Pewnie powtarzam to w swoich artykułach do znudzenia, ale uwielbiam zakupy w Dino. Oprócz dobrych promocji, mogę tam wyłowić też prawdziwe perełki - w Dino często trafiam na produkty mało znanych, polskich marek, których próżno szukać w innych popularnych marketach. Niedawno odkryłam smakowite smarowidło w słoiku, które skradło nie tylko moje serce, ale dodatkowo bardzo posmakowało też mojemu mężowi i tacie. Od tamtej pory niemal przy każdych zakupach wrzucam do koszyka 3 słoiczki. Spróbuj i ty tego pysznego frykasu, a na pewno nie pożałujesz.

Smakowite smarowidło z Dino

Smarowidło Sądeckie z królikiem, produkowane przez zakłady mięsne Szubryt, to prawdziwy rarytas za jedyne 11.99 zł. Może to zabrzmi śmiesznie, ale właściwie przestałam kupować masło na kanapki. Na śniadanie chętnie sięgamy po słoiczek z mięsnym przysmakiem. Z ogórkiem kiszonym i świeżym chlebem razowym tworzy idealną kombinację.

Zakłady Szubryt reklamują się hasłem "smak góralskiej tradycji" i przyznam, że nie ma w tym nawet cienia przesady. Gorąco polecam każdemu wyprawę do Dino, by przekonać się o tym na własnej skórze - a ściślej, na własnych kubkach smakowych. Smarowidło Sądeckie kojarzy mi się z niespiesznym śniadaniem w góralskiej restauracji, a jestem wielką fanką tradycyjnego smalczyku ze skwarkami i wszystkich innych wytworów tego typu. 

smarowidło sądeckie z królikiemRedakcja MojeGotowanie.pl

Ten frykas naprawdę smakuje jak domowy wyrób - czuć nutkę tradycji i to, jak wiele serca włożono w cały proces produkcyjny. Z ciekawości poszukałam w internecie wiadomości na temat firmy Szubryt. Jej siedziba mieści się w Beskidzie Sądeckim, a produkty są dystrybuowane na cały kraj. To nie tylko smarowidła w słoikach, ale również kiełbasy i wędliny, przygotowane z najwyższą starannością.

Jak podawać to smarowidło?

Nasuwa się od razu najbardziej oczywista odpowiedź: Smarowidło Sądeckie najlepiej podać z pajdą chrupiącego chleba i kiszonymi ogórkami. To jednak wcale nie jest jedyna opcja. Dobrze połączy się także z pyszną bagietką albo apetycznymi tostami. Możesz pójść o krok dalej i wykorzystać przysmak jako farsz do wytrawnych naleśników. Z pewnością miłośnicy swojskich frykasów będą zachwyceni.

Jeśli chcesz czegoś jeszcze bardziej wyrafinowanego, zaserwuj Smarowidło Sądeckie z plackami ziemniaczanymi. W ten sposób powstanie pyszne i sycące danie obiadowe. Gdy podajesz ten rarytas, nie żałuj dodatków. Marynowane grzybki albo korniszony też świetnie podbiją tradycyjny smak. A świeże warzywa? Szczypiąca w język rzodkiewka albo spory plaster pomidora to idealny wybór.