Heston Blumenthal, angielski restaurator i osobowość telewizyjna, udowadnia, że zwykłe pieczone ziemniaki nie muszą być nudnym i jałowym dodatkiem do drugiego dania. Wystarczy podejść do nich troszeczkę inaczej, a kartofelki z aktorów drugoplanowych przeistoczą się w głównych bohaterów całego obiadu.
Cały sekret kryje się w odpowiednim podgotowaniu ziemniaków przed pieczeniem. W teorii robi to już wielu z nas, ale mało kto podchodzi do tego w ten sam sposób, co Brytyjczyk.
Na czym polega metoda na pieczone ziemniaki Hestona Blumenthala?
Heston Blumenthal w żadnym razie nie skraca gotowania kartofli. Obrane i pokrojone na mniejsze kawałki ziemniaki mają być bardzo miękkie, niemal rozpadające się przy odcedzaniu. W żadnym razie nie jest to błąd ani etap, którego trzeba się obawiać. Delikatne rozgotowanie sprawia, że na kartoflach wytwarza się nieregularna struktura. Tak przygotowanie ziemniaki oblane solidną ilością oliwy upieką się w niezwykle ciekawy i przepyszny sposób.
Getty Images, Dorin Puha
Drugim ważnym elementem jest ilość tłuszczu potrzebna do pieczenia. Dno blachy powinno być przykryte warstwą oliwy o wysokości około 5 mm. Ziemniaki nie mają tylko zetknąć się z natłuszczoną formą. Powinny wejść do naprawdę gorącej oliwy, która oblepi ich pofałdowaną powierzchnię. To właśnie tam powstaje chrupkość przypominająca cienkie chipsy.
Jakie ziemniaki wybrać do pieczenia?
Najlepsze będą duże ziemniaki o mączystym miąższu. Dobrze sprawdzą się odmiany ogólnoużytkowe, przeznaczone do pieczenia, lub te typu C, mączyste, wykorzystywane do puree lub klusek. Po ugotowaniu łatwo miękną, a po pieczeniu mają puszyste wnętrze. Unikaj bardzo zwartych ziemniaków sałatkowych, bo ich powierzchnia pozostanie zbyt gładka.
Ziemniaki warto pokroić na dość duże kawałki, np. równe ćwiartki. Zbyt małe kawałki mogą rozpaść się podczas gotowania i trudno będzie je delikatnie przełożyć na blachę. Po odcedzeniu nie przyspieszaj ich studzenia zimną wodą. Kilka minut w durszlaku wystarczy, aby para odparowała, a miękkie brzegi lekko obeschły przed rozpoczęciem pieczenia. Szukasz dodatkowych trików na pieczone ziemniaki? Zajrzyj na nasz kanał nadawczy na Messengerze.
Przepis na pieczone ziemniaki Hestona Blumenthala
Składniki:
- 1,25 kg dużych ziemniaków mączystych
- oliwa
- sól
- 1 główka czosnku, rozdzielona na ząbki i lekko rozgnieciona (opcjonalnie)
- 30 g świeżego lub suszonego rozmarynu (opcjonalnie)
Sposób przygotowania:
- Nagrzej piekarnik do 180°C w trybie góra-dół lub do 160°C z termoobiegiem. Ziemniaki umyj, obierz i pokrój w duże ćwiartki. Przepłucz je w misce pod bieżącą wodą, aby pozbyć się części skrobi z powierzchni.
- Przełóż ziemniaki do dużego garnka, zalej zimną wodą i dodaj czosnek oraz rozmaryn, jeśli ich używasz. Doprowadź wodę do wrzenia. Gotuj przez 25-30 minut, aż ziemniaki będą bardzo miękkie i zaczną kruszyć się na krawędziach.
- Wlej oliwę do dużej blachy tak, aby pokryła dno warstwą około 5 mm. Wstaw blachę do piekarnika na 15 minut. Oliwa ma być dobrze rozgrzana, ale nie powinna w żadnym razie dymić.
- Ostrożnie odcedź ziemniaki i zostaw je na chwilę w durszlaku. Następnie przełóż je do gorącej oliwy. Delikatnie obróć każdy kawałek, aby pokrył się tłuszczem ze wszystkich stron.
- Piecz przez co najmniej 1 godzinę i 15 minut. Co około 20 minut obracaj ziemniaki szeroką łopatką, uważając, by nie zniszczyć miękkich kawałków. Wyjmij je, gdy będą ciemnozłote, suche na powierzchni i wyraźnie chrupiące.
- Przełóż upieczone ziemniaki na papierowy ręcznik, posól od razu po wyjęciu z piekarnika i podawaj gorące.
Smacznego!
Źródło przepisu: sbs.com.au


Obserwuj nas na Google














