W Polsce wiele starszych osób kojarzy go jeszcze z dzieciństwa albo leśnych spacerów, ale obecnie rzadko trafia do kuchni. Tymczasem w Turcji jest traktowany jak pełnoprawna zielenina do codziennego gotowania, sprzedawana na bazarach jak u nas szpinak czy sałata. Warto przyjrzeć mu się bliżej, bo może wnieść do twojej kuchni zupełnie nową jakość.
Co to jest szczawik zajęczy?
Szczawik zajęczy to niewielka roślina leśna o delikatnych, jasnozielonych listkach przypominających koniczynę. Znaleźć go, to prawdziwe szczęście. Każdy listek składa się z trzech sercowatych części, które często lekko się składają. Rośnie głównie w cienistych, wilgotnych lasach, szczególnie pod drzewami iglastymi. Najłatwiej spotkać go wiosną i latem.
AdobeStock wiha3
Jego nazwa nie jest przypadkowa. „Szczawik” nawiązuje do charakterystycznego, lekko kwaśnego smaku, podobnego do szczawiu. „Zajęczy” wziął się stąd, że według dawnych obserwacji liście szczawiku były chętnie podjadane przez zające. Dodatkowo, jak podaje Łukasz Łuczaj, profesor botaniki i specjalista od dzikich roślin jadalnych, jadalne są również jego kwiaty, a suszony szczawik może zastąpić podpuszczkę do wyrobu serów. Może pomóc ściąć mleko.
W Turcji szczawik znany jest jako „kuzu kulağı”, czyli „jagnięce ucho”. Tam rośnie dziko w cieplejszych regionach i jest traktowany jak zwykła zielenina. Jego listki przypominają tam połączenie liści szpinaku z liśćmi szczawiu - są podłużne i sprzedawane w pęczkach.
Jak smakuje szczawik?
Największą zaletą szczawiku jest jego smak. Jest wyraźnie kwaśny, ale jednocześnie lekki i orzeźwiający. Z tego powodu jest nazywany również leśną cytrynką. Nie jest tak intensywny jak szczaw, dzięki czemu można go używać na surowo bez dominowania całego dania. To właśnie ta świeżość sprawia, że świetnie pobudza apetyt i przełamuje cięższe smaki. W porównaniu do sałaty czy rukoli daje zupełnie inny efekt - bardziej cytrusowy, wręcz lekko „musujący” na języku.
Jego przewaga nad inną zieleniną polega na tym, że nie potrzebuje wielu dodatków. Nawet prosta sałatka z jego udziałem nabiera charakteru. W przeciwieństwie do klasycznej sałaty nie jest mdły, a jednocześnie nie ma goryczki jak rukola. Warto jednak pamiętać, że - podobnie jak szczaw - zawiera kwas szczawiowy, dlatego najlepiej podawać do niego jajko i traktować go jako dodatek, a nie główny składnik dużych porcji.
Getty/iStock egiss
Jak Turcy jedzą szczawik zajęczy?
W Turcji szczawik zajęczy jest wykorzystywany na wiele sposobów, szczególnie w kuchni letniej. Trafia do sałatek, lekkich dań i potraw z oliwą. Często łączy się go z jogurtem lub kaszą bulgur, tworząc orzeźwiające, proste kompozycje idealne na ciepłe dni.
Najbardziej popularne dania z jego wykorzystaniem to:
- sałatka z jogurtem - drobno posiekany szczawik mieszany z gęstym jogurtem i oliwą, podawany jako lekka przystawka
- bulgur z zieleniną - kasza bulgur z dodatkiem świeżych listków, które nadają całości kwaskowej nuty
- meze z oliwą - śródziemnomorskie przystawki, gdzie szczawik pełni rolę świeżego, kwaskowego akcentu
W polskiej kuchni możesz wykorzystać go bardzo podobnie, ale też w bardziej swojskich daniach. Świetnie sprawdzi się:
- jako dodatek do sałatek zamiast cytryny lub octu
- jako zupa - podobna do naszej szczawiowej, podana z jajkiem i zabielona
- w klasycznej mizerii - nada jej zupełnie nowy charakter
- jako uzupełnienie szczawiowej, gdy chcesz złagodzić jej intensywność
- do twarożku ze szczypiorkiem - doda świeżości i lekkiej kwasowości
- jako dodatek do ziemniaków z masłem - do posypania
- krótko przesmażony lub zblanszowany jak szpinak - doprawiony najprościej: czosnkiem, solą, pieprzem i oliwą
- w jajecznicy lub omlecie
- do surówek i sałatek, np. jajecznych
Szczawik zajęczy to roślina, którą masz na spacerach dosłownie pod nogami, podobnie jak wiele innych osób. Jednocześnie, mało kto się po niego schyla, bo jest właściwie nieznany i zapomniany. Na tureckich bazarach jest on jednak sprzedawany jak szpinak i każda inna zielenina. Jego lekko kwaśny, odświeżający smak sprawia, że świetnie zastępuje klasyczne bazy, w tym sałatę do sałatek. To coś nowego, a jednocześnie bardzo swojskiego - szczególnie dla osób, które pamiętają go z dawnych lat. Jeśli szukasz prostego sposobu na odświeżenie codziennych potraw, warto dać mu szansę.

















