Na sklepowych półkach nie brakuje słodkich smarowideł i dodatków do deserów. W wielu przypadkach lista składników jest długa, dlatego od pewnego czasu zwracam uwagę na prostsze produkty. Tylko takie zabieram ze sobą do domu. Ten słodki słoiczek kupuję już od dłuższego czasu i w porównaniu z nim zwykły dżem wypada blado.
Dwa składniki i koniec. Ten krem miodowy z Biedronki kupuję regularnie
Chodzi o krem miodowy z cytryną dostępny ostatnio w Biedronce. Słoiczek ma 250 g i kosztuje 11,99 zł. Przy tej pojemności cena mogłaby być co prawda nieco niższa, ale produkt broni się przede wszystkim składem. W środku znajduje się 96 proc. kremowanego miodu nektarowego wielokwiatowego oraz 4 proc. liofilizowanej cytryny w proszku. I to wszystko. Krem miodowy produkuje znana firma Huzar.
Brakuje mi tu też klarownej, jasnej informacji, skąd (z jakiego kraju i pasieki) pochodzi miód użyty do tego kremu - ja lubię to wiedzieć, nawet, gdy traktuję miód po prostu jak deser lub jego składnik - jak w tym przypadku.
Redakcja MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne
W porównaniu z wieloma owocowymi sosami, kremami i dodatkami deserowymi etykieta ze składem robi na mnie dobre wrażenie. Sam produkt ma konsystencję typową dla kremowanego miodu: jest gęsty, kremowy i aksamitny.
W Biedronce znajdziesz też wersję truskawkową, ale zdecydowanie częściej wybieram cytrynową. Powód jest prosty - kwaskowy, cytrusowy smak przełamuje intensywną słodycz miodu, dzięki czemu całość nie wydaje się mdła.
Z etykiety wynika, że 100 g produktu dostarcza 339 kcal, a zawartość cukrów wynosi 74 g. Producent zaleca przechowywanie kremu w suchym i chłodnym miejscu. Oto pełna lista wartości odżywczych z etykiety:
Redakcja MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne
Nie tylko na kanapkę. Jeden słoiczek wykorzystuję na kilkanaście sposobów
Najprościej posmarować nim pieczywo. Szczególnie lubię go na jeszcze lekko ciepłym chlebie z cienką warstwą masła. Krem świetnie sprawdza się jednak także:
- do naleśników, gofrów i racuchów - zamiast dżemu lub cukru pudru
- do owsianki i jogurtu - wystarczy łyżeczka, żeby dodać im słodyczy i cytrynowego aromatu
- do herbaty - dodaję go dopiero po lekkim przestudzeniu napoju
- do lemoniady - rozprowadzam niewielką ilość w wodzie i dorzucam cytrusy oraz miętę
- do deserów w pucharkach - jako cienką warstwę między jogurtem, mascarpone, owocami czy pokruszonymi herbatnikami
- do kremu mascarpone - można wykorzystać go do cytrynowej wariacji na temat tiramisu lub do innych deserów i ciast z takim kremem
- do biszkoptów - cienka warstwa kremu dobrze przełamuje smak słodkiej masy
- do twarożkowego farszu do naleśników - łączę go z twarogiem zamiast zwykłego cukru
- do sernika na zimno - jako dodatek do masy albo polewę nakładaną przed podaniem - by kremowany miód z cytryną zrobił się bardziej płynny, wystarczy go lekko podgrzać.
- do kaszy manny, ryżu na mleku czy budyniu - tam, gdzie zwykle inni sięgają po konfiturę
Najbardziej lubię go w najprostszym wydaniu
Mimo tylu możliwości najczęściej kończy u mnie po prostu na świeżym chlebie albo naleśnikach - to najszybsze sposoby na wykorzystanie tego przysmaku na co dzień. Właśnie tę uniwersalność uważam za największą zaletę tego niepozornego słoiczka. Krem miodowy z cytryną nie jest najtańszym smarowidłem - 11,99 zł za 250 g, szczególnie że szybko znika. Raz na jakiś czas jednak rozpieszczam się w taki sposób - lubię sprawiać sobie takie małe kulinarne, słodkie przyjemności.
Redakcja MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne
Z drugiej strony, prosty, dwuskładnikowy skład i cytrynowy smak sprawiają, że regularnie do niego wracam. Jeśli zwykły dżem trochę ci się już znudził, tutaj masz ciekawą alternatywę, którą wykorzystasz nie tylko przy śniadaniu. W końcu, niewiele jest lepszych dodatków do chleba niż masło i miód. Z tym kremem miodowym takie połączenie smakuje równie dobrze jak dawniej, ale z lekkim cytrynowym twistem.


Obserwuj nas na Google














