Piaskowiec modrzak jest grzybem jadalnym, który cenię za łagodny smak i kruchy miąższ. Wyróżnia go niebieski kolor, na jaki zmienia się po dotknięciu lub przekrojeniu. Mimo że nie trafia się tak często jak podgrzybki czy maślaki, to warto go znać.

Piaskowiec modrzak zwany siniakiem

Piaskowiec, czyli Gyroporus cyanescens, nazywany bywa również siniakiem, sińcem, modrakiem, grzybem sinym albo borowikiem siniakiem. Nazwy te dobrze oddają to, co dzieje się z jego miąższem po uszkodzeniu, ale mogą też wprowadzać niewielkie zamieszanie. Piaskowiec modrzak nie jest maślakiem i mimo swojej nazwy nie należy go szukać wyłącznie pod modrzewiami. Jego najbardziej rozpoznawalną cechą jest kolor, ale mnie zachwyca również tym, że po usmażeniu daje przyjemny, wyraźnie grzybowy smak bez ostrej goryczki.

Niebieski kolor go wyróżnia

Kapelusz piaskowca modrzaka ma zwykle od około 4 do 15 cm średnicy. U młodych grzybów jest wypukły, później staje się bardziej płaski. Ma barwę słomkową, kremowożółtą, piaskową albo jasnobrązową, a jego powierzchnia jest sucha, matowa i delikatnie filcowata, trochę przypomina zamsz. Od spodu nie ma blaszek, lecz drobne rurki i jasne pory (białawe lub kremowe).

Po naciśnięciu kapelusz, pory, trzon i miąższ szybko sinieją na intensywny niebieski kolor. Trzon jest jasny, dość gruby i kruchy. U starszych okazów w środku bywa pusty lub podzielony na komory, co jest ważną cechą pomocną przy oznaczaniu.

Adobe Stock, AdobeTim82

Modrzak woli sosny od modrzewi

Piaskowiec modrzak jest w Polsce gatunkiem rzadkim, dlatego znalezienie go podczas zwykłego spaceru po lesie nie zdarza się zbyt często. Pojawia się od lipca do listopada, a najwięcej tych grzybów można wypatrzyć późnym latem i jesienią. Lubi lasy liściaste oraz mieszane, zwłaszcza miejsca z lekką, piaszczystą glebą. Warto rozglądać się w pobliżu dębów, brzóz i buków, a także w lasach, gdzie rosną sosny.

Nie trzeba szukać go w głębokim mchu ani na wilgotnych obrzeżach rowów. Częściej wyrasta na suchym podłożu, przy leśnych drogach, na skrajach lasu albo w jego prześwietlonych fragmentach.

Do koszyka wkładaj wyłącznie zdrowe, jędrne grzyby. Piaskowiec modrzak jest kruchy, dlatego łatwo łamie się podczas transportu, więc warto układać go luźno w przewiewnym koszyku, a nie w foliowej torbie. Ponieważ jest to gatunek rzadki, nie zbieraj najmłodszych grzybów ani tych, które rosną pojedynczo. 

Piaskowiec modrzak na patelnię i do zupy

Piaskowiec modrzak ma łagodny smak, dobrze łączy się z masłem, cebulą, jajkami i śmietaną, a po usmażeniu nie dominuje dodatków. Przed gotowaniem oczyść go na sucho, sprawdź dokładnie rurki i odetnij zabrudzoną końcówkę trzonu. Pokrój grzyby na kawałki i smaż na rozgrzanym maśle z cebulą, aż odparują wodę i lekko się przyrumienią. Dopiero wtedy dodaj jajka albo śmietanę do sosu. Po usmażeniu ma wyraźny, grzybowy smak i, jak dla mnie, dorównuje nawet borowikom.

Piaskowca modrzaka można też dodać do zupy, farszu na pierogi lub wysuszyć, choć jego jasny miąższ po przekrojeniu będzie długo przypominał o charakterystycznym sinieniu.

Porady zawarte w powyższym artykule to jedynie sugestia i nie zastępują profesjonalnej oceny. Jeśli nie jesteś w pełni pewny/pewna, że zebrane grzyby są jadalne, lepiej zrezygnuj z ich spożycia. Pamiętaj, że w razie wątpliwości należy skonsultować się z doświadczonym grzyboznawcą - w stacjach sanitarno-epidemiologicznych pełnią dyżury specjaliści, którzy bezpłatnie ocenią, czy dany grzyb jest jadalny.