Dino to mój ulubiony sklep - często znajduję w nim przypadkiem prawdziwe zakupowe perełki. Sieć stawia na współpracę z polskimi firmami, więc często na półkach skrywają się niszowe marki, produkty małych rodzimych firm i inne smakowite cudeńka. Gdy opowiadam komuś, że ostatnio kupiłam prawdziwy hit, wszyscy od razu wiedzą, że na pewno wypatrzyłam go właśnie w Dino. Ostatnio trafiłam na takie cudo, że musiałam zrobić też zapas dla cioci Krysi i babci Marysi. 

Buraczki baby w słoikach

Moja rodzina uwielbia buraczki, dlatego serwuję je często na różne sposoby. Tradycyjna ćwikła i barszcz trochę nam się już znudziły, pewnie dlatego moje nowe odkrycie z Dino stało się błyskawicznie kulinarnym przebojem. 

buraczki baby beetroots z DinoRedakcja MojeGotowanie.pl

Polska marka Waldi Ben ma w swojej ofercie słoiczki z pysznymi, malutkimi kulkami buraków. Na etykiecie są one określone jako baby beetroots, co można też tłumaczyć jako mini buraczki. Te bordowe maleństwa w zalewie skradły serca wszystkich domowników, a potem ich sława rozniosła się jeszcze szerzej. Ciocia Krysia i babcia Marysia to chyba najbardziej innowacyjne seniorki w mojej rodzinie - gdy zaserwowałam malutkie buraczki na rodzinnym spotkaniu, obie domagały się aby im ujawnić, skąd zdobyłam takie pyszne warzywa. Nie chciałam oczywiście udawać, że to jakiś domowej roboty skarb z mojej spiżarni. Od razu ujawniłam, że słoiczki Waldi Ben kupiłam w moim ulubionym Dino.

Ciocia i babcia wymogły na mnie obietnicę, że koniecznie dla nich też kupię zapas, bo one nie mają tego sklepu w okolicy. Następnego dnia po pracy popędziłam do Dino. Wzięłam 8, bo tyle słoików zostało na półce. Podzielę ciocię i babcię po równo, ale już niedługo znowu będę musiała wybrać się do Dino, żeby kupić kolejny zapas dla siebie. Moja rodzina wyjada buraczkowe kulki w tempie błyskawicznym. Ostatnio serwowałam je do obiadu niemal codziennie, a wszystkie nudne surówki chwilowo odeszły w niepamięć. Dla mnie to tak naprawdę dużo lepiej - na razie nie męczę się ze żmudnym siekaniem warzyw, a po prostu wyławiam ze słoika buraczkowe kulki i patrzę, jak rodzina się zajada. Słoiczek kosztuje 4.99 zł, więc nie jest to obecnie zbyt wygórowana cena.

Jak jeszcze można serwować te buraczki?

Tak jak pisałam, buraczki baby mogą zastąpić niemal każdą surówkę. Oprócz tego, wyglądają bardzo efektownie na desce przekąsek obok klasycznych pikli, czyli ogórków ze słoika i grzybów marynowanych. To cenna informacja w okresie karnawału, kiedy często przyjmujemy gości na domowych imprezach.

Ja lubię dodawać je do sałatek, bo stanowią nie tylko ciekawy akcent smakowy, ale również kolorystyczny. Mój mąż uwielbia je zajadać do śledzi, bo mówi że świetnie uzupełniają ich smak. Z kolei w połączeniu z twarożkiem stworzą pyszną kombinację śniadaniową.