W polskich sklepach coraz częściej trafiają się produkty, o których jeszcze kilka lat temu mało kto słyszał. Niektóre z nich wyglądają niepozornie, a kosztują niemało, więc łatwo przejść obok nich bez zainteresowania. A szkoda, bo właśnie w takich specjałach często kryje się smak, który potrafi wynieść zwykłe domowe danie na wyższy poziom. Tak jest z bottargą, nazywaną też morską truflą. Sprawdź, czym właściwie jest i jak wykorzystać ją w kuchni, żeby nie zmarnować ani grama.

Morską trufla - co to jest?

Bottarga to dojrzewająca, solona i suszona ikra ryb, najczęściej cefala siwego albo tuńczyka. Ten specjał jest szczególnie ceniony w kuchni śródziemnomorskiej, zwłaszcza na Sardynii i Sycylii, gdzie uchodzi za prawdziwy rarytas. Najczęściej kupuje się ją w zwartym kawałku, który możesz ścierać na tarce lub kroić na bardzo cienkie plasterki.

Jej smak jest wyrazisty: słony, morski, głęboki, z mocnym akcentem umami, dlatego właśnie bywa porównywana do trufli z morza. Jeśli wcześniej nie miałeś z nią kontaktu, możesz się zdziwić, jak intensywna potrafi być. To nie jest produkt, który ma zdominować talerz, tylko taki, który ma dodać mu charakteru. Dlatego bottarga najlepiej wypada w prostych potrawach, gdzie nie konkuruje z wieloma składnikami.

Jak wykorzystać suszoną ikrę w kuchni?

W praktyce bottarga działa trochę jak przyprawa i trochę jak luksusowy dodatek. Nie zjadasz jej zwykle w dużych ilościach, bo już niewielka porcja potrafi mocno podkręcić smak całego dania. Włosi chętnie ścierają ją bezpośrednio na gorący makaron, łączą z oliwą, czosnkiem i cytryną albo podają z pieczywem. Warto pamiętać, że najlepszy efekt daje bottarga kupiona w kawałku, a nie już starta, bo wtedy dłużej zachowuje aromat i łatwiej kontrolujesz jej ilość.

Najbardziej klasyczne zastosowanie bottargi to wykończenie wszelkiego rodzaju makaronów. Dobrze łączy się ona także z produktami świeżymi i lekkimi. Cytryna, natka pietruszki, koper, masło, oliwa czy czosnek pomagają wydobyć jej smak, ale go nie zagłuszają. Unikaj natomiast bardzo ciężkich sosów czy dużej ilości sera, bo wtedy jej aromat może zniknąć.

Ale na tym możliwości się nie kończą. Bottarga świetnie sprawdza się też:

  • na grzankach z masłem lub oliwą,
  • na jajkach na miękko albo w jajecznicy,
  • w sałatce z fenkułem i pomarańczą,
  • na pieczonych ziemniakach,
  • w risotto z cytryną,
  • jako wykończenie kremowej zupy, np. z kalafiora lub selera.


Fot. AdobeStock, Andrea

Spaghetti z bottargą, cytryną i natką pietruszki - przepis

Składniki:

  • 300 g makronu spaghetti,
  • 40-50 g bottargi,
  • 4 łyżki oliwy z oliwek,
  • 2 ząbki czosnku,
  • skórka z 1 cytryny,
  • 1-2 łyżki soku z cytryny,
  • 2 łyżki natki pietruszki,
  • pieprz do smaku.

Sposób przygotowania:

  1. Ugotuj makaron al dente w osolonej wodzie.
  2. Na patelni podgrzej oliwę i krótko podsmaż czosnek.
  3. Dodaj skórkę z cytryny.
  4. Przełóż makaron na patelnię i dodaj odrobinę wody z gotowania.
  5. Wlej sok z cytryny i dodaj pieprz.
  6. Na koniec zetrzyj bottargę bezpośrednio na makaron i wymieszaj.
  7. Podawaj od razu, posypując natką.