Charakterystyczne kluski z dziurką mają być delikatne, gładkie i zwarte na tyle, żeby nie rozpadały się podczas gotowania. Łatwo jednak skupić się wyłącznie na popularnej zasadzie „jednej czwartej” i zapomnieć o samej bazie, a przecież ziemniak ziemniakowi nierówny. Jedne po ugotowaniu pozostają wilgotne i zwarte, inne rozsypują się niemal od dotknięcia widelcem. Te różnice mają ogromne znaczenie podczas zagniatania ciasta. Dobrze dobrane ziemniaki sprawiają, że masa nie potrzebuje ciągłego podsypywania mąką, a kluski można łatwo uformować i ugotować bez obawy, że zamienią się w ziemniaczaną papkę. Warto więc wiedzieć, które ziemniaki są najlepsze do klusek śląskich, a poznasz je po kilku rzeczach.

Jakie ziemniaki wybrać na kluski śląskie? Porady prosto od babci

Moja babcia zawsze powtarza, że na kluski śląskie trzeba wybierać ziemniaki mączyste, czyli typu kulinarnego C. Po ugotowaniu są suche, sypkie i łatwo się rozpadają i w przypadku wielu innych potraw mogłoby to być wadą, ale przy kluskach jest dokładnie odwrotnie. A jak sprawdzić, czy ziemniaki są mączyste, jeśli nie wiemy, jaki to typ? Na to też znam babciny sposób. Wystarczy przekroić surowego ziemniaka i pocierać obie połówki, a jeśli wydzieli się skrobia to znak, że będą idealne do klusek

Latem aż kusi, żeby wykorzystać do klusek młode ziemniaki, ale w tym daniu nie są one dobrym wyborem. Wszystko dlatego, że młode ziemniaki mają sporo wilgoci i inną strukturę niż bulwy, które zdążyły dojrzeć. Po ugotowaniu często pozostają zwarte i lekko wilgotne. To świetna cecha, gdy chcesz podać je w całości do obiadu, ale podczas przygotowywania ciasta na kluski zaczyna przeszkadzać. Masa może mocniej kleić się do dłoni i wymagać większej ilości mąki ziemniaczanej.


Fot. AdobeStock, Hanna

Jak przygotować ziemniaki na kluski śląskie?

Dobry wybór ziemniaków to dopiero połowa sukcesu. Możesz kupić idealnie mączyste bulwy, a mimo tego mieć problem z ciastem, jeśli zaczniesz zagniatać je od razu po ugotowaniu. Do klusek śląskich najlepiej wykorzystać ziemniaki dobrze odparowane i całkowicie wystudzone. Nigdy nie dodawaj mąki ziemniaczanej do bardzo gorącej masy, bo w kontakcie z wysoką temperaturą skrobia zaczyna zachowywać się inaczej, a ciasto może zrobić się nadmiernie klejące. Wtedy zaczyna się błędne koło: masa klei się do dłoni, więc dosypujesz mąkę, a po ugotowaniu kluski okazują się zbyt twarde.

Możesz również wykorzystać ziemniaki ugotowane wcześniej. To bardzo wygodne rozwiązanie, jeśli planujesz większy obiad. Ugotuj je, przeciśnij przez praskę, wystudź i schowaj do lodówki. Następnego dnia wyjmij odpowiednio wcześniej, żeby nie były lodowato zimne podczas zagniatania. Z takiej masy często bardzo łatwo formuje się kluski. Uważaj też na ziemniaki, które przez kilka godzin leżały nieprzeciśnięte w lodówce. Zimne, całe bulwy trudniej przepuścić przez praskę i możesz dostać mniej jednolitą masę. Najwygodniej przecisnąć je przez praskę jeszcze wtedy, kiedy są ciepłe.