Samo słowo „muchomor” wystarczy, żeby niejeden polski grzybiarz nawet nie rozważył włożenia takiego znaleziska do koszyka. Tymczasem rodzaj Amanita obejmuje różne gatunki i nie wszystkie są niejadalne. Jeden z nich po odpowiednim przygotowaniu może zamienić się w konkretny, sycący obiad. Nie jest to jednak grzyb dla początkującego zbieracza. Jego wygląd zmienia się z wiekiem, dlatego liczy się sprawdzenie kilku cech jednocześnie.
Różówka zdradza się po dotknięciu. Stąd wzięła się jej nazwa
Muchomor czerwieniejący (łac. Amanita rubescens), zwany też różówką, kaniakiem, muchomorem czerwonawym lub cętkowanym, swoją nazwę zawdzięcza miąższowi. Natnij go lub uciśnij, a uszkodzone miejsce zacznie stopniowo przybierać różowawy, czerwonawy albo rdzawy kolor. Podobne przebarwienia zobaczysz często w miejscach nadgryzionych przez owady.
AdobeStock Oleksandr
Kapelusz kaniaka ma zwykle 5-15 cm, choć dorodne okazy bywają znacznie większe - nawet do 25 cm średnicy. Jego barwa przechodzi od bladego różu po czerwonawy brąz, a powierzchnię pokrywają nieregularne łatki. Sprawdź też trzon: u podstawy jest bulwiasto zgrubiały, a wyżej znajduje się szeroki, wyraźnie prążkowany pierścień.
AdobeStock Ricant Images
Nie opieraj rozpoznania tych grzybów na jednej cesze. Różówka może przypominać muchomora plamistego, który nie nadaje się do spożycia. U niego miąższ po uszkodzeniu pozostaje biały, a pierścień jest gładki. Podobny bywa również muchomor twardawy, którego miąższ także nie różowieje. Jeśli nie potrafisz bez wahania sprawdzić całego zestawu cech, zostaw lepiej okaz w lesie.
Gdzie szukać muchomorów czerwieniejących?
Muchomor czerwieniejący jest pospolitym europejskim gatunkiem. Spotkasz go zarówno w lasach iglastych, jak i liściastych, szczególnie pod sosnami, świerkami, dębami oraz bukami. Tworzy z drzewami mikoryzę i dobrze radzi sobie także na kwaśnych, ubogich glebach lasów iglastych. Sezon trwa od czerwca do października.
Zbieraj przede wszystkim jędrne, zdrowe owocniki. Przy wyjmowaniu grzyba zachowaj podstawę trzonu - jej wygląd jest ważny przy oznaczaniu muchomorów. Nie zabieraj natomiast okazów starych, mocno uszkodzonych ani takich, co do których nie masz pewności. Ten gatunek zbieraj wyłącznie wtedy, gdy masz duże doświadczenie w rozpoznawaniu grzybów.
Kapelusz jak schabowy. Na patelni może konkurować z kanią
Muchomor czerwonawy jest uznawany za grzyb jadalny, ale nigdy nie jedz go surowego ani niedogotowanego. Wymaga dokładnej obróbki cieplnej. Duży, mięsisty kapelusz wykorzystaj podobnie jak kanię. Obtocz go w panierce i dokładnie usmaż albo najlepiej upiecz. Pokrojone grzyby możesz też dobrze ugotować lub udusić, a następnie dodać do sosu, zupy, farszu do pierogów czy zapiekanki.
Do suszenia różówka się nie nadaje - przed jedzeniem wymaga solidnej porcji ciepła. Jeśli jednak dobrze ją rozpoznasz i prawidłowo przygotujesz, dostaniesz delikatny, łagodny w smaku grzyb o bardzo mięsistej konsystencji, odpowiedni na sycące kotlety, a grubiej pokrojony, np. na flaczki grzybowe.


Obserwuj nas na Google














