Do niedawna figi kojarzyły się wyłącznie z szaroburymi dyskami szczelnie zamkniętymi w torebce, czyli ze swoją suszoną wersją. Dziś od razu rzucają się w oczy na straganach warzywno-owocowych – fioletowo-zielone, miękkie, o lekko zamszowej skórce i uroczym kształcie łezki, a w dodatku umoszczone wygodnie w specjalnej wytłaczance, jak na królewski rarytas przystało. Ich słodziutki miąższ doskonale smakuje na surowo, a dzięki ciemnoczerwonej barwie doskonale imituje szlachetną wołowinę, dlatego przyrządzam z nich oszukane carpaccio.
Jak wybrać najsmaczniejsze figi?
Gdy poszukuję w markecie lub warzywniaku fig na przystawkę na zimno, celuję w konsystencję, jakiej oczekuję także od awokado. Owoc ma być miękki, ale nie powinno od razu pod naciskiem powstać wgłębienie. Najlepsze okazy są dojrzałe, ale ciągle jędrne. Ważne, żeby miały zachowany kawałek ogonka i nie były uszkodzone.
Figi są owocami delikatnymi, wiec wybranie sztuk dobrej jakości jest istotne ze względu na przechowywanie. Ale nawet jeśli planujesz wykorzystać je natychmiast po powrocie do domu, odpowiedni stopień dojrzałości też ma znaczenie. Przejrzałe owoce mają ciemniejszy, brązowawy miąższ, więc nie będą się już tak ładnie prezentować w „carpaccio”.
Na czym polega trik ze szklanką?
Figi w tej sałatce à la carpaccio robią za podstawę, wyścielając spód płaskiego talerza. Istotne jest więc, żeby powstały z nich cienkie plastry. Będą też wtedy przypominać płaty wołowiny, która klasycznie tworzy tę włoską przystawkę.
Żeby jednak nie bawić się w krojenie niewielkich owoców, które jest nieco utrudnione ze względu na delikatność miąższu, warto zastosować trik ze szklanką. Figi wystarczy pozbawić ogonków i przeciąć wszerz na pół, tak żeby wyeksponować promieniście skomponowane przez naturę wnętrze i jednocześnie najbardziej dojrzałą część. Można je wcześniej obrać, żeby łatwiej poddały się naciskowi i wygodniej dzieliły potem na porcje, ale nie jest to absolutnie konieczne.
Połówki owoców następnie trzeba umieścić na talerzu i przykryć go folią spożywczą. Potem wystarczy lekko przycisnąć każdą figę dnem szklanki. W ten sposób baza „carpaccio” jest gotowe. Wystarczy umieścić na wierzchu dodatki i serwować. Przystawka jest prosta, ale naprawdę efektowna.
Fot. Redakcja MojeGotowanie.pl
„Carpaccio” figowe – przepis
Składniki:
- 6–7 świeżych fig
- 40 g sera feta
- 4 plastry szynki parmeńskiej
- 1 łyżka orzechów laskowych
- garść rukoli
- szczypta soli morskiej
- oliwa i sos balsamiczny do polania
Przygotowanie:
- Przygotuj figi według opisu powyżej. Delikatnie rozpłaszcz je dnem szklanki. Uważaj na mocno dojrzałe sztuki, bo wystarczy lekki nacisk, żeby całkowicie przylgnęły do talerza.
- Podziel plastry szynki parmeńskiej na cieńsze paski i zwiń je w „ślimaczki”. Poukładaj na figach.
- Pokrusz w palcach fetę i rozłóż ją w dowolnych miejscach na talerzu. Możesz też wykorzystać miękką mozzarellę lub burratę, jeśli wolisz delikatniejsze sery.
- Pokrój orzechy laskowe w połówki i lekko podpraż na suchej patelni, żeby uwolniły aromat i naturalne oleje. Posyp nimi carpaccio figowe.
- Rukolę umyj w bardzo zimnej wodzie i dobrze osusz (najlepiej w wirówce do sałaty). Udekoruj nią przystawkę.
- Posyp wszystko odrobiną soli morskiej lub himalajskiej, skrop oliwą i polej sosem balsamicznym.


Obserwuj nas na Google














