W poszukiwaniu kulinarnych inspiracji na codzienne obiady dotarłam do włoskich smaków. Przeglądając książkę kucharską, mój wzrok padł na zrazy po włosku. Przyznam ci się, że wieki nie robiłam zrazów.

Połączenie ogórka i boczku to nie moje smaki, dlatego z nadzieją zajrzałam do tego przepisu. Włosi na pewno nadziewają mięso inaczej. I nie pomyliłam się, ich nadzienie jest zupełnie niepodobne do polskiego, ale do wołowiny pasuje genialnie. Całość, oczywiście duszona w pomidorowym sosie jak na włoską kuchnię przystało, smakuje niebanalnie. Mięso jest miękkie i delikatne, a nadzienie rozpływa się w ustach.

Włoskie zrazy pełne smaku

Do włoskich zrazów użyj mięsa wołowego z udźca, które nie wysycha i jest niesamowicie smaczne. U mnie sprawdza się najbardziej ligawa. Pokrój je w cienkie plastry i delikatnie rozbij. Nałóż na nie nadzienie. Włosi do swoich zrazów, czyli bracilole, dodają ser typu pecorino (możesz zamienić na parmezan), odrobinę natki pietruszki, trochę orzeszków piniowych i czosnku. Mięso zwijają w roladki (jak na zdjęciu poniżej).

Po ugotowaniu nadzienie jest niezwykle kremowe, a jednocześnie chrupiące. Smakuje mi dużo bardziej niż polska wersja zrazów. A sos? Co tu dużo mówić, istne niebo w gębie. Dodałam do niego rodzynki, które widnieją w tradycyjnym przepisie, i bardzo mi smakował (choć możesz je pominąć, jeśli nie przepadasz za nimi). 

Adobe Stock, effebi77

Przepis na zrazy po włosku

Składniki:

  • 0,5 kg mięsa wołowego
  • garść posiekanej natki pietruszki
  • garść orzeszków piniowych
  • 4 ząbki czosnku
  • 50 g sera pecorino lub parmezanu
  • soli i pieprzu
  • ok. 700 ml passaty pomidorowej
  • garść rodzynek
  • 5-6 łyżek oliwy

Sposób przygotowania:

  1. Mięso pokrój w plastry. Rozbij je, by były cienkie. Posól i dopraw pieprzem z obu stron.
  2. Natkę pietruszki posiekaj drobno, 2 ząbki czosnku obierz i pokrój na cieniutkie plasterki.
  3. Ser pokrój w słupki lub zetrzyj na tarce.
  4. Na każdy plaster nałóż łyżeczkę natki pietruszki, kilka plasterków czosnku oraz odrobinę sera żółtego i orzeszków piniowych.
  5. Zwiń je ciasno w roladki. Zepnij je wykałaczkami albo obwiąż nitką, by się nie rozpadły podczas duszenia.
  6. Na głębokiej patelni rozgrzej oliwę. Dodaj posiekany czosnek i włóż mięso. Obsmaż je z każdej strony do zrumienienia.
  7. Zalej je passatą pomidorową i przykryj pokrywką. Duś przez 2 godziny, aż mięso będzie się rozpadać pod widelcem.
  8. Pod koniec duszenia dodaj do sosu rodzynki. Gotuj jeszcze chwilę, by zmiękły i nabrały smaku.
  9. Na koniec sos dopraw solą, pieprzem i ulubionymi ziołami (u mnie bazylia i tymianek).