We włoskiej kuchni bardzo lubię tę zasadę: jeśli główny składnik ma wyrazisty smak, nie trzeba go przykrywać dziesięcioma innymi. Wystarczy dobry makaron, oliwa, czasem czosnek i odrobina wody z gotowania. W tym przypadku jest jeszcze jeden ważny szczegół. Produkt, który odpowiada za cały efekt, praktycznie nie wymaga obróbki. Wręcz przeciwnie, zbyt wysoka temperatura może mu zaszkodzić. Dlatego to jeden z tych makaronów, które wyglądają na restauracyjne, a przygotowuje się je zadziwiająco szybko.

Włosi robią z niej niezwykle prosty sos do makaronu

Tajemniczym składnikiem jest ikra jeżowca, po włosku określana najczęściej jako ricci di mare. Ściślej mówiąc, jadalna część jeżowca to jego gonady, choć w kulinarnym języku zwykle mówi się po prostu o ikrze. Jeśli kojarzysz japońskie uni, chodzi właśnie o ten przysmak.

We Włoszech szczególnie mocno kojarzy się z kuchnią nadmorską. Makaron z jeżowcem spotkasz między innymi na Sycylii, Sardynii czy w Apulii. Najbardziej klasycznym połączeniem jest spaghetti z jeżowcem, czyli spaghetti ai ricci di mare.

Smak trudno porównać do zwykłej ryby. Dobra ikra jeżowca jest kremowa, lekko słodkawa, słona i bardzo morska. Ma miękką konsystencję, która niemal rozpływa się na języku. Dla mnie przypomina skoncentrowany smak morza zamknięty w czymś o konsystencji bardzo delikatnego kremu.

Jak zrobić makaron z ikrą jeżowca?

Najprostsza wersja opiera się na kilku składnikach. Przygotuj spaghetti lub linguine, ikrę jeżowca, dobrą oliwę, czosnek i natkę pietruszki. Możesz dorzucić odrobinę chili, ale z nim lepiej zachować umiar.

  1. Ugotuj makaron al dente i koniecznie zachowaj trochę wody z garnka. Na patelni bardzo delikatnie podgrzej oliwę z czosnkiem. Nie rumień czosnku na ciemny kolor, bo jego gorycz będzie tutaj wyjątkowo przeszkadzać.
  2. Przełóż ugotowany makaron na patelnię i dolej kilka łyżek wody z gotowania. Energicznie wymieszaj, aż oliwa i skrobiowa woda utworzą lekką emulsję.
  3. Teraz najważniejszy moment: zdejmij patelnię z ognia i dopiero wtedy dodaj większość ikry jeżowca. Wymieszaj ją z gorącym makaronem.

Getty/iStock, bonchan

Nie tylko do makaronu. Do czego jeszcze wykorzystać ikrę jeżowca?

Makaron to najbardziej oczywiste zastosowanie, ale na nim możliwości ikry jeżowca się nie kończą. Czasami wystarczy dosłownie mała porcja, żeby zwykłe danie nabrało wyraźnie morskiego charakteru.

  • Na grzance - podpiecz kromkę bagietki lub chleba na zakwasie, skrop dobrą oliwą i połóż na niej niewielką porcję ikry. Możesz dodać kilka kropli soku z cytryny albo drobno posiekany szczypiorek.
  • Do risotta - przygotuj delikatne risotto, najlepiej bez ciężkich dodatków. Ikrę dodaj pod sam koniec, już po zdjęciu garnka z palnika.
  • Do jajek - jajecznica, omlet czy jajko sadzone mają łagodny smak, dlatego dobrze współgrają z jeżowcem. Szczególnie lubię pomysł z miękką jajecznicą na grzance i niewielką porcją ikry położoną na samym końcu. 
  • Do sushi i ryżu - to jedno z najbardziej klasycznych zastosowań znanych z kuchni japońskiej. Uni podaje się między innymi na niewielkiej porcji ryżu.
  • Do ziemniaków - to mniej oczywiste, ale bardzo udane połączenie. Możesz podać ikrę na małych gotowanych ziemniakach albo dodać ją do bardzo gładkiego purée.
  • Do sosu lub masła - ikrę możesz rozetrzeć z miękkim masłem albo połączyć z oliwą i odrobiną wody. Powstanie intensywnie morski dodatek do pieczywa, ryb, przegrzebków czy ziemniaków.

Jeśli próbujesz ikry jeżowca pierwszy raz, najpierw zjedz odrobinę bez żadnych dodatków. Dzięki temu łatwiej wyczujesz jej smak i zdecydujesz, z czym chcesz ją połączyć.

Gdzie kupić ikrę jeżowca i na co zwrócić uwagę?

W Polsce nie jest to składnik, który znajdziesz podczas zwykłych zakupów w każdym markecie. Szukaj go przede wszystkim w specjalistycznych sklepach z rybami i owocami morza oraz sklepach internetowych oferujących produkty premium. Możesz spotkać świeże lub schłodzone uni, produkt mrożony, a także przetwory z jeżowca.

Jeżeli zależy ci na makaronie najbardziej zbliżonym do tego podawanego nad Morzem Śródziemnym, zwróć uwagę na skład. Gotowy krem z jeżowca nie zawsze jest tym samym co czysta ikra. Może zawierać olej, sól oraz inne dodatki i przez to zachowywać się w sosie zupełnie inaczej.

Świeży produkt jest bardzo delikatny i szybko traci jakość. Powinien pachnieć czysto, morsko, ale nie ostro ani nieprzyjemnie „rybnie”. Kolor może różnić się zależnie od gatunku i produktu, od żółtego i złotego po intensywnie pomarańczowy.