Wiosna i lato upływa mi co roku pod znakiem spotkań rodzinnych przy grillu. Jeśli tylko pogoda na to pozwala (a w sumie czasem nawet wtedy, gdy nie pozwala...), rozpalamy grilla i delektujemy się ulubionymi frykasami. Już dawno w niepamięć odszedł mit, że Polacy szykują tylko kiełbasę i karkówkę. Większość zapalonych grillowiczów prześciga się teraz w pomysłach na dania i w szerokim repertuarze dodatków.
Kilka słów o smakowitym sosie Heinz
Ja zawsze staram się postawić na stole coś więcej niż klasyczna musztarda i ketchup. Kiedyś szykowałam własne sosy, ale teraz mam kilka sklepowych hitów, które sprawiają że wszystkie przysmaki stają się wybitnie przepyszne. Ostatnio w Lidlu wytropiłam kolejną perełkę, prawdziwe cudeńko grilllowe. Nawet marudny wuj Zenon tak się nim zachwycił, że jeszcze tego samego dnia ruszył na zakupy, żeby zrobić zapas do swojej kuchni. Byłam w szoku, bo wujek zawsze chwali cokolwiek, zawsze raczej narzeka na rzekomą spaleniznę albo kiepskie doprawienie potraw.
Cała rodzina już się do tego przyzwyczaiła i nikt nie zwraca większej uwagi na przypadłość wuja. Niemniej jednak, kiedy wreszcie zdarzy mu się coś pochwalić, wszyscy traktują to jako rodzaj najwyższego odznaczenia. Skoro wuj wysilił się na dobre słowo, oznacza to że coś musiało wyjść naprawdę wybitnie!
Na ostatnim grillu u nas wujek oczywiście nie chwalił ani grillowanych warzyw, ani świetnie przyrządzonej kaszanki. Przyznał jednak, że sos Heinz który kupiłam w Lidlu, naprawdę mu smakuje. Pokusił się nawet o stwierdzenie, że jest dużo lepszy niż tatarski. A potem... ku naszemu osłupieniu zapowiedział, że po imprezie musi jeszcze zajechać do marketu. Oczywiście po skromny zapasik smakowitego sosu.
Redakcja MojeGotowanie.pl
Dokładna nazwa tego przysmaku to sos Heinz Fish&Chips sos a la tatarski. Stąd właśnie porównanie wuja, z którym w gruncie rzeczy naprawdę się zgadzam...
Jego cena to 6.99 zł, w Lidlu stoi na standach z produktami specjalnymi. Trudno powiedzieć, czy wejdzie do stałej sprzedaży, ale mam wielką nadzieję, że tak się stanie.
Do czego pasuje ten smakowity sos?
Sos Heinz Fish&Chips to oczywiście prawdziwe cudeńko na grilla, bo idealnie podkręca smak wszystkich warzyw, a także kiełbasy i mięs. To wcale jednak nie są jedyne okazje, gdy możesz wystawić na stół apetyczną buteleczkę. Sos Heinz bardzo dobrze pasuje do frytek i pieczonych ziemniaczków, a także wszędzie tam, gdzie standardowo używasz ketchupu albo musztardy.
Idealnie dopełni smak domowych burgerów, wrapów i zapiekanek. Wspaniale pasuje też do tostów, a nawet śmiało można go wykorzystywać jako dressing do sałatek.

















