Zimą mam zawsze ochotę na coś konkretnego, najlepiej jednogarnkowego. Coś, co nie wymaga stania przy kuchence przez godzinę, a jednak daje satysfakcję i dobrze rozgrzewa. Taką zupę zjadam z dokładką, bez wyrzutów sumienia i konieczności gotowania drugiego dania, by się „dopchać”. Gdy na dworze mróz, sięgam po przepis na włoską zimową zupę jarzynową i obowiązkowo podaję z chlebem.

Jeszcze więcej rozgrzewających dań publikuję regularnie na kanale messenger MojeGotowanie.pl wspólnie z innymi redaktorami. Sprawdź np. mój niedawny obiad jednogarnkowy na Trzech Króli w 25 minut lub pyszne krokiety ze szpinakiem i serem. Codziennie dostaniesz tam od nas 2 ciekawe przepisy - również na zimowe śniadania i desery.

Jak zrobić zimową minestrone?

To jedna z najbardziej domowych zup jarzynowych we włoskiej kuchni. W przeciwieństwie do wielu klasyków, nie ma na nią 1 sztywnego przepisu. Wszystko zależy od sezonu i zawartości lodówki. Latem jest lekka, zimą robi się bardziej konkretna. Ta wersja bazuje na puszkowanej fasoli i pomidorach, ale to nie ujmuje jej smaku. Wręcz przeciwnie, staje się bardziej intensywna i sycąca. Włosi traktują ją jak codzienne danie, które można ugotować raz i odgrzewać. Z polskimi zupami łączy ją jedno: jest gęsta, pożywna i prosta. Ale smak to zupełnie co innego. Oregano, czosnek, chili, oliwa oraz rzadko używany przez nas seler naciowy robią dobrą robotę.

Weź najlepiej pięciolitrowy garnek, bo zupa wyraźnie zgęstnieje. Poza tym w nim wszystko zmieścisz, wygodnie wymieszasz i nic nie wykipi. Najpierw podsmażasz warzywa. Nie muszą być pokrojone perfekcyjnie, bo to zupa rustykalna. Czosnek posiekaj w plasterki, niech będzie go czuć. Fasola z puszki to praktyczne rozwiązanie na skróty, którego niczego nie psuje, a przyspieszy przygotowanie. Makaron dodaj na ok. 10 minut przed końcem, by nie zrobił się rozgotowany. Gotuj go w zupie. Wtedy wchłonie smak i część płynu. Zupa będzie gęsta jak trzeba. Kolejnego dnia wystarczy rozcieńczyć zupę bulionem lub odrobiną gorącej wody podczas podgrzewania.

Przepis na zimową minestrone

Składniki:

  • 1 cukinia
  • 4 łodygi selera naciowego
  • 1 marchew
  • 1 duża cebula
  • 4-5 ząbków czosnku
  • 2 puszki białej fasoli
  • 3-4 łyżki przecieru pomidorowego
  • 1 puszka pomidorów
  • 1 litr wody
  • 100 g drobnego makaronu
  • suszone oregano, mielone chili i sól do smaku
  • oliwa do podsmażenia

Sposób przygotowania:

  1. Obierz marchew i pokrój ją w kostkę. Tak samo pokrój cukinię i cebulę.
  2. Seler naciowy i czosnek pokrój w plasterki.
  3. Rozgrzej oliwę w dużym garnku, wrzuć wszystkie warzywa i podsmażaj przez 5-7 minut, mieszając co jakiś czas.
  4. W międzyczasie odcedź fasolę z zalewy.
  5. Do podsmażonych warzyw dodaj przecier pomidorowy, oregano, chili i sól, na początek umiarkowaną ilość.
  6. Wymieszaj i podsmażaj jeszcze przez 2-3 minuty.
  7. Dorzuć fasolę i wlej pomidory z puszki oraz litr wody. Doprowadź do wrzenia.
  8. Gotuj zupę przez 20 minut na średnim ogniu.
  9. Następnie dodaj makaron i gotuj kolejne 10 minut, aż będzie miękki. Spróbuj i dopraw do smaku według uznania.

Jak możesz podkręcić zimową zupę jarzynową we włoskim stylu?

Możesz dowolnie mieszać warzywa. Zamiast cukinii wrzuć np. białą rzepę, pietruszkę, pasternak albo por. Dobrze sprawdzi się też kapusta włoska lub jarmuż. Wykrój z nich wcześniej twardsze nerwy i dodaj liście pod koniec gotowania.

Jeśli chcesz uzyskać bardziej treściwą wersję, podsmaż warzywa na tłuszczu wytopionym z boczku, a skwarki dorzuć na wierzch przy podaniu. Świetnym dodatkiem jest też skórka parmezanu. Dorzucona do gotującej się zupy odda swój smak i umami. Gotową zupę posyp świeżo startym parmezanem albo dopraw kleksem pesto - klasycznym bazyliowym lub z suszonych pomidorów. 

Jak przechowywać i odgrzewać zimową zupę jarzynową?

Minestrone najlepiej smakuje następnego dnia. W lodówce wytrzyma spokojnie 2-3 dni. Przy odgrzewaniu może zrobić się bardzo gęsta. Wtedy dolej trochę wody lub bulionu i podgrzej na małym ogniu, często mieszając. Możesz też zamrozić zupę bez makaronu i dogotować go dopiero na świeżo przy podaniu. Zupa będzie wtedy nieco rzadsza.

Z czym podawać zimowe minestrone? 

Najprościej, z kromką chleba: najlepiej wiejskiego, lekko podpieczonego, posmarowaną przekrojonym czosnkiem i skropioną oliwą. Dobrze pasuje też grzanka z serem, a jeśli masz ochotę, zrób grzanki z chleba i wrzuć je do zupy jak do cebulowej. Do elegantszej wersji możesz podać na wierzch łyżkę gęstego pesto i starty parmezan. Od razu robi się bardziej pachnąca i „na okazję”.