Kiedy wybierasz się do lasu na grzyby, zwykle wypatrujesz brązowych kapeluszy prawdziwków, podgrzybków i koźlarzy. Tymczasem wśród mchu i opadłych liści możesz dostrzec grzyba, którego kapelusz wygląda, jakby ktoś pomalował go na żółtawo. Nie daj się zwieść jego nietypowej barwie. To bliski krewniak jednego z najsmaczniejszych grzybów naszych lasów. Ma jędrny miąższ, przyjemny zapach i doskonale nadaje się do suszenia.

Borowik cytrynowy, czyli żółta odmiana prawdziwka

Borowik cytrynowy to niezwykle ciekawa forma borowika szlachetnego (Boletus edulis), którego doskonale znasz pod nazwą prawdziwek. Określa się go jako Boletus edulis f. citrinus, a także jako borowik szlachetny odmiana cytrynowa. 

Jak łatwo się domyślić, nazwa tego grzyba pochodzi od charakterystycznej barwy kapelusza. Zamiast typowego brązu zobaczysz odcienie cytrynowej lub złocistej żółci. Co najważniejsze, nietypowy kolor kapelusza nie oznacza gorszego smaku. Borowik cytrynowy zachowuje charakterystyczny, przyjemny aromat prawdziwka i podobne właściwości kulinarne.

Getty/iStock, Volha Barysevich

Jak wygląda borowik cytrynowy? Zwróć uwagę na kapelusz i trzon

Najbardziej charakterystyczną cechą borowika cytrynowego jest jego kapelusz. Może być jasnożółty, cytrynowy, złocisty, a niekiedy także żółtawokremowy. U młodych owocników jest półkulisty i mocno wypukły, natomiast wraz ze wzrostem staje się bardziej rozpostarty i poduszkowaty.

Kapelusz może osiągać nawet 20-25 cm średnicy. Jego powierzchnia zwykle pozostaje sucha, matowa i niekiedy delikatnie pomarszczona. Dopiero podczas wilgotnej pogody staje się bardziej lepka.

Jeśli zajrzysz pod kapelusz, zobaczysz charakterystyczne rurki, a nie blaszki. U młodych okazów warstwa rurek jest biaława, później stopniowo żółknie, a u starszych grzybów przybiera oliwkowy odcień.

Trzon osiąga zwykle od 5 do 16 cm wysokości i od 3 do 7 cm grubości. Jest jasny, masywny, często beczułkowaty lub maczugowaty. Na jego powierzchni możesz zauważyć delikatną, jaśniejszą siateczkę, typową dla borowika szlachetnego.

Gdzie rośnie borowik cytrynowy? Możesz znaleźć go nawet w grudniu

Borowik cytrynowy jest znacznie rzadziej spotykany niż typowo ubarwione prawdziwki. Jeśli chcesz go znaleźć, szukaj w siedliskach odpowiednich dla borowika szlachetnego.
W Polsce prawdziwki najczęściej spotkasz w lasach iglastych i mieszanych, szczególnie tam, gdzie rosną świerki. Występują także w towarzystwie sosen, brzóz, buków i dębów. Tworzą z tymi drzewami mikoryzę, czyli symbiozę grzybni z korzeniami, dzięki której oba organizmy wymieniają się substancjami odżywczymi.

Najciekawszy jest okres owocnikowania. Borowik cytrynowy pojawia się najczęściej od sierpnia do października, ale jego sezon może trwać znacznie dłużej. W sprzyjających warunkach owocniki spotyka się jeszcze w listopadzie, a podczas wyjątkowo łagodnych zim nawet w grudniu. 

Jak przyrządzić borowika cytrynowego? Najlepiej wykorzystaj jego aromat

Jeśli lubisz klasyczne prawdziwki, borowik cytrynowy z pewnością przypadnie ci do gustu. Jego miąższ nadaje się do smażenia, duszenia, gotowania i suszenia. W kuchni możesz wykorzystać zarówno kapelusz, jak i zdrowy, jędrny trzon.

Jednym z najprostszych sposobów przygotowania jest podsmażenie pokrojonych borowików na maśle z dodatkiem cebuli. Najpierw oczyść grzyby z igliwia, piasku i resztek ziemi. Następnie pokrój je na plastry i wrzuć na patelnię z niewielką ilością tłuszczu. Duś lub smaż do momentu, aż odparuje nadmiar wody, a grzyby będą dokładnie ugotowane i miękkie. Dopraw solą, pieprzem i odrobiną natki pietruszki.

Jeśli wolisz bardziej sycące potrawy, przygotuj sos śmietanowy. Podsmaż borowiki z cebulą, dodaj niewielką ilość bulionu i duś, aż będą miękkie. Na koniec wlej zahartowaną śmietankę. Taki sos doskonale pasuje do ziemniaków, kaszy gryczanej i domowych klusek.

Borowik cytrynowy świetnie nadaje się również do suszenia. Pokrój zdrowe owocniki na cienkie, kilkumilimetrowe plasterki i rozłóż pojedynczą warstwą w suszarce do grzybów. Susz w temperaturze około 40-50°C, aż kawałki będą całkowicie suche i łamliwe. Po wysuszeniu przełóż je do szczelnego pojemnika i przechowuj w suchym, ciemnym miejscu. Zimą wykorzystasz je do aromatycznej zupy grzybowej, sosu lub farszu do pierogów.

Porady zawarte w powyższym artykule to jedynie sugestia i nie zastępują profesjonalnej oceny. Jeśli nie jesteś w pełni pewny/pewna, że zebrane grzyby są jadalne, lepiej zrezygnuj z ich spożycia. Pamiętaj, że w razie wątpliwości należy skonsultować się z doświadczonym grzyboznawcą - w stacjach sanitarno-epidemiologicznych pełnią dyżury specjaliści, którzy bezpłatnie ocenią, czy dany grzyb jest jadalny.