Mięso renifera w Polsce jest produktem niszowym i znacznie łatwiej spotkać je podczas podróży po Finlandii, Szwecji czy Norwegii. Jest ono mocno związane z tradycją kulinarną dalekiej Laponii. Przygotowuje się je na wiele sposobów, a jego charakterystyczny smak dobrze komponuje się z prostymi dodatkami typowymi dla kuchni Północy.
Mięso renifera – co to za produkt?
Renifery kojarzą się nam przede wszystkim z sympatycznymi czworonożnymi towarzyszami świętego Mikołaja. Tymczasem te zwierzęta są nieodłączną częścią krajobrazu terenów arktycznych i subarktycznych, a hodowla reniferów od bardzo dawna stanowi ważny element kultury Saamów, czyli Lapończyków. A same zwierzęta nie służą wyłącznie do celów pociągowych.
W Finlandii, Szwecji, Norwegii i Rosji mięso reniferów nie jest traktowane także tylko wyłącznie jako osobliwy rarytas dla turystów. Szczególnie często to właśnie na północy Finlandii do dziś trafia do codziennej kuchni i restauracyjnych kart. Najbardziej znanym daniem jest poronkäristy, czyli cienko pokrojone mięso duszone lub podsmażane i podawane najczęściej z puree ziemniaczanym, borówkami oraz ewentualnie z ogórkiem. Renifera spotyka się również w postaci mięsa suszonego i wędzonego.
Getty Images, oratai jitsatsue
Co ciekawe, trzy produkty z fińskiej Laponii związane z reniferem – świeże mięso, mięso suszone oraz wędzone na zimno – otrzymały europejską ochronę oznaczenia pochodzenia. Nie jest to więc wyłącznie egzotyczna ciekawostka, lecz produkt mocno wpisany w kulinarną tożsamość regionu, który w importowanej postaci da się dostać w dobrych sklepach mięsnych nawet w Polsce.
Jak smakuje mięso renifera?
Na pierwszy rzut oka może przypominać inne ciemne czerwone mięso. Ma jednak własny, wyraźny charakter. Smak jest głęboki i zdecydowany, ale nie musi być tak intensywnie „dziki”, jak można się spodziewać.
Samo mięso ma drobne włókna i niewiele widocznego tłuszczu. Fińskie stowarzyszenie hodowców reniferów podaje zawartość tłuszczu na poziomie zaledwie około 2-4 proc. W praktyce ma to duże znaczenie podczas gotowania: taki kawałek łatwiej przesuszyć niż mocno poprzerastaną tłuszczem wołowinę czy wieprzowinę.
Dlatego renifer nie wymaga przesadnie skomplikowanych zabiegów, ale za to wymaga uwagi. Najdelikatniejsze części nadają się do krótkiej obróbki, natomiast inne można powoli i długo dusić. W Finlandii poszczególne elementy wykorzystuje się również do wędzenia i suszenia. Za szczególnie cenne uważa się polędwicę i mięso z udźca.
Mięso renifera zaskoczyło nawet na prezydenckim stole
O mięsie z renifera zrobiło się nieco głośniej parę lat temu, gdy Emmanuel Macron przyjechał z wizytą do Moskwy. Na czas oficjalnej kolacji przygotowano rozbudowane menu. Znalazły się w nim ponoć między innymi jabłka z langustynkami, ravioli ze szpinakiem, zupa rybna oraz sorbet imbirowy. Jedną z propozycji dania głównego było właśnie mięso renifera podawane z batatami i jeżynami.


Obserwuj nas na Google














