To borowik brzozowy, grzyb jadalny ceniony za jędrny miąższ i klasyczny, wyraźnie borowikowy smak. Nie trzeba wypatrywać go w każdym fragmencie lasu. Jego największą wskazówką jest jedno drzewo, z którym tworzy mikoryzę. Gdy na nie trafisz, rozejrzyj się, obok mogą rosnąć jego kuzyni.

Borowik brzozowy, czyli kuzyn borowika szlachetnego

Borowik brzozowy jest uznawany za bliskiego kuzyna borowika szlachetnego, dlatego w koszyku często ląduje po prostu jako prawdziwek. W starszych atlasach można spotkać nazwę borowik szlachetny odmiana brzozowa, natomiast jego łacińska nazwa to Boletus betulicola i Boletus betulicolus.

Najbardziej wyróżnia go jaśniejszy wygląd. Kapelusz zwykle ma barwę białawą, kremową, szarobeżową lub jasnobrązową i z wiekiem staje się bardziej wypukły, a potem poduszkowaty. Pod kapeluszem nie ma blaszek, lecz rurki. U młodych owocników są białe, później żółtawe, a u starszych mogą przybierać oliwkowy odcień. Trzon jest gruby, często rozszerzony przy podstawie, jasny i pokryty delikatną, białawą siateczką w górnej części.

Po przekrojeniu miąższ pozostaje biały, nie sinieje i nie zmienia koloru. Właśnie jasny kapelusz, biała gąbka oraz niezmienny miąższ sprawiają, że borowik brzozowy dobrze nadaje się do suszenia.

Getty/iStock, Alla Orlova

Uważaj na gorzki sobowtór

Przy jasnych borowikach największą kulinarną wpadką jest goryczak żółciowy. Nie jest uznawany za grzyb trujący, ale jego mocna gorycz potrafi zepsuć cały garnek sosu, nawet jeśli trafi do niego tylko jeden okaz. Goryczak ma zwykle wyraźniejszą, ciemniejszą siateczkę na trzonie, a jego rurki z wiekiem stają się różowawe lub brudnoróżowe, nie oliwkowe jak u dojrzałego borowika brzozowego. Do borowika brzozowego podobne są jeszcze te gatunki:

  • Goryczak żółciowy - ma różowawe pory, ciemną siateczkę i bardzo gorzki smak.
  • Borowik szlachetny - zwykle ciemniejszy, związany z różnymi gatunkami drzew.
  • Koźlarze- również często rosną przy brzozach, ale mają trzon pokryty ciemnymi łuseczkami, a nie siateczką.

Znajdziesz go pod tymi drzewami

Borowika brzozowego szukaj w całej Polsce tam, gdzie rosną brzozy. Pojawia się w lasach liściastych i mieszanych, na obrzeżach młodników, wśród brzóz na skraju polan, przy leśnych drogach i w prześwietlonych miejscach z wilgotniejszym podłożem. Nie warto ograniczać się do dużych, starych drzew. Owocniki mogą wyrastać także przy młodszych brzozach, jeśli korzenie drzewa mają odpowiednie warunki w glebie.

Sezon przypada przede wszystkim na lato i jesień, najczęściej od lipca do października, zależnie od opadów i temperatury. Po kilku ciepłych, wilgotnych dniach dobrze wrócić w miejsca, gdzie wcześniej znalazłeś zdrowe sztuki. Ten gatunek potrafi pojawiać się w podobnych miejscach przez kolejne sezony.

Sos i suszenie borowików brzozowych

Jadalny borowik brzozowy sprawdza się dokładnie tam, gdzie zwykle wykorzystujesz prawdziwki. Świeże, niewielkie kapelusze można pokroić i usmażyć na maśle z cebulą, a następnie dodać do jajecznicy, omletu lub farszu do pierogów. Z większych, zdrowych owocników najlepiej przygotować sos. Pokrojone grzyby podsmaż krótko na maśle, dodaj cebulę, podlej niewielką ilością wody albo bulionu i duś do miękkości. Na końcu można dodać śmietanę oraz pieprz.

Jeśli zbierzesz więcej tych grzybów, suszenie będzie najpraktyczniejszym rozwiązaniem. Oczyszczone borowiki brzozowe pokrój w plastry i susz aż staną się kruche. Zimą kilka suszonych kawałków wystarczy, by sos, zupa grzybowa albo kapusta zyskały głęboki smak lasu.

„Porady zawarte w powyższym artykule to jedynie sugestia i nie zastępują profesjonalnej oceny. Jeśli nie jesteś w pełni pewny/pewna, że zebrane grzyby są jadalne, lepiej zrezygnuj z ich spożycia. Pamiętaj, że w razie wątpliwości należy skonsultować się z doświadczonym grzyboznawcą - w stacjach sanitarno-epidemiologicznych pełnią dyżury specjaliści, którzy bezpłatnie ocenią, czy dany grzyb jest jadalny.”