Gdy mowa o grzybach, najczęściej szukamy tych największych, najbardziej dorodnych i najbardziej cenionych w kuchni. Tymczasem prawdziwe ciekawostki często kryją się tuż pod nogami. Maślaczek pieprzowy nie zachwyca rozmiarami i rzadko trafia na okładki atlasów grzybów, ale ma cechę, której próżno szukać u większości jego leśnych kuzynów. Jego smak od lat budzi zainteresowanie grzybiarzy, kucharzy i miłośników dzikiej kuchni.
Maślaczek pieprzowy – nazwa, która myli i podpowiada jednocześnie
Maślaczek pieprzowy (Chalciporus piperatus) należy do borowikowatych, choć jego nazwa sugeruje pokrewieństwo z maślakami. Nie ma jednak grubego trzonu ani zamszowego kapelusza, więc jest raczej „czarną owcą” w rodzinie niż jej pełnoprawnym członkiem.
Skąd więc określenie „maślaczek”? Powód jest bardzo prosty. Wyglądem rzeczywiście przypomina niektórych przedstawicieli grupy o podobnym mianie. Ma dość cienki, smukły trzonek, lepki i błyszczący po deszczu kapelusz o brązowawym lub rdzawym zabarwieniu, a od spodu rurki. Dla niewprawnego oka może wyglądać jak kolejny niepozorny maślak.
Kapelusz ma zwykle od 2 do 8 centymetrów średnicy. Charakterystyczną cechą grzyba są cynamonowe lub rdzawobrązowe rurki pod kapeluszem.
Za to drugi człon nazwy adekwatnie określa smak maślaczka. ten niezwykły grzyb rzeczywiście w stanie surowym ma smak młotkowanego czarnego pieprzu.
Co ciekawe, od lat budzi spory wśród grzyboznawców. W niektórych krajach i starszych atlasach można znaleźć informacje, że jest gatunkiem niejadalnym. W praktyce jednak w wielu regionach Europy, zwłaszcza w Europie Wschodniej i Skandynawii, od dawna trafia do kuchni. Obecnie najczęściej uznaje się go za grzyb jadalny, choć o specyficznym zastosowaniu i niewielkiej wartości jako samodzielny składnik potraw.
Gdzie szukać maślaczka pieprzowego i kiedy spodziewać się wysypu?
Podczas gdy na wiele cenionych grzybów trzeba czekać do późnego lata lub jesieni, maślaczek pieprzowy może pojawiać się już w czerwcu. Rośnie aż do października, a przy sprzyjającej pogodzie nawet do listopada.
Grzyb ten występuje praktycznie na terenie całej Polski. Szczególnie upodobał sobie lasy iglaste. Najczęściej tworzy mikoryzę z sosnami, dlatego warto szukać go właśnie w takich borach. Niekiedy pojawia się również w pobliżu świerków.
Maślaczek pieprzowy rośnie pojedynczo lub w niewielkich grupach. Nie tworzy tak spektakularnych wysypów jak kurki, dlatego łatwo go przeoczyć. Warto zwrócić uwagę na miejsca porośnięte mchem oraz obszary o piaszczystym podłożu.
Jak wykorzystać go w kuchni? Czy rzeczywiście zastąpi pieprz?
Charakterystyczna ostrość maślaczka pieprzowego jest najlepiej wyczuwalna w świeżym grzybie. Podczas gotowania, smażenia czy duszenia smak ten w dużej mierze zanika.
Dlatego w niektórych krajach grzyb jest suszony i mielony. Wtedy sprawdza się jako wyrazista przyprawa, której naprawdę nie potrzeba wiele. Świetnie sprawdza się do: sosów grzybowych, pieczonych mięs (zwłaszcza dziczyzny), marynat, pasztetów i farszów do pierogów.
Niektórzy dodają sproszkowanego maślaczka do mieszanek przyprawowych razem z suszonymi borowikami, czosnkiem czy jałowcem. Powstaje wówczas aromatyczna przyprawa idealna do potraw inspirowanych kuchnią leśną.
W wielu regionach Europy Wschodniej od lat wykorzystuje się go też jako tak zwany grzyb domieszkowy. Oznacza to, że nie stanowi głównego składnika potrawy, ale trafia do koszyka razem z innymi gatunkami i wzbogaca ich smak.


Obserwuj nas na Google














