W polskim lesie takie znalezisko może być prawdziwą sensacją. Z daleka grzyb przypomina dorodnego prawdziwka, ale jego kapelusz jest znacznie ciemniejszy. Lubi ciepło, świetliste lasy i miejsca, które dobrze się nagrzewają. Jeśli chcesz wiedzieć, pod jakimi drzewami masz największą szansę go zobaczyć i dlaczego we Włoszech czy Francji cieszy się tak dużym uznaniem, przyjrzyj mu się bliżej.

Borowik ciemnobrązowy, czyli rzadki krewniak prawdziwka

Borowik ciemnobrązowy (Boletus aereus) należy do tej samej grupy cenionych borowików co borowik szlachetny, czyli dobrze znany ci prawdziwek. Jest z nim blisko spokrewniony, podobnie jak borowik usiatkowany i borowik sosnowy. Właśnie dlatego na pierwszy rzut oka możesz uznać go za wyjątkowo ciemną odmianę prawdziwka.

Na południu kontynentu borowik ciemnobrązowy należy do wysoko cenionych grzybów jadalnych. We Francji bywa sprzedawany razem z borowikiem szlachetnym i usiatkowanym, a szczególnie mocną pozycję ma również w kuchni włoskiej i hiszpańskiej.

Poznasz go po ciemnym kapeluszu

Najbardziej charakterystyczny jest kapelusz. U dorosłego owocnika osiąga zwykle kilka do kilkunastu centymetrów średnicy, a wyjątkowo może przekraczać 20 cm. Młody jest półkulisty, później staje się wypukły. Jego kolor przechodzi od ciemnego brązu przez czarnobrązowy aż po niemal czarny. W jaśniejszych miejscach mogą pojawiać się brązowe lub brązowobrązowe przebarwienia.

Pod kapeluszem znajdziesz rurki, a nie blaszki. Początkowo są jasne, niemal białe, później żółkną i z czasem przybierają odcień oliwkowozielony.

Trzon jest masywny, często beczułkowaty lub maczugowaty. Ma odcień beżowy, ochrowobrązowy albo brązowy i zwykle widać na nim delikatną siateczkę. Miąższ pozostaje biały i po przecięciu nie sinieje. 

Adobe Stock, JUANFRANCISCO

W Polsce szukaj go przede wszystkim pod dębami

Jeśli chcesz znaleźć borowika ciemnobrązowego w Polsce, najpierw zwróć uwagę na drzewa. To grzyb mikoryzowy, czyli jego grzybnia żyje w ścisłym związku z korzeniami określonych gatunków drzew.

W Polsce szczególnie ważne są dla niego dęby. W cieplejszych rejonach Europy bardzo często rośnie także pod kasztanem jadalnym, natomiast w innych częściach kontynentu pojawia się również przy bukach i sporadycznie przy innych drzewach.

Borowik ciemnobrązowy jest wyjątkowo ciepłolubny. Preferuje miejsca nasłonecznione, ciepłe lasy liściaste, skraje drzewostanów, przecinki i polany. Właśnie temperatura w dużym stopniu tłumaczy, dlaczego w Polsce spotykasz go tak rzadko. Nasz kraj leży blisko chłodniejszej części jego europejskiego zasięgu. Na południu Europy warunki ma znacznie lepsze.

Szczególnie charakterystyczny jest dla obszarów śródziemnomorskich. We Włoszech uchodzi za gatunek mocno związany z ciepłymi lasami dębowymi i kasztanowymi, a we Francji jest znacznie częstszy na południu kraju niż w jego chłodniejszych rejonach.

W Polsce owocników wypatruj przede wszystkim od lipca do października.

Zbieranie borowika ciemnobrązowego. W Polsce lepiej dobrze się zastanów

W Polsce borowik ciemnobrązowy jest bardzo rzadki. Figuruje na Czerwonej Liście grzybów ze statusem E, czyli jako gatunek wymierający.

Dlatego nawet jeśli prawidłowo go rozpoznasz, rozsądniej potraktuj spotkanie przede wszystkim jako wyjątkową obserwację przyrodniczą. Zrób zdjęcie kapelusza, trzonu i miejsca, w którym grzyb wyrósł. Zanotuj także gatunek drzewa. W przypadku tak rzadkiego borowika dokumentacja stanowiska może być znacznie cenniejsza niż jeden owocnik zabrany do kuchni.

Borowik ciemnobrązowy w kuchni polskiej i europejskiej

W południowej Europie jest bardziej znany niż w Polsce, bo po prostu występuje tam częściej. We Włoszech porcino nero jest poszukiwany ze względu na zwarty miąższ i mocny aromat. We Francji borowiki tego gatunku trafiają na targi razem z innymi cenionymi prawdziwkami. W Hiszpanii należy do dziko rosnących grzybów zbieranych również w celach handlowych.

W Europie wykorzystują go podobnie jak prawdziwka. Jego zwarty miąższ nadaje się do smażenia i duszenia. Wystarczy pokroić młode owocniki w grubsze plastry i podsmażyć je na maśle albo oliwie z cebulą.

Można również przygotować z niego sos do makaronu, risotto, zupę grzybową albo farsz. Dobrze nadaje się do suszenia.

Porady zawarte w powyższym artykule to jedynie sugestia i nie zastępują profesjonalnej oceny. Jeśli nie jesteś w pełni pewny/pewna, że zebrane grzyby są jadalne, lepiej zrezygnuj z ich spożycia. Pamiętaj, że w razie wątpliwości należy skonsultować się z doświadczonym grzyboznawcą - w stacjach sanitarno-epidemiologicznych pełnią dyżury specjaliści, którzy bezpłatnie ocenią, czy dany grzyb jest jadalny.