Jeśli podczas spaceru wypatrujesz wyłącznie kapeluszy wystających z mchu, możesz przegapić jedną z ciekawszych leśnych osobliwości. Zamiast ściółki dokładnie sprawdź stare pniaki, wilgotne kłody i mocno spróchniałe drewno. Właśnie tam pojawiają się półprzezroczyste, miękkie owocniki, których wygląd trudno pomylić z klasycznym borowikiem.

Jeśli lubisz imponować domownikom i gościom swoją kuchnią, koniecznie sięgnij po te charakterystyczne, najeżone kapelusze. Wyglądają, jakby przybyły z kosmosu - choć rosną po prostu w lesie, obok bardziej konwencjonalnych gatunków - po których wiadomo, czego się spodziewać. 

Galaretek kolczasty - grzyb, który rozpoznasz od razu

Tym niezwykłym gatunkiem jest galaretek kolczasty (łac. Pseudohydnum gelatinosum), spotykany również pod nazwami galaretówka kolczasta i kolczak galaretowaty. W tłumaczeniu na angielski nazywa się jeszcze zabawniej, bo określa się go jako false hedgedog - fałszywy jeż. To grzyb o miękkim, sprężystym i niemal szklistym owocniku. Przybiera kształt wachlarza, języka, muszli albo niewielkiej łopatki i zazwyczaj ma kilka centymetrów szerokości.

Kolor może być białawy, szary lub lekko niebieskawy, natomiast starsze egzemplarze ciemnieją i wpadają w brąz. Najważniejszy szczegół znajdziesz jednak od spodu. Odwróć owocnik, a zobaczysz mnóstwo jasnych, krótkich kolców. W połączeniu z galaretowatą strukturą tworzą znak rozpoznawczy tego gatunku.

AdobeStock AdobeTim82

Nie oczekuj intensywnego, typowo grzybowego aromatu. Galaretek ma łagodny smak i delikatny zapach, dlatego największe wrażenie robi jego dekoracyjny wygląd.

Nie szukaj kolczaka galaretowatego w mchu. Sprawdź inne miejsca

Galaretówka kolczasta rośnie inaczej niż grzyby, za którymi zwykle rozglądasz się podczas leśnych wypraw. Jest saprotrofem, dlatego rozwija się na martwej materii organicznej. Wypatruj go przede wszystkim na silnie rozłożonym drewnie iglastym, zwłaszcza świerkowym i sosnowym. Na drzewach liściastych pojawia się zdecydowanie rzadziej.

Największe szanse na znalezisko masz w cienistych, wilgotnych miejscach. Dokładnie oglądaj nasiąknięte wodą pniaki, leżące konary i stare kłody. W Polsce galaretek uchodzi za dość pospolity, a jego owocniki najczęściej pojawiają się od lata do jesieni, czasem po kilka-kilkanaście obok siebie.

AdobeStock Henri Koskinen

Zbieraj jędrne, świeże i nieuszkodzone egzemplarze. Delikatnie oddziel je od drewna, pozostawiając resztki próchna na miejscu, a większe zabrudzenia usuń jeszcze w lesie. Po powrocie ponownie dokładnie oczyść zbiory.

Tak wykorzystasz galaretówkę kolczastą w kuchni

Galaretek kolczasty jest grzybem jadalnym, a jego kulinarna ciekawostka polega na tym, że nie potrzebuje smażenia ani długiego gotowania. Po dokładnym oczyszczeniu po prostu sparz owocniki wrzątkiem. Dzięki krótkiej obróbce zachowasz ich charakterystyczną, sprężystą strukturę.

Pokrój przygotowane grzyby i dodaj je na przykład do sałatki, jako przybranie do zupy-krem, do zimnych przekąsek albo podaj jako uzupełnienie dania mięsnego. Stosuj przyprawy oszczędnie, ponieważ sam galaretek ma subtelny smak. W kuchni traktuj go przede wszystkim jako nietypowy składnik, który wyróżnia się wyglądem i teksturą.

Przy kolejnym grzybobraniu oderwij więc na chwilę wzrok od mchu. Przyjrzyj się starym sosnowym i świerkowym kłodom. Być może właśnie tam znajdziesz „najeżoną galaretkę”, która okaże się ciekawszą zdobyczą niż kolejny borowik.

Porady zawarte w powyższym artykule to jedynie sugestia i nie zastępują profesjonalnej oceny. Jeśli nie jesteś w pełni pewny/pewna, że zebrane grzyby są jadalne, lepiej zrezygnuj z ich spożycia. Pamiętaj, że w razie wątpliwości należy skonsultować się z doświadczonym grzyboznawcą - w stacjach sanitarno-epidemiologicznych pełnią dyżury specjaliści, którzy bezpłatnie ocenią, czy dany grzyb jest jadalny.