Gulasz na chłodne dni wcale nie musi oznaczać garnka pełnego marchewki, pietruszki i dyni. Tutaj nie znajdziesz żadnego z tych składników, a jesienny charakter potrawy czuć od pierwszego kęsa. Cały sekret kryje się gdzie indziej: w soczystych owocach, w korzennym aromacie i ciemnym sosie, który z każdą minutą na ogniu robi się gęstszy, mocniejszy i coraz bardziej apetycznie oblepia miękkie kawałki mięsa. Dzięki nietypowym połączeniom nawet tradycyjne babcine przepisy usuną się w cień.

Co nietypowego kryje ten jesienny gulasz?

Największa niespodzianka czeka wśród kawałków mięsa. Nie ma tu zwyczajowych jarzyn. Są za to dojrzałe śliwki, które pod wpływem temperatury miękną, puszczają sok i częściowo rozpływają się w sosie. Ich słodycz łagodzi wytrawny charakter wieprzowiny, a lekka kwaskowość sprawia, że całość nie staje się ciężka i monotonna.

Drugim asem jest sos sojowy. Jego słony, intensywny smak świetnie kontrastuje z owocami i sprawia, że sos nabiera bardziej zdecydowanego charakteru. Całości dopełniają korzenne przyprawy, które kojarzą się z chłodniejszą porą roku i bardzo dobrze odnajdują się w towarzystwie śliwek.

Na papierze takie zestawienie może wyglądać dość odważnie. Podczas gotowania wszystkie elementy szybko znajdują jednak wspólny język: śliwki zagęszczają gulasz, przyprawy dodają mu aromatu, a sos sojowy trzyma słodycz owoców w ryzach. Dzięki temu powstaje jednogarnkowiec daleki od klasyki, ale nadal swojski, sycący i idealny na chłodniejszy dzień.

Przepis na gulasz wieprzowy ze świeżymi śliwkami

Składniki:

  • 1 kg wieprzowiny
  • 1 cebula
  • 3 łyżki wody
  • 1 łyżka octu ryżowego
  • 2 łyżki ciemnego sosu sojowego
  • 2–3 cm świeżego imbiru
  • 2–3 ząbki czosnku
  • 1 czerwona papryczka chili
  • 1 gwiazdka anyżu
  • 1 łyżeczka przyprawy pięciu smaków
  • 1 laska cynamonu
  • 1 łyżeczka miodu lub brązowego cukru
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 500 ml wody
  • 6 świeżych, dojrzałych śliwek

Sposób przygotowania:

  1. Pokrój mięso na mniejsze kawałki. Wymieszaj 3 łyżki wody, ocet ryżowy, sos sojowy, połowę posiekanego imbiru, czosnku i chili. Dodaj mięso, wymieszaj i wstaw do lodówki na minimum godzinę. Możesz też przygotować je wcześniej i marynować nawet do 24 godzin.
  2. Pokrój cebulę w kostkę i zeszklij ją na odrobinie oleju. Dodaj pozostały czosnek, imbir i chili, a także anyż, cynamon oraz przyprawę pięciu smaków. Smaż około 3 minut.
  3. Dodaj miód lub brązowy cukier, a następnie mięso wraz z marynatą. Podgrzewaj przez chwilę.
  4. Wlej 500 ml wody, dodaj koncentrat pomidorowy i wymieszaj. Przykryj i duś na małym ogniu przez około godzinę.
  5. Przekrój śliwki, usuń pestki i dodaj owoce do gulaszu. Duś pod przykryciem przez kolejną godzinę, aż mięso będzie bardzo miękkie.
  6. Wyjmij mięso, zwiększ ogień i zredukuj sos do pożądanej konsystencji. Usuń laskę cynamonu i gwiazdkę anyżu, włóż mięso z powrotem do sosu i krótko podgrzej.

Pomyły na podanie – sycące duety na jesień

Ten gulasz aż prosi się o dodatek, który nie będzie konkurował z jego wyrazistym sosem, za to pozwoli zebrać z talerza każdą jego kroplę. Bardzo dobrze sprawdzi się puszysty ryż, zwłaszcza jaśminowy lub basmati. Jego delikatny smak pasuje do śliwek, sosu sojowego i korzennych przypraw, a przy tym nie dokłada potrawie ciężkości.

W bardziej swojskiej wersji warto postawić na kaszę gryczaną albo jęczmienną. Dobrym wyborem będą też ziemniaczane dodatki, które świetnie łączą się z gęstym sosem, takie jak kluski śląskie lub kopytka. Postawić można również na kluski kładzione typu szpecle.

Do tego zawsze przyda się coś świeżego i lekko kwaśnego, na przykład prosta surówka z białej kapusty. Taki dodatek dobrze przełamie słodycz śliwek i sprawi, że cały obiad będzie bardziej zrównoważony smakowo.

Fot. Getty/iStock, arfo

Źródło przepisu: yummycookingwithilka.blogspot.com (wprowadzono drobne modyfikacje)