Lubię przepisy, przy których jeden większy garnek załatwia sprawę obiadu na dłużej. Tutaj jest podobnie. Co więcej, po odgrzaniu całość smakuje mi nawet lepiej, bo sos robi się jeszcze bardziej zwarty, a wszystkie smaki mają czas się połączyć. Fasolka w pomidorach moim zdaniem powinna być bardziej potrawką niż zupą i tutaj zdecydowanie ten efekt jest. Sekret mojej jesiennej, gęściutkiej wersji fasolki po bretońsku tkwi w jednym sezonowym dodatku.

Jeszcze więcej pomysłów na sezonowe dania (jednogarnkowe jak fasolka, i nie tylko) znajdziesz na naszym kanale messenger MojeGotowanie.pl. Sprawdź np. turecki gulasz z bakłażana i cukinii (codziennie po zrobieniu jest tylko lepszy, jak fasolka - a zawsze to coś innego). Fanów obiadów na słodko rozpieścisz prostymi knedlami z maślano-kardamonowymi śliwkami na słodko wg przepisu Beaty Śniechowskiej - pierwszej polskiej restauratorki nagrodzonej gwiazdką Michelin. Z naszymi przepisami w kuchni trudno znudzić się codziennym gotowaniem.

 

Do fasolki dorzucam dynię. Ten patent zostaje ze mną na całą jesień

Do fasolki po bretońsku dodaję dynię hokkaido lub piżmową. Nie wybieram ich przypadkowo. Obie mają gęsty, zwarty miąższ, który podczas gotowania mięknie i pięknie zagęszcza potrawkę. Dodatkowo taka dynia to jeszcze jeden sycący dodatek w garze.

Najczęściej sięgam po hokkaido, bo oszczędzam sobie przy niej pracy. Nie trzeba jej obierać, wystarczy dobrze wyszorować skórkę. Skórka zmięknie w garnku i zupełnie nie będzie przeszkadzać w jedzeniu. Dynię kroję w niewielką kostkę o boku 2 cm. Dzięki temu szybciej rozpadnie się podczas gotowania.

Getty/iStock Barbara Reichardt

Przepis na jesienną fasolkę po bretońsku z dynią

Składniki:

  • 2,5 szklanki suchej fasoli Piękny Jaś
  • 1-2 marchewki
  • 2-3 cebule
  • 800 g dyni hokkaido lub piżmowej po usunięciu pestek
  • 1 puszka krojonych pomidorów lub 2 duże mięsiste pomidory
  • 1-2 łyżki oliwy
  • 3-4 ząbki czosnku
  • około 800 g dobrej kiełbasy, opcjonalnie - można pominąć*
  • 3/4 łyżki soli lub do smaku
  • 1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu
  • 1-2 łyżki suszonego majeranku
  • posiekana natka pietruszki do podania

*Jeśli pomijasz kiełbasę, zamiast mielonej słodkiej papryki dodaj paprykę wędzoną. Jarska wersja fasolki będzie mieć dzięki temu głębszy smak i aromat.

Sposób przygotowania:

  1. Dzień wcześniej przebierz fasolę, opłucz ją i zalej zimną wodą. Zostaw na 8-12 godzin. Następnego dnia wymień wodę na świeżą i gotuj fasolę około 50-60 minut. Posól dopiero pod koniec gotowania.
  2. W międzyczasie marchewkę pokrój w półplasterki, a oczyszczoną dynię w kostkę około 2 cm. Po mniej więcej 30 minutach gotowania fasoli wrzuć warzywa do garnka.
  3. Jeśli korzystasz ze świeżych pomidorów, natnij je na krzyż i zalej wrzątkiem, odłóż na ok. 2-3 minuty, pokrój z grubsza, odłóż na bok. 
  4. Pokrój cebulę w kostkę i zeszklij ją na oliwie. Dodaj kiełbasę pokrojoną w cienkie półplasterki. Podsmaż ją razem z cebulą, aż lekko się zarumieni. Jeśli nie korzystasz z kiełbasy, podsmaż tylko cebulę.
  5. Przełóż zawartość patelni do garnka. Dodaj rozdrobniony czosnek, paprykę, pieprz i majeranek. Gotuj razem przez 5-10 minut.
  6. Dodaj pomidory i pogotuj całość jeszcze kilka minut. Jeśli fasolka wyjdzie zbyt gęsta, dolej odrobinę gorącej wody.
  7. Na końcu spróbuj i dopraw solą oraz pieprzem do smaku. Przed podaniem posyp natką pietruszki.

Źródło przepisu: MamuciePrzysmaki.pl.

Nie każda kiełbasa nadaje się do fasolki po bretońsku

Do fasolki najlepiej wybierać kiełbasę zwartą, dość twardą i mięsistą, która na patelni potrafi się porządnie zrumienić. Powinna jednocześnie mieć nieco tłuszczyku, który zaokrągli smak całego dania. Dobrze sprawdza się śląska, podwawelska, toruńska albo kiełbasa wiejska. Im miększa, tym gorzej. Na patelni puszcza sporo płynu i bardziej się gotuje, niż rumieni.