Zakupy w Dino to dla mnie codzienna okazja, żeby tropić najlepsze promocje i prawdziwe perełki zakupowe. Nawet nie jestem w stanie zliczyć, ile razy wyszperałam w tym sklepie coś, co okazało się prawdziwym hitem i weszło na stałe do rodzinnego repertuaru. Mój mąż nawet już się nie dziwi, gdy z toreb oprócz pieczywa, jogurtów, wędliny i warzyw, wyciągam mimochodem jakieś dodatkowe skarby.
W podobny sposób odkryłam kiedyś sos tatarski Develey z borowikami. Po prostu czekał sobie skromniutko na półce, wciśnięty w najdalszy kąt między majonezami a musztardami. Ewidentnie czekał, aż ktoś go zauważy i przygarnie, a potem polubi. Tak właśnie zrobiłam - kupiłam słoiczek na spróbowanie, a testy wypadły tak pozytywnie, że bardzo szybko wróciłam po więcej.
Kilka słów o sosie tatarskim Develey z borowikami
Uwielbiam klasyczny sos tatarski, szczególnie gdy przyrządza go moja teściowa. Nie sądziłam, że da się go zrobić jeszcze lepiej, ale marka Develey stworzyła przepyszną wersję z borowikami. To jeszcze szlachetniejsza wariacja na temat sztandardowego klasyku. Smakuje nie tylko mi, ale prędko stał się hitem całej rodziny - polubił go mój mąż, a gdy zaserwowałam go na rodzinnym obiedzie, przypadł do gustu też moim rodzicom, babci i siostrze. Sos tatarski z borowikami Develey kosztuje w Dino aktualnie 4,78 zł. Szukaj go na dziale z musztardami, ketchupami i tradycyjnymi majonezami. Jest dostępny w stałej sprzedaży.
Redakcja MojeGotowanie.pl
Do czego pasuje ten sos?
Już teraz wiem, że stanie się prawdziwym przebojem na wielkanocnym śniadaniu. Idealnie skomponuje się z jajkami, pieczonymi mięsami i pasztetami na świątecznym stole. Tak naprawdę nie potrzeba jednak uroczystej okazji, by go podać. Na co dzień świetnie sprawdza się do kanapek, tostów i zapiekanek. Ostatnio poszłam o krok dalej i zaczęłam nim zastępować klasyczny majonez. Dodałam go do pasty jajecznej, a efekt smakowy przeszedł moje najśmielsze wyobrażenia - wyszła pyszna na maksa.
Ostatnio za każdym razem, gdy szykuję makaronową sałatkę, robię sos na bazie przysmaku od Develey. To ideał również do ryb - wspaniale komponuje się z rybami w panierce. Świetnie pasuje też do warzyw: zarówno surowych do chrupania solo, jak i pieczonych. Ja szczególnie lubię łączyć go z kalafiorem, marchewką albo brokułami. Prawdziwa pychotka!
Gdy nadejdzie wiosna i lato, sezon grillowy ruszy pełną parą. Z pewnością to będzie kolejna okazja, żeby wykorzystać sos tatarski z borowikami. Dumnie ustawię go na stole obok klasycznego sosu czosnkowego, pomidorowego i musztardowego, a wszyscy z pewnością będą pod wrażeniem.
















