Kazunoko, to produkt, który poza egzotycznym rodowodem skrywa w sobie bogactwo tradycji i symboliki. Maleńkie kuleczki przyjemnie pękają pod zębami, a ich intensywny smak sprawia, że mogą być wyjątkowym dodatkiem do przekąsek, sałatek albo finezyjnych dań karnawałowych. Ten produkt to świetny pomost między kulturami, który może zagościć również w twojej kuchni. 

Co to jest ikra śledzia (kazunoko)?

Ikra śledzia to po prostu rybie jajeczka, które w kulinariach japońskich znane są pod nazwą kazunoko (数の子). To produkt, który powstaje z jaj śledzia i po odpowiedniej obróbce trafia na talerze jako delikatesowa przekąska o wyraźnej, słonej nucie i charakterystycznej konsystencji. 

Kazunoko wykorzystywane jest głównie w kuchni japońskiej, szczególnie jako jedna z tradycyjnych potraw podczas świętowania Nowego Roku, w zestawie osechi, gdzie pełni ważną rolę symboliczną. Nazwa „kazunoko” łączy słowa kazu, czyli „liczba” oraz ko, oznaczające „dziecko”, co ma symbolizować nadzieję na liczne potomstwo i powodzenie rodziny w nadchodzącym roku. 

Osechi kazunoko, fot. Getty/iStock, jreika

Niezwykłe właściwości ikry śledzia

Ikra śledzia to nie tylko ciekawe doznanie smakowe, ale też wartościowy składnik diety. Dostarcza białka, kwasów tłuszczowych omega‑3 oraz witamin i minerałów. To połączenie sprawia, że jest pożywna i może stanowić ciekawy element zarówno codziennych posiłków, jak i odświętnych dań.

W wersji kazunoko zwykle poddawana jest procesowi solenia lub marynowania, co nadaje jej intensywny smak i wydłuża trwałość. Przed jedzeniem trzeba pozbyć się z niej nadmiaru soli, na przykład mocząc ją w wodzie, a następnie w aromatycznym wywarze. Ten proces w Polsce znamy z moczenia solonych śledzi, przez przygotowaniem z nich np. sałatki wigilijnej. 

Jak jeść ikrę śledziową? Tradycja i nowoczesność

W Japonii kazunoko podaje się najczęściej podczas noworocznego świętowania. Ikra śledziowa jest wtedy najczęściej schłodzona lub lekko przyprawiona. Warto spróbować jej solo, aby poczuć naturalny smak morskiej soli, przeplatający się z wyraźnym morskim smakiem ryby. W kuchni japońskiej często marynuje się ją w kombinacji z wywarem dashi, sosem sojowym oraz odrobiną mirinu, co wzbogaca aromat ikry i łagodzi jej intensywność. 

Fot. Getty/iStock, y-studio

Ikra śledzia w Polsce

Jeśli uda ci się kupić tuszki śledziowe z ikrą i mleczem, zyskasz tak naprawdę aż 3 przysmaki na raz, bo mlecz również nadaje się do jedzenia i jest bardzo smaczny. Dostępność ikry reguluje sama natura. Samice śledzi składają jajeczka tylko od grudnia do lutego, a potem mają tarło. Świeża ikra śledziowa jest więc towarem mocno sezonowym. Jest też zdecydowanie tańsza niż np. kawior z jesiotra, a równie dobra. 

W Polsce ikra śledzia zaczyna powracać do łask i inspirować szefów kuchni oraz domowych kucharzy. Możesz podać ją na przykład: 

  • na chrupiącym pieczywie z masłem jako elegancką przekąskę
  • w towarzystwie jajek, śmietany i szczypiorku w delikatnej sałatce
  • na blinach
  • jako dodatek do sushi lub przekąsek w stylu fusion, gdzie zaskoczy nie tylko smakiem, ale też ciekawą konsystencją

Przygotowanie zaczyna się od usunięcia nadmiaru soli. Mocz ikrę w zimnej wodzie przez kilka godzin, zmieniając ją od czasu do czasu. Gdy już pozbędziesz się nadmiernie słonego smaku, możesz zanurzyć ją w lekko przyprawionym bulionie (najlepiej rybnym) z niewielką domieszką sosu sojowego i zostawić na noc w lodówce.