Zbiory borowików, podgrzybków czy koźlarzy traktujemy w polskiej kuchni jak prawdziwy sport narodowy. Ich przygotowanie wymaga potem jednak czasu, cierpliwości i sporego wysiłku przy suszeniu. 

Jak by tego było mało, niestety nawet najbardziej starannie wysuszone kapelusze mogą paść ofiarą wilgoci panującej w kuchni lub żarłocznych moli spożywczych, które potrafią bez trudu sforsować nieszczelne pokrywki. Aby raz na zawsze zapomnieć o tym problemie, warto przenieść swoje zapasy w zupełnie inne, pewniejsze miejsce. Mowa o zamrażarce, która w przypadku suszu sprawdza się wręcz genialnie.

Dlaczego zamrażalnik to najlepszy przyjaciel suszonych grzybów?

Mrożenie suszonych grzybów może brzmieć nietypowo, ale w rzeczywistości to najbardziej niezawodna metoda ich konserwacji. W przeciwieństwie do świeżych grzybów, które po zamrożeniu i rozmrożeniu zmieniają swoją strukturę, susz nie zawiera wody, więc ujemna temperatura w żaden sposób mu nie szkodzi.

Przechowywanie suszu w zamrażarce niesie za sobą trzy kluczowe korzyści. Po pierwsze jest to stuprocentowa ochrona przed molami. Mole spożywcze i ich mikroskopijne jaja nie mają żadnych szans w temperaturze -18°C. Nawet jeśli do twoich zbiorów przypadkiem trafił niezauważony szkodnik, mróz natychmiast go unieszkodliwi.

Druga rzecz: zero wilgoci i pleśni. W zamrażarce panuje tzw. suche zimno. Grzyby nie mają kontaktu z wilgotnym powietrzem kuchennym, które często przenika do słoików podczas ich otwierania. Po trzecie niska temperatura niemal całkowicie zatrzymuje ulatnianie się olejków eterycznych. Grzyby wyjęte po miesiącach pachną tak samo intensywnie, jak tuż po wysuszeniu.

Jak prawidłowo zamrozić suszone grzyby? Instrukcja krok po kroku

Aby ta metoda przyniosła oczekiwane rezultaty, musisz trzymać się prostej procedury. Najważniejszym warunkiem jest idealny stan wyjściowy grzybów. Muszą być one wysuszone na tzw. wiór: przy nacisku powinny charakterystycznie trzaskać i łatwo się łamać. Jeśli będą choć odrobinę elastyczne lub niedosuszone, w zamrażarce pokryją się szronem i stracą swoją unikalną strukturę.

Przed mrożeniem podziel grzyby na mniejsze porcje, najlepiej takie, jakie jednorazowo zużywasz do zupy, sosu czy kapusty wigilijnej. Przełóż je do grubych, przeznaczonych do mrożenia woreczków strunowych lub użyj zgrzewarki próżniowej. Przed zamknięciem delikatnie, ale dokładnie wyciśnij z woreczka jak najwięcej powietrza.

Szczelnie zamknij opakowanie. Dzięki temu grzyby nie przejdą zapachami innych produktów mrożonych, np. koperku, ryb czy mięsa. I tyle! Pozostaje włożyć je w kąt szuflady zamrażalnika i cieszyć się ich smakiem przez długi czas.

Getty Images, Qwart

Ile mogą leżeć w zamrażarce?

Podczas gdy świeże, mrożone grzyby leśne zaleca się zużyć w ciągu 6 do maksymalnie 12 miesięcy, suszone okazy w zamrażarce zyskują… niemal kulinarną nieśmiertelność. Wkładając je do zamrażalnika można być równie (a nawet bardziej) spokojnym, jak w momencie lokowania środków pieniężnych na lokatach w banku!

Odpowiednio przygotowane i szczelnie zapakowane mogą spędzić w niskiej temperaturze grubo ponad 2 lata, a nawet 3 lub 4 lata, nie tracąc przy tym ani grama swojego głębokiego, leśnego aromatu. To doskonałe rozwiązanie na lata obfitych zbiorów, gdy zapasy w spiżarni zaczynają przekraczać nasze bieżące potrzeby.