Kiedy po raz pierwszy zaserwowałam mięso z kangura na uroczystym przyjęciu rodzinnym, moi goście nie kryli zaskoczenia. Ten niezwykły przysmak z Australii okazał się strzałem w dziesiątkę. Posiada wyjątkowo szlachetny smak i stanowi świetną alternatywę dla drobiu czy tradycyjnej wołowiny, zwłaszcza na specjalne okazje. Od tamtej pory podałam rodzince kangura jeszcze kilka razy. Teraz już nikt nawet nie pyta, czemu nie szykuję kaczki, kurczaka ani pieczonej gęsi.

Mięso kangura dla wielu z nas brzmi egzotycznie, jednak na rodzimym kontynencie traktuje się je podobnie jak u nas sarninę czy jelenia. Dawniej rdzenni mieszkańcy Australii przygotowywali ten specjał bezpośrednio na rozżarzonych węglach i w ciepłym popiele. Zauważyłam, że podawanie go na wyjątkowe okazje zmienia totalnie wszystko. Zamiast kolejny raz piec kaczkę lub kurczaka, serwuję danie, które budzi ogromną ciekawość.

Jak wygląda mięso z kangura?

Surowe mięso z kangura ma intensywną, głęboką czerwień, która jest wyraźnie ciemniejsza od wieprzowiny czy drobiu. Pod względem struktury jest bardzo zwięzłe i pozbawione widocznych przerostów tłuszczowych.

Na pierwszy rzut oka przypomina wysokiej jakości polędwicę wołową lub delikatny filet z sarny. Jeśli lubisz głęboki, leśny aromat, ten produkt błyskawicznie skradnie twoje serce. Podczas krojenia można zauważyć jego drobne włókna, które po krótkim smażeniu stają się niesamowicie miękkie. 

kangur na obiadAdobe Stock, francesco

Gdzie kupić mięso z kangura w Polsce?

Jeszcze do niedawna zdobycie tego mięsa było w Polsce niemal niemożliwe. Najprostszą drogą jest nadal zamówienie go w wyspecjalizowanych delikatesach internetowych, które wysyłają mięso egzotyczne w bezpiecznych paczkach chłodniczych. Mięso z kangura znajdziesz także w większych hipermarketach, takich jak Carrefour, gdzie pojawia się okazjonalnie w dziale mrożonek premium lub w ramach tygodni tematycznych. Nie jest ono jednak dostępne w stałej ofercie, dlatego warto być czujnym.

Sposoby na dania z mięsa z kangura

Ten egzotyczny frykas daje mnóstwo możliwości w kuchni i pozwala na tworzenie ciekawych zestawień smakowych. Oto sprawdzone pomysły na jego wykorzystanie:

  • Stek smażony na patelni grillowej: Przesmażam zamarynowane w oliwie i ziołach kawałki mięsa po kilka minut z każdej strony na mocno rozgrzanej patelni. Po zdjęciu z ognia doprawiam je świeżo mielonym pieprzem oraz solą morską i odstawiam na chwilę do odpoczynku. Tak przygotowany stek zachwyca soczystością i wspaniałym aromatem.
  • Aromatyczny gulasz wolno gotowany: Mięso kroję w kostkę, szybko podsmażam na maśle klarowanym, a następnie duszę na małym ogniu z dodatkiem warzyw. Długie duszenie pod przykryciem sprawia, że każdy kawałek staje się niesamowicie miękki. To świetny sposób na sycący obiad w chłodniejsze dni.
  • Soczyste szaszłyki z rozmarynem: Pokrojone w grubszą kostkę mięso marynuję w oliwie z czosnkiem i rozmarynem, po czym nadziewam na szpadki z papryką oraz cebulą. Grilluję krótko na dobrze rozgrzanym ruszcie, dbając o to, by środek pozostał lekko różowy. Szaszłyki wyglądają bardzo efektownie.
  • Wykwintne burgery domowe: Zmielone mięso łączę z odrobiną oliwy oraz ulubionymi przyprawami i formuję grube kotlety. Smażę je krótko na wysokim ogniu, aby zachować pełną soczystość, po czym podaję w maślanej bułce z chrupiącą sałatą i sosem żurawinowym. To świetna odmiana dla tradycyjnych dań, która zawsze zbiera mnóstwo komplementów.