Jeśli masz ochotę na coś zdrowego, sezonowego i nieskomplikowanego, to sałatka z botwinki będzie strzałem w dziesiątkę. W dodatku przygotujesz ją na jednej patelni, bez zbędnego brudzenia naczyń. Smakuje na świeżo, ale też dobrze się przechowuje – spokojnie możesz zrobić większą porcję na dwa dni.
Przepis na smażoną sałatkę z botwinki
Składniki:
- pęczek świeżej botwinki (liście, łodyżki i młode buraczki)
- 2 ząbki czosnku
- garść orzeszków piniowych (lub płatków migdałowych, pestek dyni albo słonecznika)
- 2 łyżki oliwy z oliwek extra virgin
- szczypta soli morskiej
- świeżo mielony pieprz
- 1 łyżeczka octu balsamicznego lub soku z cytryny
- opcjonalnie: szczypta płatków chili albo kilka kropli sosu sojowego dla głębi smaku
Sposób przygotowania:
- Umyj dokładnie całą botwinkę. Jeśli w pęczku są także młode buraczki, obierz je cienko i pokrój w cienkie plasterki lub półplasterki. Łodyżki potnij na kawałki ok. 2–3 cm długości, a liście możesz zostawić w całości lub posiekać grubo.
- Dokładnie osusz warzywa – najlepiej użyj wirówki do sałaty lub rozłóż je na ściereczce papierowej, żeby nie skwierczały zbyt mocno na patelni.
- Na suchej patelni upraż orzeszki lub wybrane pestki. Trzymaj je na średnim ogniu, mieszając co chwilę, aż lekko się zarumienią. To zajmie 3–5 minut. Gdy zaczną pachnieć i lekko się złocić, zdejmij z ognia i odstaw na bok.
- Na tej samej patelni rozgrzej oliwę i dodaj plasterki czosnku. Przesmaż na małym ogniu przez 1–2 minuty, aż staną się złote – nie przypal ich, bo będą gorzkie.
- Dodaj pokrojone buraczki (jeśli używasz) i łodygi botwinki. Smaż przez około 3–4 minuty, często mieszając, aż lekko zmiękną. Dołóż liście botwinki. Zmniejsz ogień i mieszaj delikatnie przez kolejne 2–3 minuty, aż liście zwiotczeją, ale wciąż zachowają kolor. Dopraw solą, pieprzem, skrop octem balsamicznym lub cytryną. Możesz dodać odrobinę płatków chili dla zaostrzenia smaku albo kilka kropli sosu sojowego zamiast soli. Dorzuć uprażone orzeszki, wymieszaj wszystko dokładnie i zdejmij z ognia. Sałatkę z botwinki podawaj od razu albo zostaw do ostygnięcia i zjedz na zimno.
Wariacje i zamienniki składników
Zamiast botwinki możesz użyć młodego szpinaku, boćwiny, jarmużu bez twardych łodyg lub mieszanki liści. Warto też mieszać różne zieleniny – np. botwinkę i rukolę. Zamiast orzeszków piniowych – które bywają drogie – użyj pestek dyni (świetnie pasują!), słonecznika albo migdałów w płatkach lub słupkach. W wersji orientalnej dobrze sprawdzą się sezam i odrobina oleju sezamowego. A jeśli lubisz mocniejsze smaki, dodaj drobno starty imbir, suszone pomidory pokrojone w paski lub odrobinę sera typu feta lub koziego – dodają wyrazistości i dobrze komponują się z delikatną goryczką botwinki.
Kiedy podawać smażoną sałatkę z botwinki?
To danie idealne na wiosnę i lato – szczególnie jako dodatek do obiadu w wersji lekkiej. Sprawdzi się przy grillu, obok pieczonych warzyw i mięsa. Można ją też podać jako samodzielną, lekką kolację z grzanką z serem lub jajkiem w koszulce. Na imprezach działa świetnie jako ciepła przekąska w bufecie – możesz ją przygotować wcześniej i tylko podgrzać tuż przed podaniem. Jeśli zrobisz ją bardziej treściwą (np. dodając ugotowaną komosę ryżową albo soczewicę), stanie się pełnowartościowym wegetariańskim daniem.
Jak nie przesmażyć botwinki i zachować kolor?
Smaż liście krótko i na niezbyt dużym ogniu. Za wysoka temperatura sprawia, że liście tracą kolor i robią się brązowawe. Zamiast tego – wystarczy, że zwiotczeją, a ich smak stanie się łagodniejszy. Jeśli chcesz podbić kolor – dodaj na końcu odrobinę soku z cytryny lub octu, który utrwali zieleń i czerwień botwinki. Nie trzymaj jej na ogniu zbyt długo, bo stanie się zbyt miękka i straci teksturę.


















