1 szklanka wody

Przygotowanie:

  1. Obierz dynię i oczyść ją z nasion. Potnij miąższ w paski o grubości około 6–7 mm.
  2. Skórkę z cytryny bez białej warstwy też pokrój w paseczki. Wyciśnij sok z owoców.
  3. Umieść składniki warstwami w dużym naczyniu, zaczynając od dyni, posypując ją cukrem i dodając skórkę cytryny oraz imbir. Układaj je na przemian. Na koniec wlej sok. 
  4. Odstaw naczynie na 2 lub 3 dni w zimne miejsce, najlepiej do lodówki.
  5. Przełóż miksturę do dużego garnka. Dolej wodę. Doprowadź do wrzenia.
  6. Gotuj na małym ogniu przez około 20 minut lub do czasu, gdy dynia stanie się szklista i zmięknie.
  7. Przełóż ją razem ze skórkami cytryny do czystych, wyparzonych słoików. Możesz dodać opcjonalnie ziarenka maku (jak na zdjęciu głównym).
  8. Gotuj pozostały w garnku syrop jeszcze przez około 15 minut, żeby go zredukować, a następnie rozlej go do słoików z dynią.
  9. Pasteryzuj słoiki przez około 5 minut w kąpieli wodnej. 

Do czego wykorzystać bursztynowe paseczki ze słoika?

Paski dyni w syropie możesz wyjadać prosto ze słoika jak słodycze albo potraktować jak konfitury. Sięgnij po słoiczek, gdy szykujesz naleśniki, gofry albo racuchy.

Nadadzą się do różnych deserów lub wypieków (na przykład zamiast kandyzowanej skórki pomarańczowej do keksa lub sernika). Ciekawie urozmaicą też szarlotkę. Możesz posłodzić nimi herbatę oraz inne rozgrzewające jesienią i zimą napoje. 

Źródło: ahundredyearsago.com