Dino to mój ulubiony sklep - często zaglądam do niego nie tylko po codzienne, podstawowe zakupy takie jak pieczywo czy warzywa, ale też w poszukiwaniu świetnych promocji i... absolutnie hitowych perełek. Nie bez powodu! To właśnie w Dino można znaleźć produkty małych, polskich firm, których próżno szukać w innych znanych marketach. Apetyczne rarytasy w mgnieniu oka lądują w moim koszyku, a potem w domu testuję wraz z rodziną, czy nowy skarb może na stałe zagościć w naszym domowym menu. Cóż, zazwyczaj odpowiedź jest oczywiście twierdząca. W końcu Dino słynie z apetycznych produktów.

Kilka słów o czereśniowym kompocie

Jaki jest dla mnie najbardziej sentymentalny smak dzieciństwa? Gdy zamykam oczy, czuję na twarzy promienie słońca i letni wiaterek, a na kubkach smakowych kompot czereśniowy. Latem piliśmy go hektolitrami, bo babcia zawsze gotowała go w ogromnym garnku. Zawsze starała się też zrobić zapas słoiczków na zimę, wiedząc jak bardzo kochają go jej wnuczki, ale trzeba przyznać, że kompot nigdy nie dotrwał do najzimniejszych miesięcy. Całe rezerwy potrafiły zniknąć ze spiżarni już w sierpniu i wrześniu, bo już wtedy wszyscy tęsknili za smakiem czereśni, szczególnie że sezon na te owoce jest przecież bardzo krótki i co roku mija za szybko.

kompot czereśniowy z DinoRedakcja MojeGotowanie.pl

Żałuję, że wcześniej nie wiedziałam o tym, że w Dino da się kupić produkt, który tak dokładnie odwzorowuje smak mojego dzieciństwa. Naprawdę - ten kompot smakuje niemal idealnie tak samo, jak ten który wiele lat temu piłam latem w babcinym ogródku. Łączy w sobie nutkę dojrzałych w pełnym słońcu owoców z odrobiną słodyczy.

Można go podawać na zimno i na ciepło. Z racji temperatur za oknem, wolę serwować go rodzince po podgrzaniu, ale już wiem że latem idealnie sprawdzi się z kilkoma kostkami lodu - nie można sobie wyobrazić lepszego orzeźwienia podczas upałów. Czy trzeba go rozcieńczać? Cóż, myślę że to kwestia gustu. Każdy ma swoje własne preferencje, mój mąż np. lubi dodać do tego kompotu trochę wody gazowanej, aby bąbelkami podkręcić jego smak. Ja z kolei nie wyobrażam sobie takiej "profanacji".

O marce DAGOMA

Bardzo podoba mi się też oprawa graficzna na etykiecie kompotu - wszystko jest wystylizowane na klimat retro i słoik naprawdę wygląda jak wzięty z babcinej spiżarni. Odnalazłam w sieci informację, że firma została założona w 1880. Funkcjonuje w Pucku, więc kompot czereśniowy to rzeczywiście w 100% polski produkt. Kompot czereśniowy marki DAGOMA kosztuje w Dino 10.49 zł za duży słoik 900 g. Myślę, że to całkiem dobra cena, biorąc pod uwagę wielkość słoja i smak kompotu.