Mowa o białej kaszy gryczanej, czyli niepalonej wersji doskonale znanego nam tradycyjnego produktu. W przeciwieństwie do palonej odmiany nie ma intensywnej goryczki, a jedynie delikatną, przyjemną nutę. Od wieków gości na stołach Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie tworzy bazę do wyśmienitych dań, sycących farszów oraz obfitych obiadów.
Tatarka, czyli biała kasza
W dawnych czasach w wielu regionach naszego kraju nazywano ją tatarką, ponieważ jej uprawa upowszechniła się prawdopodobnie w czasach tatarskich. Co ciekawe, sama gryka zaliczana do tak zwanych pseudozbóż. Z punktu widzenia biologii roślina ta ma znacznie więcej wspólnego z rabarbarem i szczawiem niż z pszenicą, żytem czy jęczmieniem.
O białej gryce wspominał już Adam Mickiewicz na kartach Pana Tadeusza, porównując do niej kwitnące pola, a wielkim miłośnikiem tego składnika był król Kazimierz Wielki. To właśnie na jego dworze powstawała tradycyjna receptura na tak zwaną kaszę po królewsku, w której surowe ziarna przed ugotowaniem mieszano z roztrzepanym jajkiem i suszono w piecu, aby po ugotowaniu uzyskać idealną sypkość. W dawnej kuchni wschodniej oraz polskiej ziarno to stanowiło absolutną podstawę żywienia.
Getty/iStock, redstallion
Zamiennik ryżu, kuskusu czy pęczaku
Te subtelne ziarna wyróżniają się trójkątnym kształtem oraz jasną, kremowo-zielonkawą barwą, która po ugotowaniu staje się jeszcze delikatniejsza. Z wyglądu do złudzenia przypominają drobny pęczak, jednak różnią się od niego swoją unikalną formą i posmakiem. Ugotowana kasza ma łagodny, lekko orzechowy smak, wyzbyty ostrości oraz głębokiej dymnej nuty, która charakteryzuje wersję prażoną.
Właśnie dzięki swej delikatności składnik ten sprawdza się jako doskonały zamiennik dla białego ryżu, kuskusu, bulguru czy tradycyjnego pęczku jęczmiennego w codziennych potrawach. Samo przygotowanie ziaren w kuchni jest niezwykle proste i nie wymaga żadnych skomplikowanych zabiegów. Wystarczy zalać je zimną wodą w proporcji jedna miarka kaszy na dwie miarki wody, dodać odrobinę soli i gotować na małym ogniu pod przykryciem przez około piętnaście minut, aż ziarna wchłoną cały płyn. Po zdjęciu z ognia warto pozostawić garnek pod przykryciem na kilka minut, dzięki czemu kasza nabierze idealnej puszystości i sypkości.
Do kotletów i skwarków
W kuchniach naszych wschodnich sąsiadów niepalona kasza gryczana zajmuje miejsce szczególne i gości na stołach niemal codziennie. Na Ukrainie oraz Białorusi niezwykle popularne są tradycyjne hreczaniki, czyli soczyste kotlety przygotowywane z mielonego mięsa połączonego z ugotowaną kaszą i podsmażoną cebulą, duszone następnie w aromatycznym sosie pomidorowym lub grzybowym.
Wschodnie gospodynie przygotowują z niej również słynną gęstą kaszę z masłem, skwarkami i grzybami leśnymi, serwowaną jako samodzielne danie główne lub dodatek do duszonych mięs. Białe ziarna stanowią tam także podstawę pożywnych zup, w tym tradycyjnego kapuśniaku i barszczu, nadając im wyjątkową aksamitność oraz pożywność.
Biała kasza w pierogach i roladach
Jasne ziarna posiadają wyjątkowo wszechstronne zastosowanie kulinarne zarówno w tradycyjnych, jak i w nowoczesnych przepisach. Sąsiedzi zza wschodniej granicy wykorzystują ten składnik dosłownie na kilogramy do przygotowywania obfitych dań i mięs, a polska tradycja kulinarna zna mnóstwo doskonałych potraw z jego udziałem. Oto sprawdzone sposoby na jej wykorzystanie:
- Farsz do tradycyjnych pierogów i gołąbków: delikatne ziarna po ugotowaniu wspaniale łączą się z wiejskim twarogiem, podsmażoną cebulką, leśnymi grzybami lub mielonym mięsem. Stanowią kluczowy składnik słynnych pierogów lubelskich oraz wschodnich gołąbków zawijanych w liście kapusty.
- Nadzienie do pieczonych mięs i rolad: sypka kasza idealnie wchłania naturalne soki i aromaty wydzielające się podczas pieczenia drobiu czy wieprzowiny. Wymieszana z czosnkiem i majerankiem tworzy pyszny farsz do pieczonej kaczki, kurczaka lub zawijanych zrazów.
- Zapiekanki i pożywne kaszotto: ziarna podduszone razem z warzywami korzeniowymi, grzybami oraz ziołami tworzą sycące danie jednogarnkowe. Kasza nadaje potrawom odpowiednią gęstość i łagodny smak, który nie zagłusza pozostałych dodatków.
- Pulpety i kotlety warzywne: lekko rozgotowane lub zmielone ziarna spełniają funkcja doskonałego lepiszcza w bezmięsnych kotletach oraz delikatnych pulpetach drobiowych, gwarantując odpowiednią puszystość i soczystość.


Obserwuj nas na Google














