Jeszcze kilkadziesiąt lat temu takie warzywa były w polskich domach czymś zupełnie normalnym. Dziś chętniej wybieramy nowinki albo produkty, które dobrze wyglądają na sklepowych półkach. Czasem wystarczy jednak wrócić do dawnych smaków, by odkryć coś naprawdę wartościowego. Czarna rzodkiew jest właśnie takim warzywem. Trochę zapomnianym, ale bardzo ciekawym i niezwykle uniwersalnym.

Czarna rzodkiew – co to za warzywo?

Czarna rzodkiew (łac. Raphanus sativus) to odmiana rzodkwi o ciemnej, niemal czarnej skórce i jasnym, białym wnętrzu. Na pierwszy rzut oka może nieco przypominać połączenie brukwi i buraka. Jej skórka jest gruba, matowa i chropowata, dlatego wiele osób uważa ją za mało atrakcyjną. Właśnie wygląd jest jednym z powodów, dla których warzywo to przegrywa dziś z bardziej „fotogenicznymi” produktami.

W środku kryje się jednak prawdziwy skarb. Miąższ czarnej rzodkwi jest soczysty, chrupiący i wyrazisty w smaku. Znajdziesz w nim lekką ostrość charakterystyczną dla klasycznej rzodkiewki, ale także lekką ziemistość i delikatną goryczkę. Dzięki temu warzywo świetnie dodaje charakteru potrawom.

Rzodkiew czarna jest warzywem korzeniowym, należącym do rodziny kapustowatych. Uprawia się ją przede wszystkim w klimacie umiarkowanym, dlatego bardzo dobrze radzi sobie również w Polsce. Najczęściej wysiewa się ją latem, a zbiera jesienią. Sezon na czarną rzodkiew przypada głównie od września do listopada, choć dobrze przechowywana może leżeć nawet przez całą zimę.

To właśnie dlatego dawniej była tak ceniona. W czasach, gdy zimą dostęp do świeżych warzyw był ograniczony, czarna rzodkiew stanowiła ważny element codziennej diety. Dobrze znosi chłód, nie wymaga skomplikowanej uprawy i długo zachowuje świeżość.

Fot. Getty/iStock, meteo021

Jak smakuje czarna rzodkiew?

Smak czarnej rzodkwi potrafi zaskoczyć. Jest wyraźniejszy i ostrzejszy niż w przypadku zwykłej czerwonej rzodkiewki. Niektórym przypomina trochę chrzan, innym młodą kapustę z pieprzną nutą. Im starszy korzeń, tym smak staje się bardziej intensywny.

Po obraniu warzywo staje się nieco łagodniejsze. Można także złagodzić jego ostrość przez posolenie i odstawienie na kilka minut. Dzięki temu czarna rzodkiew staje się delikatniejsza i bardziej soczysta.

Jak jeść czarną rzodkiew i do czego ją dodawać?

Czarną rzodkiew można jeść zarówno na surowo, jak i po obróbce termicznej. Najczęściej ściera się ją na tarce lub kroi w cienkie plasterki. Bardzo dobrze sprawdza się jako dodatek do surówek i sałatek, szczególnie z jabłkiem, marchewką albo jogurtem naturalnym.

Możesz dodawać ją także do kanapek, twarożku czy past warzywnych. Dobrze komponuje się z jajkami, wędzonymi rybami i pieczonym mięsem. W niektórych domach nadal przygotowuje się z niej tradycyjny sok z dodatkiem miodu. 

Coraz więcej osób wykorzystuje czarną rzodkiew również na ciepło. Można ją piec, dusić albo dodawać do warzywnych mieszanek. Po obróbce termicznej staje się łagodniejsza i bardziej delikatna.

W jakich krajach czarna rzodkiew jest popularna?

Choć w Polsce bywa zapomniana, w wielu krajach czarna rzodkiew wciąż cieszy się dużą popularnością. Bardzo chętnie wykorzystuje się ją w kuchni niemieckiej i francuskiej. We Francji często podaje się ją jako prostą przekąskę – pokrojoną w plasterki z masłem i solą.

Znana jest również w krajach Europy Wschodniej, między innymi w Rosji i Ukrainie. Tam trafia do surówek, przystawek oraz tradycyjnych zimowych potraw.

Czarną rzodkiew od wieków doceniają także mieszkańcy krajów azjatyckich. W Japonii czy Korei różne odmiany rzodkwi są ważnym składnikiem codziennej kuchni. Wykorzystuje się je do kiszenia, zup i dań warzywnych.