Wbrew pozorom, nie wszystkie odmiany popularnych warzyw trafiają od razu do polskich kuchni. Często mijają lata, zanim Polacy zaczynają się do nich przekonywać. Tak jest np. z idealnym do surówek i sałatek fenkułem, czy właśnie z warzywem, które dziś chcę polecić. Choć to mniej znany brat, który pozostaje w cieniu swojego popularniejszego rodzeństwa, wiele osób nie wie, jak go przygotować i czym różni się od klasycznych wersji. A szkoda, bo fioletowe szparagi mogą stać się ciekawym urozmaiceniem obiadu czy kolacji. Gdyby biały i zielony szparag miały niepokornego i niegrzecznego „brata”, o którym mówi się na osiedlu, to byłby właśnie on - fioletowy.
Fioletowe szparagi - co w nich takiego wyjątkowego?
Fioletowe szparagi to mniej znana odmiana szparagów, które najczęściej spotykasz w wersji zielonej lub białej. Wyróżniają się intensywnym, purpurowym kolorem, który zawdzięczają obecności naturalnych barwników - antocyjanów, obecnych również w burakach. To właśnie one nadają im charakterystyczny wygląd.
Getty/iStock BruceBlock
Są zazwyczaj nieco grubsze niż zielone szparagi i mają delikatniejszą strukturę. W smaku wyraźnie różnią się od swoich „braci” – są łagodniejsze, słodsze i mniej włókniste. Zielone szparagi mają bardziej wyrazisty, lekko trawiasty smak, a białe bywają delikatnie gorzkawe. Fioletowe natomiast są subtelniejsze i często nie wymagają intensywnego doprawiania.
Warto wiedzieć, że ich kolor nie jest trwały. Podczas gotowania lub smażenia fioletowa barwa stopniowo blednie i może przechodzić w zielonkawą lub brunatną. Jeśli zależy ci na zachowaniu jak najbardziej intensywnego koloru, najlepiej pokroić je na mniejsze kawałki i krótko zblanszować lub szybko obsmażyć. Możesz też obrać je wzdłuż w cienkie paski obieraczką i w takiej formie zblanszować. Powstanie szparagowy „makaron” - wstążki w sam raz do krótkiego przesmażenia.
Dlaczego warto je wrzucić na patelnię?
Fioletowe szparagi mają kilka cech, które wyróżniają je na tle innych odmian. Przede wszystkim są bardziej kruche i szybciej miękną podczas obróbki. Dzięki temu świetnie sprawdzają się w daniach, które wymagają krótkiego czasu przygotowania.
Mają orzechowy, słodkawy posmak. Są też bardziej intensywne w smaku niż białe czy zielone. To najlepszy wybór, jeśli chcesz, by szparagi były głównymi bohaterami dania, a nie jedynie dodatkiem. Często nie trzeba ich też dokładnie obierać - wystarczy odłamać zdrewniałą końcówkę. To spore ułatwienie, zwłaszcza gdy przygotowujesz szybki obiad.
Jak przygotować fioletowe szparagi, żeby nie straciły smaku?
Takie szparagi możesz przygotować na kilka sposobów, ale warto pamiętać o jednej zasadzie - nie przesadzaj z czasem obróbki. Wystarczy kilka minut, by stały się miękkie i zachowały najlepszy smak. Najprostszy sposób to krótkie gotowanie w osolonej wodzie (około 3-5 minut) lub blanszowanie. Możesz też podsmażyć je na maśle, oliwie albo krótko zapiec - wtedy odsłaniają pełnię swojego aromatu i smaku.
W kuchniach świata wykorzystuje się je na wiele sposobów:
- we Włoszech trafiają do risotto, gdzie ich delikatny smak łączy się z parmezanem i masłem
- we Francji podaje się je jako dodatek do jajek w koszulce lub lekkich sosów, np. winegretu
- w kuchni azjatyckiej pojawiają się w szybkich stir-fry z warzywami i makaronem
- w Hiszpanii często grilluje się je i podaje z prostymi dodatkami, jak oliwa i sól
W polskiej kuchni również możesz je łatwo wykorzystać. Świetnie sprawdzą się:
- w zupach kremach - nadają im delikatny smak i ciekawy kolor
- jako dodatek do jajecznicy lub omletu
- w makaronach z masłem i ziołami
- jako składnik wiosennych sałatek z ziemniakami i koperkiem
- podsmażone na patelni jako dodatek do obiadu zamiast klasycznych warzyw
Przygotowując fioletowe szparagi, pamiętaj, by najpierw odkroić twardą końcówkę. Najłatwiej będzie wyczuć ją nożem z ostrym ostrzem. Dzięki temu nie zmarnujesz i nie wyrzucisz do kosza dobrej części szparaga. Przy odłamywaniu na oko o to łatwo, lepiej zrobić to nożem - wtedy masz lepsze wyczucie. Dolna część łodygi bywa włóknista i nieprzyjemna w jedzeniu. Jeśli szparagi są grubsze, możesz delikatnie obrać ich dolną część. Następnie gotuj je, smaż lub piecz - jak każdy inny rodzaj.
Co można z nich zrobić na co dzień?
Jeśli nie masz pomysłu, od czego zacząć, wypróbuj proste połączenia:
- szparagi podsmażone na maśle z czosnkiem i bułką tartą
- kremowa zupa z dodatkiem ziemniaków i pora
- makaron z oliwą, czosnkiem i lekko chrupiącymi szparagami
- sałatka z jajkiem na twardo, szczypiorkiem i młodymi ziemniakami
- tost z twarożkiem i podsmażonymi szparagami
Fioletowe szparagi to ciekawa alternatywa „premium” dla dobrze znanych zielonych i białych odmian. Mają delikatniejszy, lekko słodki smak i szybciej się przygotowują, co sprawia, że świetnie pasują do codziennego gotowania. Jeśli szukasz czegoś nowego na wiosenny obiad, warto po nie sięgnąć. Wystarczy kilka prostych składników, by stworzyć z nich naprawdę smaczne danie.

















